Polsat rzucił karty na stół, a fani przecierają oczy ze zdumienia. Skład 18. edycji "Tańca z Gwiazdami" to nie tylko powrót legendarnych nazwisk, ale też starcie, jakiego parkiet jeszcze nie widział. Stacja postawiła na wybuchową mieszankę, która gwarantuje emocje od pierwszego odcinka. Walka o Kryształową Kulę zapowiada się na najbardziej zaciętą od lat.
Kto zatańczy w nowej edycji "Tańca z gwiazdami"?
Gdy w niedzielę, 1 marca 2026 roku o godzinie 19:55 wystartuje 31. sezon programu "Taniec z gwiazdami", widzowie będą świadkami bezprecedensowego pojedynku. Naprzeciwko uznanych aktorów stanie bowiem potężna armia internetu. Natsu, czyli Natalia Kaczmarczyk, oraz Kacper "Jasper" Porębski wnoszą do programu zasięgi, o jakich telewizyjne gwiazdy mogą często tylko pomarzyć. Miliony obserwujących na TikToku i Instagramie mogą zaszachować konkurencję w głosowaniu SMS-owym.
Jeszcze ciekawiej zapowiada się transformacja Kamila Nożyńskiego. Raper Saful, który w serialu "Ślepnąc od świateł" stworzył jedną z najtwardszych postaci w polskim kinie, teraz musi zamienić gangsterski wizerunek na elegancki frak.
Stawkę uzupełniają osobowości, które wnoszą na parkiet luz i humor. Piotr Kędzierski liczy na zgubienie nadprogramowych kilogramów, a Gamou Fall na sportową koordynację.
instagram.com/natalia.karczmarczyk/
Boczarska i Fabijański na jednym parkiecie. Czy to będzie finałowa para?
To bez wątpienia najmocniejszy punkt obsadowy tej edycji. Angażując Magdalenę Boczarską, produkcja sięgnęła po aktorską ekstraklasę. Gwiazda "Sztuki kochania", która do tej pory stroniła od formatów rozrywkowych, wchodzi do gry jako debiutantka, co dodaje jej występowi pikanterii.
W moich wyzwaniach nie było tańca i nigdy, naprawdę nigdy w życiu nie tańczyłam, więc jestem tego wyzwania bardzo ciekawa. Dobra kondycja fizyczna na pewno mi nie zaszkodzi. Taniec to jest zupełnie osobna forma ruchu.
AKPA
Równie wielkie emocje budzi Sebastian Fabijański. O jego udziale plotkowano od kilku sezonów, a fani w końcu doczekali się oficjalnego potwierdzenia. Eksperci wskazują jednak, że szyki faworytom może pokrzyżować Izabella Miko. Z wykształceniem zdobytym w American Ballet Association jest naturalną kandydatką do finału, ale jej profesjonalna przeszłość to broń obosieczna. Aktorka obawia się gigantycznej presji i oczekiwań, które mogą sparaliżować nawet najlepiej wyszkolone nogi.
Cichym zabójcą tej edycji może okazać się jednak duet Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Połączenie talentu aktorki z doświadczeniem najbardziej utytułowanego tancerza w historii programu to gotowy przepis na sukces.
Z kolei dla fanów mocniejszych brzmień niespodziankę ma Paulina Gałązka – głos filmowej Barbie prywatnie relaksuje się przy... death metalu. To z pewnością przełoży się na ognistą energię w paso doble.
Instagram.com/stefanoterrazzino
Historyczny rekord i wielki powrót "Kacperka". Małgorzata Potocka przeciera szlaki
Ta edycja przejdzie do historii zanim jeszcze padnie pierwszy werdykt jury. Małgorzata Potocka, ikona znana z "Matek, żon i kochanek", udowadnia, że wiek to tylko liczba. W sierpniu aktorka skończy 73 lata, stając się tym samym najstarszą uczestniczką w dziejach polskiej edycji show. Jej odwaga i klasa to sygnał, że na parkiecie liczy się charyzma, a nie metryka.
Na drugim biegunie emocji znajduje się Mateusz Pawłowski. Widzowie, którzy pamiętają go jako małego Kacperka z "Rodzinki.pl", mogą przeżyć szok. 21-letni dziś aktor chce definitywnie zerwać z dziecięcym wizerunkiem i wyjść z cienia sławnego rodzeństwa serialowego.