Wyobraźcie sobie gigantyczny U.S. Bank Stadium, miliony widzów przed ekranami włączającymi Netflix i jego – Radzimira Dębskiego, który z batutą w ręku dyryguje legendą rapu z Long Beach. Jimek wszedł właśnie do ligi, w której rok temu grała sama Beyoncé, udowadniając, że polski kompozytor potrafi ubrać uliczny styl w garnitur i sprawić, by świat wstrzymał oddech.
Polska energia na Halftime Show. Jimek skradł show Snoop Doggowi?
Halftime Show podczas świątecznego meczu to było wizualne i dźwiękowe uderzenie, które zmiażdżyło system, a mózgiem tej operacji był nie kto inny, jak Radzimir Dębski. Polak, odpowiedzialny za nowe, porywające aranżacje, sprawił, że hip-hop w wykonaniu Snoop Dogga brzmiał potężniej niż kiedykolwiek.
Jimek pełnił rolę dyrygenta orkiestry, która spajała absolutnie wybuchową mieszankę gatunków: od klasycznego rapu, przez muzykę poważną, aż po country i K-pop. Rozmach produkcji na stadionie w Minneapolis był monumentalny.
Obok Polaka i rapera na scenie pojawiła się śmietanka towarzyska: Martha Stewart, Andrea Bocelli z synem Matteo, laureatka Grammy Lainey Wilson oraz grupa HUNTR/X. Całość, transmitowana przez Netflix, pokazała, że nasz rodak potrafi dyrygować największymi tego świata.
Wideo zostało m.in. udostępnione przez profil Popkiller na Facebooku.
Internet płonie. „Ten dyrygent musi zostać viralem!”
Zagraniczni widzowie, często nieświadomi, kim jest charyzmatyczny mężczyzna z batutą, oszaleli na jego punkcie. Komentarze na YouTube i w social mediach mówią same za siebie – Amerykanie zakochali się w polskiej energii.
Dyrygent orkiestry przeżywał najlepszy czas swojego życia.
Dyrygent musi zostać viralem.
Znakomity show. Ekspercko zaaranżowany i sekretny składnik to polski dyrygent i orkiestra.
Tymczasem w Polsce... jak to w Polsce. Dumę miesza się z typowym "piekiełkiem". Jedną z osób, która negatywnie wypowiada się o talencie Radzimira Dębskiego jest... jego własny ojciec.