Nazwisko "Kaczyński" od lat kojarzy się w Polsce z żelaznym konserwatyzmem. Jednak życie osobiste bratanicy prezesa, Marty Kaczyńskiej, to historia, która wymyka się wszelkim schematom. Trzy małżeństwa, głośne unieważnienie ślubu kościelnego i skandal z ojcostwem – jej losy to gotowy materiał na serial, który udowadnia, że za kulisami wielkiej polityki toczą się dramaty godne najlepszych scenarzystów.
Pierwszy ślub i rozwód w cieniu skandalu. Ewa jest już dorosła
Pierwszy raz "tak" powiedziała jeszcze na studiach. Młodzieńcza miłość Marty Kaczyńskiej do Piotra Smuniewskiego wydawała się idealnym startem. Młoda rodzina z małą Ewą stanowiła wręcz wzór wartości, pojawiając się na billboardach kampanii prezydenckiej Lecha Kaczyńskiego.
Jednak sielanka była fasadą. Małżeństwo rozpadło się po dwóch latach, a prawdziwy wstrząs nastąpił, gdy Marta wystąpiła o zaprzeczenie ojcostwa Smuniewskiego. Dziś, w marcu 2026 roku, Ewa ma już 23 lata i jest dorosłą kobietą, ale cień tamtego skandalu wciąż ciągnie się w mediach za jej matką. Okazało się wtedy, że biologicznym ojcem dziewczynki jest Marcin Dubieniecki.
scena z: Marta Kaczyńska, Marcin Dubieniecki, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
Miłość jak grom i mąż, którego sprawy wciąż nie dają o sobie zapomnieć
Relacja z Marcinem Dubienieckim była gwałtowna. "Grom z jasnego nieba" – tak mówiła o tym uczuciu. Pobrali się szybko, a na świat przyszła ich córka Martyna (dziś już 19-letnia studentka). Choć po katastrofie smoleńskiej Dubieniecki był dla Marty opoką, wszystko runęło w 2015 roku wraz z jego aresztem i zarzutami o wyłudzenia z PFRON.
Mamy marzec 2026 roku, a sprawa karna Marcina Dubienieckiego wciąż trwa. Mimo upływu lat i licznych zwrotów akcji w sądach, wyrok ostateczny wciąż nie zapadł, co sprawia, że przeszłość Marty Kaczyńskiej regularnie powraca na czołówki gazet, przypominając o 13 milionach złotych, o których wyłudzenie oskarżany jest ojciec jej córek.
Marta Kaczyńska i Piotr Zieliński / Fot. AKPA
Trzeci ślub i ucieczka w ciszę. Czy w 2026 roku Marta wreszcie odnalazła spokój?
Po burzach Marta postawiła na stabilizację u boku biznesmena Piotra Zielińskiego. Ich ślub w 2018 roku odbył się w cieniu zaawansowanej ciąży. Zaledwie dwa tygodnie później urodził się ich syn, Stanisław Lech, który dziś kończy już 8 lat.
Nawet po trzecim ślubie para długo żyła w rozjazdach między Warszawą a Trójmiastem, co podsycało plotki. Jednak w 2026 roku Marta Kaczyńska konsekwentnie wybiera milczenie. Jej Instagram, niegdyś pełen zdjęć koni i bałtyckich plaż, dziś niemal milczy.
Marta Kaczyńska jest dzisiaj już w zupełnie innym miejscu. Jej najstarsza córka Ewa (23 l.) oraz młodsza Martyna (19 l.) budują własne dorosłe życie, a najmłodszy syn Staś (8 l.) jest jej największym oczkiem w głowie. Bratanica prezesa, po uzyskaniu w 2017 roku unieważnienia ślubu kościelnego, zamknęła tamte rozdziały grubą kreską. Choć sprawa Dubienieckiego wciąż odbija się echem w kuluarach sądu, ona sama zdaje się odnajdywać luksus w świętym spokoju sopockiego mieszkania, z dala od politycznych barykad stryja.