Krzysztof Rutkowski bez litości o żonie. Brutalny cytat o "szczekaniu" szokuje

Krzysztof Rutkowski bez litości o żonie. Brutalny cytat o "szczekaniu" szokuje

Krzysztof Rutkowski bez litości o żonie. Brutalny cytat o "szczekaniu" szokuje

AKPA

Małżeństwo Rutkowskich uwielbia pławić się w luksusach. Gdy jednak Maja wylądowała w lankijskiej dżungli w ramach reality show, zderzyła się z brutalną rzeczywistością. Płacz i stres to na planie codzienność, a najtrudniejszym ciosem okazał się brak wsparcia od najbliższej osoby. Krzysztof zamiast pocieszać, publicznie poucza żonę. Gdy Maja chwyciła za telefon, licząc na odrobinę ciepła, usłyszała coś, co odebrało jej mowę. Chodziło o pieniądze.

Reklama

Krzysztof Rutkowski ostro o zachowaniu żony w programie "Królowa przetrwania"

Obecnie Maja Rutkowski w "Królowej przetrwania" radzi sobie naprawdę nieźle. Przetrwała eliminacje i pomyślnie przeszła test wiedzy przed kamerami głównej anteny TVN. Ostatnio celebrytka wyraziła jednak niezadowolenie ze sposobu, w jaki pokazali ją montażyści programu. Fani oczekiwali, że pracujący jako detektyw Krzysztof Rutkowski stanie w obronie ukochanej. Zamiast tego prawda wyszła na jaw< i okazało się, jak bardzo brutalnie ocenia jej udział w formacie. Krzysztof skomentował medialne popisy żony w wywiadzie dla serwisu Pudelek. Udzielił jej rad, po których dosłownie i w przenośni szczęka opada. W ogóle nie żałował partnerki, wypowiadając się z maksymalnym chłodem:

Najęłaś się na psa, szczekaj jak ci każą

Detektyw podkreślił, że ten survivalowy program rozrywkowy nie służy edukacji widzów. Zaznaczył wprost, że

nie jest to program dla intelektualistów

W sieci natychmiast wybuchła burza, a fani nie gryzą się w język, krytykując brak klasy detektywa. On sam natomiast odciął się od zarzutów, zrzucając odpowiedzialność na telewizyjne mechanizmy.

To nie my jesteśmy producentami tego programu, tylko ci, którzy chcą wywołać pewnego rodzaju skandal, sytuację, która nie zawsze może nam się podobać, ale trudno.

Maja rutkowski wskazuje palcem; maja rutkowski z córką kaja kiedyś na plaży instagram.com/majaplich_rutkowski

CZYTAJ TAKŻE: Maja Rutkowski we łzach wspomina nastoletnią ciążę. Nawet kaszka dla dziecka była wydatkiem [zdjęcia]

Maja Rutkowski zawiedziona postawą męża podczas rozmowy telefonicznej

Egzotyczna Sri Lanka to nie przelewki i luksusowe wczasy. Niedawno obóz uczestniczek został zaatakowany przez dzikie słonie, co mocno nadszarpnęło ich nerwy. Po tym incydencie celebrytka wygrała konkurencję i w nagrodę mogła wreszcie zadzwonić do rodziny. Rozmowę zaczął syn pary, Krzysztof Rutkowski junior, dodając zmęczonej matce otuchy wzruszającym:

Mamo, bardzo cię kochamy, nie poddawaj się

Chwilę później słuchawkę przejął Krzysztof Rutkowski, a emocjonalna bańka natychmiast pękła. Zamiast czułości i pytań o bezpieczeństwo po ataku zwierząt, detektyw przeszedł do załatwiania interesów.

Podaj mi PIN, co masz w telefonie. Tę aplikację z kapeluszem

Zszokowana Maja nie wytrzymała przed kamerami i punktuje bezduszne zachowanie męża. Jej gorzkie wyznanie na wizji pokazało widzom, jak bardzo poczuła się w tej dżungli osamotniona.

Krzysztof, wiesz co, jest mi trochę przykro… Ja dzwonię do was, zapytać się, jak sobie radzicie, a ty o bankach mówisz

Maja Rutkowski z córką Kają i Krzysztofem Rutkowskim fot. Podlewski/AKPA

Konflikt Mai Rutkowski i Ilony Felicjańskiej w dżungli na Sri Lance

Brak wsparcia w domu to jednak dopiero początek, bo w szóstym odcinku konfrontacja w programie osiągnęła apogeum. Na celowniku znalazła się Ilona Felicjańska, którą Mała Ania już wcześniej chciała wyeliminować z grupy. Wkrótce potem wybuchła głośna afera jajowa. Maja z dumą stwierdziła na wizji, że "kobieta Rutkowskiego ma swoje zasady" i skromnie dodała: "Mi w codziennym życiu dużo nie potrzeba".

Chcąc udowodnić brak przywiązania do luksusu, żona detektywa zaczęła opowiadać o swoich zakupach.

Kupuję sobie od pani na wsi jajka i jem te jajka i mi to wystarczy

Felicjańska natychmiast wyczuła okazję do ataku i zarzuciła rywalce celową obłudę na potrzeby telewizji.

Czym innym jest dostosowanie, a czym innym jest hipokryzja, że ja lubię proste życie

Ja nie oceniam tylko mówię, co widzę, co wiem i co jest pokazywane, jak się promujecie

Była modelka bezlitośnie podsumowała temat wiejskich zakupów: "jajka od pani na wsi są dużo droższe i dużo bardziej ekskluzywne niż te w Biedronce po 20 groszy".

To ostatecznie przelało czarę goryczy. Maja Rutkowski uderzyła w najczulszy punkt Ilony Felicjańskiej. Padły ostre słowa o "pół litra". Broniąc się przed zarzutami, wyciągnęła na wierzch demony rywalki, a tłem do ataku stała się choroba alkoholowa Ilony Felicjańskiej.

Nie muszę jeść kawioru, krewetek. Spokojnie wystarczą mi jajka wiejskie, no ale oczywiście Ilona też powiedziała, że na wiejskie jajka trzeba mieć pieniądze, a tutaj już teraz może powiem: "No tak, ale wolę kupić 10 jajek niż pół litra". Ja pracuję nad swoim wnętrzem, dlatego też nie jestem złośliwa i nikomu bym nie zarzucała, że ty jesteś taki, bo ty masz. Ja się z tym nie zgadzam. Ludzie są wstrętni

Maja Rutkowski wygadała się na temat pierwszego męża. Przystojny wojskowy był dużo starszy
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama