"Byłam wrakiem człowieka" – dramat Edyty Górniak po rozwodzie. Nie miała nawet na chleb!

"Byłam wrakiem człowieka" – dramat Edyty Górniak po rozwodzie. Nie miała nawet na chleb!

"Byłam wrakiem człowieka" – dramat Edyty Górniak po rozwodzie. Nie miała nawet na chleb!

AKPA

Edyta Górniak po latach przerywa milczenie. Gdy cała Polska widziała w niej opływającą w luksusy diwę, ona w rzeczywistości nie miała za co kupić chleba. Gwiazda ujawniła, jak mąż odciął ją od własnych pieniędzy.

Reklama

Szokujące kulisy małżeństwa. "Najpierw był mężem, a potem... moim tatą"

Polski show-biznes przez lata żył iluzją jej idealnego związku. Prawda o małżeństwie była jednak zupełnie inna. Promując swój nowy projekt na kanale RMF SHOW, Edyta Górniak ujawniła szokujące kulisy związku. Zamiast życiowego partnera, Dariusz Krupa stał się osobą, która przejęła kontrolę nad każdym jej krokiem. Gwiazda wprost opisała tę relację jako życie w "kryształowej klatce".

Najpierw był moim chłopcem, potem ojcem mojego dziecka, potem moim mężem, a niedługo potem moim... tatą. Zorientowałam się, że boję się go zapytać o zgodę na cokolwiek.

Edyta Górniak została całkowicie pozbawiona pieniędzy. Były mąż przejął pełną pieczę nad jej dorobkiem, stawiając ją w niezwykle upokarzającej sytuacji. "Zarządzał całym moim majątkiem" – wyznała. Gwiazda musiała prosić o dostęp do własnych pieniędzy, zgłaszając każdy wydatek. Wyjaśniła krótko: "Mówiłam Darkowi, ile kosztuje i czy może mi przesłać pieniądze." Gdy wreszcie poczuła, że tęskni za wolnością, odeszła z niczym.

Dariusz Krupa w czarnej jesionce AKPA

Karty zablokowane, kody zmienione. Tak diwa została na lodzie

Decyzja o rozstaniu oznaczała dla artystki absolutną ruinę. W 2010 roku rozwód Edyty Górniak stał się faktem, ale to dopiero wtedy zaczął się prawdziwy koszmar. Karty zablokowane, kody zmienione. Tak diwa została na lodzie. Z dnia na dzień wielka gwiazda straciła dostęp do milionów, które sama zarobiła.

Nie miałam pieniędzy na jedzenie, bo cały mój majątek został w innym domu. Karta do banku i kody zostały zmienione.

Nagle problemy finansowe Edyty Górniak stały się brutalną codziennością, o której nie wspominał żaden uśmiechnięty wywiad Edyta Górniak. Nie chodziło już jednak tylko o pusty portfel, ale o walkę o przetrwanie jej dziecka. Miała na utrzymaniu małego Allana, a rachunki za przedszkole nie chciały czekać. Upokorzona matka musiała prosić znajomych o pożyczki. Pożyczanie pieniędzy na jedzenie było jedynym sposobem na przeżycie. Jak po latach wyznał sam Allan Krupa: "Mama nam dużo pomogła".

Edyta Górniak i Dariusz Krupa na archiwalnym zdjęciu scena z: Dariusz Krupa, Edyta Górniak SK: , fot. Wojtalewicz Jaros³aw/AKPA

Na scenę wróciła z przymusu. Śpiewała "Hello", a w głowie liczyła pieniądze na taksówkę

Zrujnowana artystka na poważnie rozważała definitywne zakończenie kariery. "Byłam wrakiem człowieka" – wspomina tamten moment. Zamiast wejść do studia, wyjechała na tydzień do buddyjskiego seminarium, by odzyskać oddech. Ostatecznie jednak do powrotu przed publiczność nie skłoniła jej wena artystyczna, a twarda konieczność. Zaledwie trzy dni po tym, jak Edyta Górniak rozstanie sfinalizowała w sądzie, musiała stanąć przed wielkim tłumem.

Ja myślałam, że nie wrócę na scenę. Stanęłam na tej scenie trzy dni po rozwodzie, śpiewając na urodzinach radia RMF FM utwór 'Hello'. Ja nie chciałam tego robić. Przekonywałam reżysera, że po prostu ja nie dam rady, że nie jestem nawet w stanie mówić, myśleć, oddychać, spać, jeść, tym bardziej nie jestem w stanie zaśpiewać.

Sytuacja na scenie była wręcz absurdalna. Wielka kariera Edyty Górniak trwała w najlepsze, ona uśmiechała się do obiektywów, śpiewając wielki hit, a w głowie gorączkowo liczyła pożyczone pieniądze na taksówkę powrotną i przedszkole dla syna. Zrobiła to wyłącznie po to, by ratować psychikę Allana i zapewnić mu byt.

Dzisiaj Edyta Górniak sama dyktuje warunki, a po dawnym dramacie nie ma już śladu. Obecnie promowana przez nią produkcja – dokument o jej życiu – to nie tylko zbiór kadrów zza kulis, ale przede wszystkim mocna przestroga dla innych kobiet przed toksycznymi relacjami. Spodziewaliście się, że jej życie tak wyglądało?

"Byłam wrakiem człowieka" – dramat Edyty Górniak po rozwodzie. Nie miała nawet na chleb!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama