Anna Samusionek nie świętuje Wielkanocy jak wszyscy. Od 23 lat żyje w abstynencji i odmawia pracy w soboty! Tak nakazuje jej religia

Anna Samusionek nie świętuje Wielkanocy jak wszyscy. Od 23 lat żyje w abstynencji i odmawia pracy w soboty! Tak nakazuje jej religia

Anna Samusionek nie świętuje Wielkanocy jak wszyscy. Od 23 lat żyje w abstynencji i odmawia pracy w soboty! Tak nakazuje jej religia

AKPA

Anna Samusionek od lat nie należy do Kościoła katolickiego, co budzi ogromne emocje przed każdą Wielkanocą. Gwiazda otwarcie przyznaje, że jej religia uratowała ją w najmroczniejszym momencie życia. Zapomnijcie o kolorowych koszyczkach i tradycyjnym malowaniu jajek. Aktorka wyznaje zasady, które dla wielu są prawdziwym szokiem.

Reklama

Anna Samusionek i Kościół Adwentystów Dnia Siódmego

Zamiast płynąć z głównym nurtem polskiej tradycji, gwiazda podjęła radykalną decyzję o zmianie wyznania. Anna Samusionek przyjęła chrzest jako dorosła kobieta, w wieku 30 lat, całkowicie odcinając się od katolicyzmu. Od tamtej pory jej codzienność kręci się wokół zupełnie innych zasad niż w przypadku większości celebrytów.

Jej życiem kieruje Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, co bywa sporym wyzwaniem w świecie show-biznesu. Decyzja ta wzbudziła szacunek wśród części fanów, którzy doceniają jej bezkompromisowość. Jak to przekłada się na jej świąteczne nawyki? Różnica jest kolosalna.

Zwyczaje wielkanocne u adwentystów dnia siódmego

Gdy reszta kraju biegnie z koszyczkiem do święcenia, w jej domu panuje zupełnie inna atmosfera. W 2025 roku aktorka w programie "Dzień dobry TVN" zdradziła, że tradycje w jej wspólnocie w ogóle nie przypominają tych znanych nam z dzieciństwa. Brakuje tam miejsca na komercję i ludowe zabobony.

Dla adwentystów najważniejsze jest duchowe przeżywanie świąt. Wielkanoc pozbawiona jest u nich wielkiego biesiadowania na rzecz głębokiej modlitwy.

W naszym kościele, jak w protestanckim, nie ma całej tej nadbudowy kolorowej, ludycznej, związanej z pisankami, z tymi wszystkimi rzeczami

Dla aktorki samo zmartwychwstanie Chrystusa to absolutny fundament, wokół którego nie potrzeba dodatkowych, pogańskich zwyczajów.

Chrześcijaństwo to jest religia pustego grobu. Śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa to są dwa najważniejsze filary naszej wiary

Brak pisanek na stole to jednak zaledwie wierzchołek góry lodowej jej życiowych przemian.

Anna i Mia Samusionek na premierze Na zdj.: Anna Samusionek, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Anna Samusionek z dorosłą córką na premierze. Mia przeszła przez piekło domu dziecka

Anna Samusionek o relacji z córką Mią i abstynencji

Gwiazda przeszła przez prawdziwe piekło, a jej życie momentami wisiało na włosku. Jak sama podkreśla, gorliwa wiara uratowała ją przed najgorszym scenariuszem. Artystka przez długi czas miała niemal całkowicie urwany kontakt z córką, a odzyskanie relacji z Mią uważa za prawdziwy cud, który wyprosiła modlitwą.

Nie mam wątpliwości, że gdyby nie moja relacja z Bogiem, dziś już bym nie żyła. [...] Prawda jest taka, że doświadczyłam w życiu wielu cudów. Wielokrotnie Bóg ratował mnie z sytuacji, które na pierwszy rzut oka były bez wyjścia. [...] Cudem jest to, że udało nam się poukładać nasze relacje. Chwilę przed tym, jak Mia do mnie wróciła, dostałam od Boga, nie boję się tego powiedzieć, łaskę spokoju.

Równie mocno w sieci rezonuje temat: Anna Samusionek alkohol. Gwiazda nie tknęła żadnego trunku od 23 lat i otwarcie mówi, że to Bóg po prostu zabrał jej chęć picia.

Mam poczucie, że to nie ja rzuciłam alkohol, tylko że Bóg mi zabrał chęć picia. Nigdy nie byłam uzależniona, ale lubiłam smak wina czy szum w głowie i "odwagę", jaka pojawia się po whisky. [...] I w pewnym momencie, jeszcze przed chrztem – 23 lata temu, przestało mnie kompletnie ciągnąć do alkoholu. Wiem, że to dar. Od tego czasu nie miałam w ustach żadnego trunku.

Jej ortodoksyjne podejście wpływa też diametralnie na plany zawodowe i castingi.

Pawel Wodzynski/East News, Spaziani/Vatican Pool/EIDON/EIDON/REPORTER

CZYTAJ TAKŻE: Tak dziś wygląda córka Marty Nawrockiej. Dawno niewidziana Kasia z koszyczkiem skradła show [zdjęcie]

Dlaczego gwiazda Na Wspólnej nie pracuje w soboty

W polskim show-biznesie takie podejście to niesłychana rzadkość. Znana i lubiana aktorka "Na Wspólnej", która od 2009 roku wciela się tam w postać Ilony Zdybickiej, ze względu na religię musi nieustannie lawirować na planach zdjęciowych. Dla adwentystów sobota to szabat – dzień całkowicie święty i przeznaczony wyłącznie na odpoczynek.

Dla Anny Samusionek zasady te są absolutnie nienaruszalne. Często oznacza to rezygnację z lukratywnych ról, ponieważ produkcje filmowe nierzadko pracują w weekendy.

Jeśli widziałam, że zdjęcia do jakiegoś filmu lub serialu zaplanowane są na sobotę, pytałam, czy jest szansa, by to zmienić. Jeśli nie było to możliwe, z reguły odmawiałam. [...] Natomiast najważniejsze jest dla mnie to, by być wierną Bożym zasadom. Nawet jeśli wiąże się to z tym, że nie będę miała wymarzonej kariery. Są rzeczy ważne i ważniejsze.

W świecie pełnym blichtru i ciągłej pogoni za sławą, taka postawa to prawdziwy ewenement. Aktorka przyznaje, że trzymanie się przykazań pozwala jej po prostu lepiej i spokojniej żyć.

Anna Samusionek ma 54 lata! Przypominamy, jak wyglądała na początku kariery
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama