Mordercza konstrukcja na scenie Eurowizji. Alicja Szemplińska przerywa milczenie: "Jestem przerażona" [wideo]

Mordercza konstrukcja na scenie Eurowizji. Alicja Szemplińska przerywa milczenie: "Jestem przerażona" [wideo]

Mordercza konstrukcja na scenie Eurowizji. Alicja Szemplińska przerywa milczenie: "Jestem przerażona" [wideo]

instagram.com/aliciaszemplinska

Alicja Szemplińska jest wreszcie gotowa na swój wielki moment w Wiedniu podczas 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. Polska reprezentantka, która do Austrii przyleciała już 2 maja, stawia na niezwykle ryzykowną oprawę wizualną do swojej soulowej ballady "Pray". Ryzyko najwyraźniej się opłaciło, ponieważ po pierwszej próbie nasze szanse u bukmacherów gwałtownie wzrosły, dając realną nadzieję na awans do wielkiego finału, który odbędzie się 16 maja 2026 roku.

Reklama

Kiedy wystąpi Alicja Szemplińska na Eurowizji 2026 w Wiedniu?

Wielkie muzyczne święto, czyli 70. Konkurs Piosenki Eurowizja 2026, odbywa się w słynnej hali Wiener Stadthalle w Wiedniu dzięki zwycięstwu w 2025 roku JJ. Alicja Szemplińska zaśpiewa w pierwszym półfinale, który zaplanowano na 12 maja 2026 roku. Nasza reprezentantka pojawi się na scenie jako przedostatnia, 14. w kolejności, a jej wyczekiwany występ jest przewidywany na godzinę 22:20.

Kolejne etapy konkursu to drugi półfinał 14 maja oraz wielki finał, który odbędzie się 16 maja. Polscy fani mają ogromne powody do optymizmu. Po pierwszej próbie w stolicy Austrii, Polska zanotowała duży skok w rankingach bukmacherskich. Z trzynastej pozycji awansowaliśmy na dziesiąte miejsce w pierwszym półfinale. To o tyle kluczowe, że jest to dokładnie ostatnia lokata gwarantująca przepustkę do wielkiego finału. Rzutem na taśmę uciekamy więc przed brakiem kwalifikacji!

alicja szemplińska w zbroi instagram.com/aliciaszemplinska

Ogromna rampa i trudna choreografia w utworze "Pray"

Polska delegacja uznała widocznie, że po prostu świetne wykonanie soulowo-rhythmandbluesowej ballady to za mało, więc postanowiła zafundować widzom i samej artystce odrobinę sportów ekstremalnych. Występ wyróżnia się zjawiskową stroną wizualną. Głównym elementem scenografii w utworze "Pray" jest gigantyczna rampa ważąca imponujące pół tony. Konstrukcja jest nachylona pod kątem 25 stopni i w trakcie trwania piosenki płynnie zmienia swoje funkcje, co czyni cały pokaz szalenie niebezpiecznym. Wspinaczka na półtonową konstrukcję w pełnej stylizacji to wyzwanie, przy którym siłownia wydaje się placem zabaw. Pozostaje mieć nadzieję, że Dominik Więcek przewidział w kostiumie miejsce na ukryte zabezpieczenia, bo jeden fałszywy krok na 25-stopniowej pochyłości może skończyć się spektakularnym zjazdem prosto w ramiona tancerzy.

W trakcie wykonywania utworu na scenie piosenkarce towarzyszy ekipa profesjonalistów – aż czterech tancerzy: Stefano Silvino, Włodek Kołobycz, Krystian Rzymkiewicz oraz Oskar Borkowski. Za efektowną, choć karkołomną choreografię odpowiadają Adam Beta i Tina Papazyan, z kolei nad intrygującą stylizacją wokalistki czuwa włąśnie Dominik Więcek. Tuż przed majowymi zmaganiami w Wiedniu gwiazda nagrała materiał na TikToka, na którym wyznała fanom, jak wielkie emocje jej towarzyszą.

Szczerze mówiąc, jestem trochę przerażona.

Nic dziwnego, że wokalistka czuje ogromny respekt przed nowatorską scenografią. Wspinaczka pod górę po wielkiej pochylni, w scenicznej kreacji i z mikrofonem w dłoni, to zadanie wymagające żelaznej kondycji i ogromnego skupienia.

Dla mnie bardzo trudne było to, żeby nauczyć się jednocześnie śpiewać i wspinać się na platformę.

Głos w sprawie polskiej propozycji zabrała również Lanberry. Gwiazda nie ukrywa, że Alicja to potężny talent, choć Eurowizja rządzi się swoimi prawami.

Uważam, że to jest szalenie utalentowana wokalistka, artystka, która próbuje od wielu już lat przemycić brzmienia, które są tak trochę na bocznym torze, mam na myśli tutaj soul, R&B. Czy ta piosenka ma szansę? Nie mam zielonego pojęcia, bo wiemy, że ten konkurs jest nieprzewidywalny.

CZYTAJ TAKŻE: Tłumaczył na język migowy występ Justyny Steczkowskiej na Eurowizji. Jego "praca" z miejsca stała się hitem sieci [wideo]

Alicja Szemplińska na Eurowizji: Dlaczego nie wystąpiła w 2020 i 2021 roku?

Gigantyczna rampa i miliony widzów przed telewizorami to ogromny stres, ale warto przypomnieć, że artystka czekała na tę chwilę niezwykle długo. Alicja Szemplińska wygrała krajowe eliminacje do Eurowizji już w 2020 roku. Niestety, marzenia o wielkiej scenie legły w gruzach, gdy cały konkurs został odwołany z powodu szalejącej pandemii COVID-19. Jakby tego było mało, rok później Telewizja Polska zdecydowała się nie dawać wokalistce drugiej szansy na wyjazd, ostatecznie wysyłając na konkurs Rafała Brzozowskiego.

To był bolesny cios dla młodej dziewczyny. O trudnym, pełnym łez i rozczarowań czasie opowiedziała później jej mama, Izabela Nadratowska, goszcząc w audycji "Pałac Kultury" w Polskim Radiu RDC.

Jedną nogą już gdzieś jesteś i nagle cię tam nie ma. Po pewnym czasie przyszło duże zrozumienie. Ten żal przerodził się w pozytywną myśl, że teraz cały świat stoi, ale pojadę za rok. Tak naprawdę największym dramatem okazał się kolejny rok.

Dziś, sześć lat po tamtym rozczarowaniu, reprezentantka Polski wreszcie spełnia swoje muzyczne marzenie. Pozostaje nam mocno trzymać kciuki, aby zdradliwa rampa i trudna choreografia przyniosły Polsce upragniony finał.

Alicja Szemplińska pokazała mamę. Wygląda jak jej siostra! Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama