Z jednej strony błyszcząca gwiazda programu Halo tu Polsat, z drugiej — zwykła kobieta w dresie przy pralce. Katarzyna Cichopek postanowiła zdemitologizować swój idealny wizerunek. Celebrytka zaprosiła widzów do prywatnej twierdzy, pokazując, jak wygląda z samego rana. Nie było sztabu stylistów ani profesjonalnych kamer. Zamiast tego dostaliśmy surową relację z prania, ścielenia łóżka i jedzenia przed telewizorem.
Katarzyna Cichopek bez makijażu. Pokazała twarz bez filtrów
Katarzyna Cichopek bez makijażu to widok, który na co dzień omija telewizyjne ekrany. Tym razem prezenterka zrezygnowała z grubej warstwy pudru i mocno wytuszowanych rzęs. Zaprezentowała się w domowym, nieco wręcz rozgogolonym wydaniu prosto z jasnej sypialni. Pokazała z bliska, jak wygląda jej pielęgnacja twarzy i zszokowała internautów brakiem filtrów. Zamiast perfekcyjnej tafli z Instagrama, widzowie zobaczyli naturalną fakturę skóry.
W sieci natychmiast zawrzało, a internauci wzięli jej cerę pod lupę. Fani nie gryźli się w język, surowo oceniając jej niefiltrowaną rzeczywistość. "W końcu widać, jak wygląda naprawdę" – pisali niektórzy, podczas gdy inni docenili odwagę gwiazdy. Pokazanie własnych niedoskonałości to w polskim show-biznesie wciąż ogromne ryzyko.
instagram.com/katarzynacichopek
Dom Katarzyny Cichopek. Wnętrza robią wrażenie, ale to pralnia wywołała emocje
Kamera szybko przeniosła się z twarzy na luksusowe wnętrza domu. Zobaczyliśmy stonowaną sypialnię, urządzoną za gigantyczne pieniądze. Takie wnętrza gwiazd zawsze kłują w oczy i budzą ogromną zazdrość. Katarzyna Cichopek szybko jednak zeszła na ziemię i zabrała się za czarną robotę. Widzowie mogli zobaczyć, jak celebrytka osobiście ściąga i zmienia pościel.
Chwilę później dom Katarzyny Cichopek odkrył swoje najbardziej przyziemne oblicze. Prezenterka bez cienia skrępowania wmaszerowała do pralni. Z jednej strony opływa w luksusy, z drugiej sama ładuje brudne ubrania do bębna pralki. Ten surowy lifestyle miał pokazać, że jej życie drastycznie różni się od tego z czerwonych dywanów.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski. Tak wygląda ich "idealny poranek"
Po wykonaniu porannych obowiązków przyszedł czas na śniadanie i ucieczkę od blasku fleszy. Zamiast dietetycznych wymysłów, na stole pojawiła się zwykła owsianka. Gwiazda Halo tu Polsat zjadła ją wpatrzona w ekran telewizora, wyznając, że to jej sposób na odcięcie się od świata. Swoje poranne nawyki podsumowała krótko:
guilty pleasure
Swoje poranne rytuały Cichopek zakończyła mocnym uderzeniem i wyjściem z domu. W kadrach szybko zameldował się Maciej Kurzajewski, a para w towarzystwie psów ruszyła na dynamiczny spacer. Nie było tam sztucznych uśmiechów do aparatów i wystudiowanych póz. Ta krótka relacja udowadnia, że gdy gasną kamery, najgorętsza para polskiego show-biznesu wiedzie zupełnie zwyczajne życie.