Czar prysnął, a darmowe leczenie stało się wspomnieniem. Dokładnie 5 marca 2026 roku szpitale przestały przymykać oko i zaczęły masowo wystawiać faktury obywatelom Ukrainy, którzy nie opłacają składek zdrowotnych. Statystyki są jednak bezlitosne – wiele z tych rachunków prawdopodobnie nigdy nie zostanie opłaconych, a placówki medyczne zostają z potężnym problemem finansowym.
Szpitale na granicy wytrzymałości. Nieopłacone faktury idą w dziesiątki, a dyrekcje rozkładają ręce
Rewolucja w gabinetach stała się faktem, a nowa ustawa o wygaszeniu części rozwiązań pomocowych dla obywateli Ukrainy działa jak finansowa gilotyna. Każdy obcokrajowiec chcący korzystać z publicznej ochrony zdrowia musi mieć dziś uregulowane ubezpieczenie NFZ dla Ukraińców. Tylko w tym roku Szpital Bródnowski w Warszawie odnotował aż 72 przypadki wystawienia rachunków nieubezpieczonym pacjentom ze wschodu. Niestety, papier przyjmie wszystko, a rzeczywistość jest bezlitosna dla placówek medycznych, które ratują ludzkie życie.
AKPA
CZYTAJ TAKŻE: Jacek Rozenek po udarze i bankructwie ogłasza wielki powrót. U jego boku nowa żona
9 miliardów złotych na koncie NFZ. Prawda o składkach Ukraińców wbija w fotel
Zmiany wywołały w sieci prawdziwą burzę, ale w tej gorącej dyskusji warto spojrzeć na twarde dane, bo po prostu szczęka opada. Powszechny mit głosi, że darmowe leczenie uchodźców całkowicie drenuje nasz system, jednak liczby pokazują coś zupełnie odwrotnego i to prawdziwy nokaut dla hejterów. W latach 2022-2024 obywatele Ukrainy wpłacili do kasy państwa ponad 9 mld zł z tytułu samych składek zdrowotnych, podczas gdy koszty ich leczenia wyniosły zaledwie 2,1 mld zł.
Według danych portalu Rynek Zdrowia, tylko w 2024 roku aż 1,56 mld zł nadwyżki zasiliło konto NFZ z wpłat od naszych wschodnich sąsiadów. Z kolei w 2025 roku koszty leczenia spadły do zaledwie 723 mln zł. Narodowy Fundusz Zdrowia ma opracować pierwsze zbiorcze dane o kosztach wprowadzonych w marcu zmian dopiero po 10 kwietnia 2026 roku.
Gen. Antonio A. Aguto Jr / Fot. Wiki Commons, canva.com
CZYTAK TAKŻE: Generał USA zgubił w Polsce tajne mapy. Wcześniej padł na ziemię po litrze czaczy [szokujący raport]
Tylko te osoby unikną gigantycznych kosztów. Na liście wyjątków pojawiła się kontrowersyjna furtka
Choć finansowa gilotyna spadła na większość pacjentów, nowe prawo przewiduje bardzo konkretne wyjątki, dla których składka zdrowotna dla cudzoziemców nadal nie jest obowiązkowa. Prawo do bezpłatnych świadczeń zachowały ukraińskie dzieci, kobiety w ciąży, osoby w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania oraz ofiary tortur i przemocy wojennej. To właśnie ten ostatni punkt staje się nową furtką do ominięcia bezlitosnych rachunków.
Jak donoszą świadkowie, zdesperowani obcokrajowcy, którzy nie mają środków na opłacenie wizyty w szpitalu, zaczęli masowo ubiegać się o zaświadczenia o doświadczeniu przemocy. W sieci wrze, a temperatura sporu rośnie z każdą kolejną nieopłaconą fakturą.