Daniel Martyniuk znów jest na ustach wszystkich, ale tym razem jego nocna furia może zaprowadzić go prosto za kraty. Po wulgarnym ataku na prezydenta Karola Nawrockiego, Kancelaria Prezydenta RP oficjalnie zabrała głos. Sprawą z urzędu może zająć się prokuratura, a syn króla disco polo musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Daniel Martyniuk odpalił się w środku nocy. Potok wulgaryzmów pod adresem prezydenta
Wszystko odpaliło się w środku nocy w lutym. Daniel Martyniuk, sprowokowany przez kobietę o pseudonimie "Fiki Miki", która rzekomo chwaliła się znajomością z głową państwa, kompletnie stracił panowanie nad sobą. Kiedy zorientował się, że padł ofiarą kłamstwa, wpadł w furię i na swoim Instagramie wylał w sieci potok obrzydliwych wyzwisk, celując prosto w prezydenta Karola Nawrockiego.
To, co padło z ust Daniela, nie nadaje się do cytowania w kulturalnym towarzystwie, ale my dotarliśmy do pełnej treści tych nagrań. Syn Zenona Martyniuka nazwał prezydenta m.in. "kibolem" i "dresiarzem z Lechii Gdańsk". To był jednak dopiero początek.
Jesteś kibolem. Kibol. Kibol ty. I mógł dociągać się czegoś takiego. Jak? Za jakie grzechy? Ty jesteś w ogóle na czele. Jak? Za jakie grzechy? Człowieku, za jakie grzechy ty jesteś w ogóle na czele? Kim ty jesteś? Kibolu ty [...] Żeby tylko pałac po tobie nie śmierdział [...] Dresiarz z Lechii Gdańsk [...] Bez nas jesteś nikim i wypi**** [...] Prezydencie Nawrocki, dla mnie jesteś śmie***
instagram.com/danielmartyniuk89
Kancelaria Prezydenta reaguje
W przestrzeni publicznej padały pytania, czy pałac prezydencki zamierza zareagować na ten bezprecedensowy atak. Odpowiedź Kancelarii Prezydenta RP, nie pozostawia złudzeń — sprawa jest w toku.
Kancelaria Prezydenta RP analizuje obecnie wypowiedzi pana Daniela Martyniuka dotyczące Pana Prezydenta Karola Nawrockiego
A to nie są przelewki. Tego typu wybryk to nie jest zwykła internetowa przepychanka. Mówimy o potencjalnym przestępstwie. Art. 135 Kodeksu karnego jest w tej kwestii jednoznaczny. Za publiczne znieważenie Prezydenta RP grozi kara do 3 lat bezwzględnego więzienia.
prezydent.pl
Skandalista z zawodu, nawigator z dyplomu. Czy sędzia uwierzy w nagłą przemianę?
Daniel, wykształcony nawigator po Akademii Morskiej, od dawna błądzi po morzu awantur i kontrowersji. U boku drugiej żony, Faustyny, miał odnaleźć spokój, a w czerwcu 2025 roku doczekał się syna, Floriana. Jednak spokój trwał krótko. Awantura w samolocie i przymusowe lądowanie w Nicei w październiku 2025 to tylko wierzchołek góry lodowej.
Co ciekawe, w połowie lutego, tuż po ataku na prezydenta, Martyniuk ogłosił nagłą przemianę, przeprosił i zapowiedział leczenie. Pytanie tylko, czy jakikolwiek sędzia uwierzy w tę nagłą skruchę po tym, jak kilka dni wcześniej w rynsztokowym stylu atakował głowę państwa?
AKPA
Internet huczy. "Immunitet na nazwisko Martyniuk właśnie wygasł"
Polacy mają dość. Sieć zalała fala komentarzy, a cierpliwość do wybryków 36-latka dawno się skończyła. Ludzie nie przebierają w słowach, domagając się sprawiedliwości.
Immunitet na nazwisko Martyniuk właśnie wygasł. Czas odpowiedzieć za swoje czyny jak dorosły facet.
Wstyd na całą Polskę. Zenek, weź syna wreszcie do pionu, bo skończy się tragedią.
Nawet jak dostanie zawiasy, to będzie cud. Ten człowiek od lat czuje się bezkarny.
Czy to ostatnie dni wolności Daniela M.? Pałac prezydencki nie zapomina takich obelg, a cierpliwość Polaków dawno się wyczerpała. O dalszych krokach w tej sprawie będziemy informować na bieżąco.