Julia Wieniawa znów rozgrzała internautów do czerwoności. Aktorka i piosenkarka zaprezentowała światu okładkę swojego najnowszego krążka zatytułowanego "Światłocienie". Gwiazda pozuje na niej w niezwykle odważnym wydaniu, które dosłownie kipi zmysłowością. Gorące kadry, na których śmiało odsłania dekolt, zbiegają się w czasie z potężną falą krytyki po jej ostatnich występach telewizyjnych.
Nowa okładka płyty Julii Wieniawy pełna zmysłowości i denimowych gorsetów
Julia Wieniawa postanowiła po raz kolejny zaszokować swoich wielbicieli, publikując w sieci gorące materiały wizualne. Na zaprezentowanej fotografii, za którą odpowiadają uznani twórcy – duet @szulcworks oraz @tokudlak – gwiazda występuje w podwójnej roli. Tworzy zmysłową kompozycję dwóch blisko splecionych ze sobą postaci w intymnym uścisku, ubranych w mocno dopasowane, denimowe gorsety. Skóra i włosy mają intensywny efekt wet look, co nadaje całości wilgotny, błyszczący finisz kojarzący się z dusznością i czystą zmysłowością.
Kunsztowne kadrowanie mocno eksponuje nagie ramiona, obojczyki oraz dekolt, perfekcyjnie podkreślając atuty sylwetki artystki. Wprawne oko fanów szybko wychwyciło również uroczy detal – charakterystyczny tatuaż słońca na przedramieniu piosenkarki. Odważna sesja natychmiast wywołała lawinę komentarzy na profilu celebrytki, a większość odbiorców doceniła mroczny klimat "high fashion". Sama wokalistka nie kryła ogromnej dumy ze swojego nowego, starannie dopracowanego projektu.
Moja najnowsza płyta "Światłocienie" ukaże się już 26 września! A dziś mogę wreszcie pokazać Wam okładkę.
instagram.com/juliawieniawa
Fala krytyki i łzy wzruszenia Julii Wieniawy w finale Tańca z Gwiazdami
Zanim jednak 25-letnia Julia Wieniawa pochwaliła się nową, sensualną okładką, musiała zmierzyć się z bardzo surową oceną widzów. Warto przypomnieć, że zaledwie dzień wcześniej artystka wystąpiła jako gość specjalny podczas finałowego odcinka 18. edycji programu "Taniec z gwiazdami". W studiu telewizyjnym, tuż przed oficjalnym ogłoszeniem werdyktu, zaprezentowała na żywo swój autorski singiel pod tytułem "Kocham".
Na wielkiej scenie piosenkarka zaprezentowała się w błyszczącej bordowej sukni z towarzyszeniem niezwykle nowoczesnych wizualizacji. Jej obecność w show dostarczyła wielu skrajnych emocji – gwiazda nie tylko śpiewała, ale też szczerze płakała ze wzruszenia po fenomenalnym tańcu Magdaleny Boczarskiej. Niestety, same wokalne umiejętności celebrytki na żywo mocno podzieliły publiczność, a w sieci rozpętała się istna burza.
Część widzów była absolutnie bezlitosna w swojej ocenie i nie pozostawiła na gwieździe suchej nitki, wytykając jej braki warsztatowe:
Śpiewanie powinna zostawić innym
AKPA
Wstydliwa wpadka matematyczna Julii Wieniawy i rzekomy konflikt w Mam Talent
Julia Wieniawa ma za sobą intensywny czas w telewizji, który obfitował również w nieoczekiwane incydenty i medialne plotki. Podczas finałowego odcinka programu "Mam Talent!", emitowanego na żywo w sobotni wieczór, gwiazda zasiadła w czteroosobowym jury obok Agnieszki Chylińskiej, Marcina Prokopa i Agustina Egurroli. Ubrana w jasne, szerokie jeansy oraz transparentny, pudrowy top, odniosła się też do krążących informacji o chłodnych relacjach z wokalistką O.N.A. Zgrabnie ucięła pogłoski o konflikcie, tłumacząc ich początkowy dystans zwykłym "docieraniem się" przed kamerami.
Zmysłowość i wizerunek medialny artystka ma opanowane do perfekcji, jednak z królową nauk poszło jej nieco gorzej. Za kulisami show, podczas sprawdzianu wiedzy maturalnej przeprowadzonego przez redakcję, zaliczyła małą wpadkę. Choć poprawnie wskazała Adama Mickiewicza jako autora "Dziadów", chlorofil jako barwnik odpowiedzialny za fotosyntezę oraz znaczenie skali pH, to matematyka okazała się bezlitosna. Gwiazda miała spore trudności z obliczeniem 25 procent z liczby 80, nie kryjąc przy tym swojej frustracji.
O Jezu, nienawidzę tego
Ostatecznie, po chwili głębokiego namysłu i drobnej pomocy prowadzącego, aktorka podała poprawny wynik – 20. Ta zabawna, drobna kompromitacja na backstage'u doskonale udowadnia, że nawet ikony polskiego show-biznesu miewają słabsze momenty. Teraz pozostaje trzymać kciuki, aby sprzedaż nowego albumu liczyło się jej znacznie łatwiej.