Podczas 33. edycji Paszportów Polityki granica między sztuką wysoką a show-biznesem ostatecznie runęła. Gwiazdy udowodniły, że na czerwonym dywanie nie bierze się jeńców. Przyglądamy się najciekawszym stylizacjom wieczoru.
Stylizacje gwiazd na Paszportach Polityki 2026
Paszporty Polityki 2026 za nami. Jeśli ktoś liczył na bezpieczną klasykę, srogo się przeliczył. Anita Sokołowska zaryzykowała i wygrała. Aktorka zaserwowała fotoreporterom wstrząs, prezentując się w blondzie. To był strzał w dziesiątkę – nowa fryzura dodała jej drapieżności i świeżości. Ale włosy to tylko początek. Sokołowska wybrała nowoczesny szary garnitur, który był lekcją minimalizmu, jakiej mogłyby się od niej uczyć inne gwiazdy. Aktorka wyglądała fenomenalnie, udowadniając, że pewność siebie jest najlepszym dodatkiem.
Podczas gdy inni szukali blasku, oni postawili na mrok. Gabi Drzewiecka, w roli gospodyni wieczoru, czuła się jak ryba w wodzie. Dziennikarka w swojej czarnej kreacji wyglądała jak "generał w spódnicy" – trzymała rygor gali, emanując profesjonalizmem i chłodną elegancją.
Kroku dotrzymywał jej Ralph Kaminski. To artysta, który nawet w klasycznej czerni potrafi przemycić nutę ekstrawagancji. Jego stylizacja to nie był brak pomysłu, a przemyślany manifest. Razem z Drzewiecką stworzyli duet, który hipnotyzował spójną, mroczną estetyką.
Paweł Wrzecion/AKPA
Cekiny, ferment i polityczna waga ciężka
Ścianka pękała w szwach od osobowości. O blask zadbała Marika, której cekinowa stylizacja skutecznie rozświetlała mroczne studio. Nie mogło też zabraknąć Michała Witkowskiego, który zawsze wnosi ferment na salony. Mężczyzna po raz kolejny pokazał, że mają dystans do sztywnych reguł dress code'u.
Alternatywny sznyt dorzuciły od siebie inne znane postaci, w tym Małgorzata Kidawa-Błońska czy Eryk Klum.