Szczęka opada! Magdalena Narożna udowodniła, że wcale nie musi wywijać na parkiecie, by bez żenady skraść całe show. Liderka zespołu Piękni i Młodzi pojawiła się na widowni programu "Taniec z Gwiazdami" i natychmiast przyciągnęła wzrok wszystkich zgromadzonych fotoreporterów. Jej drapieżna, skórzana stylizacja po prostu wbija w fotel, ale to luksusowe dodatki sprawiają, że internauci nie mogą wyjść z podziwu, a komentarze aż kipią z emocji.
Magdalena Narożna skradła show w "Tańcu z Gwiazdami". Postawiła na drapieżny look
Szósty odcinek hitu stacji Polsat upłynął pod znakiem internetu, ale to, co wydarzyło się na widowni, wygląda nie do wiary. Magdalena Narożna doskonale wie, jak to jest pocić się na tym parkiecie – wiosną 2025 roku sama walczyła o Kryształową Kulę u boku Piotra Musiałkowskiego. Tym razem jednak urządziła sobie istną paradę bezwstydności w najlepszym tego słowa znaczeniu, bezpardonowo przyćmiewając nawet tańczących uczestników. Wokalistka postawiła na total black look, wbijając się w mroczną, skórzaną zbroję, która bezlitośnie opinała jej ciało.
Zapomnijcie o grzecznych, eleganckich sukienkach, bo ten strój to prawdziwa modowa petarda. Asymetryczna kamizelka z drapieżnymi falbanami i surowymi, metalowymi suwakami wyglądała zjawiskowo. Do tego gruby pas, który do granic możliwości podkreślał talię osy piosenkarki. Zestawiona z obcisłymi legginsami stylizacja Magdy Narożnej mrozi krew w żyłach swoją rockową energią i udowadnia, że gwiazda nie uznaje kompromisów.
AKPA
Luksus aż kłuje w oczy. Cena butów i torebki Magdaleny Narożnej zwala z nóg
Prawdziwe szaleństwo zaczyna się jednak, gdy spojrzymy w dół, bo w tym przypadku luksusowe logotypy dosłownie biją po oczach. Magdalena Narożna ubrała na stopy masywne, wiązane obuwie o zdecydowanym, militarnym kroju. To są te słynne, ciężkie botki gwiazd, za które przeciętny Kowalski musiałby oddać kilka swoich miesięcznych pensji. Złoty napis włoskiego domu mody błyszczał na ściance, a zjawiskowe botki Fendi natychmiast wywołały falę pożądania i zazdrości.
Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Jakby tego było mało, w dłoni artystki spoczywała kultowa torebka Dior, krzycząc o statusie premium całej kreacji. Zwieńczeniem tego wartego fortunę wizerunku była perfekcyjnie ułożona fryzura – figlarny i niepokorny koczek z odstającymi loczkami dodał całości zawadiackiego charakteru, podczas gdy mroczne i hipnotyzujące oko idealnie korespondowało z lśniącą skórą. Nie ulega wątpliwości, że królowa disco polo doskonale wie, jak wywołać burzę – swoim ociekającym luksusem wizerunkiem wyznacza zupełnie nowe granice w Polsacie.