Dariusz Szpakowski i Grażyna Strachota to para, która od dekad skutecznie unika błysków fleszy. Z okazji 75. urodzin legendarnego komentatora, które przypadają dokładnie 15 maja 2026 roku, na jaw wychodzą absolutnie zaskakujące fakty z jego życiorysu. Mało kto wie, że drugą żoną 75-letniego dziennikarza jest o dziewięć lat młodsza Grażyna Strachota, popularna aktorka, a początki ich relacji wcale nie należały do najłatwiejszych.
Jak poznali się Dariusz Szpakowski i Grażyna Strachota?
Dariusz Szpakowski poznał swoją przyszłą żonę w latach 80. na zaśnieżonym Kasprowym Wierchu. Legendarny głos polskiej piłki nożnej próbował wykorzystać swój urok osobisty, jednak szybko spotkał się z chłodną ścianą. Urok telewizyjnej gwiazdy nie zadziałał na młodą artystkę w ułamku sekundy.
Darek bardzo chciał mnie poderwać, ale dałam mu kosza, żeby nie myślał, że jak pracuje w telewizji, to absolutnie wszystko mu wolno. — wyznała po latach Grażyna Strachota.
Zanim jednak Szpakowski stał się legendą mikrofonu, szlifował warsztat pod okiem mistrzów. Jego nauczycielami byli Bohdan Tomaszewski oraz sam Gustaw Holoubek, który uczył młodego dziennikarza poprawnej dykcji i wymowy. Jak wspominał dziennikarz, niedługo po tym niefortunnym spotkaniu udał się do warszawskiego Teatru Ateneum. Połowa lat 80. okazała się przełomowa. To właśnie tam, w 1985 roku, Grażyna Strachota debiutowała teatralnie w spektaklu "Brel", a komentator oniemiał z wrażenia.
Zobaczyłem ją na scenie i pomyślałem, że jest piękna, ale pewnie jest mężatką, ma już dzieci i nie ma co zawracać sobie głowy.
— przyznał Dariusz Szpakowski
Ostatecznie przeznaczenie dało o sobie znać, a uczucie zakwitło. Grażyna Strachota została jego drugą żoną, po tym, jak pierwsze małżeństwo dziennikarza sportowego niestety zakończyło się rozwodem.
AKPA
Córki Dariusza Szpakowskiego i rodzinna wpadka na porodówce
Prawdziwy przełom nastąpił w 1992 roku, kiedy to Dariusz Szpakowski i Grażyna Strachota oficjalnie wzięli ślub, pieczętując swój związek. Niedługo później ich rodzina zaczęła się powiększać. Małżeństwo doczekało się dwóch córek: w 1993 roku urodziła się Julia, a w 1999 roku na świat przyszła Gabriela. I tu zaczyna się anegdota, która jest czystym dowodem na to, co sport robi z męskimi umysłami.
Kiedy w 1993 roku aktorka miała rodzić ich pierwszą latorośl, legendarny komentator był tak pochłonięty pracą, że zaliczył wpadkę stulecia. Zamiast czuwać przy ukochanej na oddziale, wybrał mikrofon i murawę.
Gdy rodziła się pierwsza córka Julka, pojechałem komentować mecz. Prowadząca ciążę znajoma ginekolog zapewniała mnie, że zdążę wrócić. Okazało się, że nie zdążyłem i po meczu kolega podszedł do mnie i powiedział: „Szpaku, gratuluję. Masz córkę!”. Wróciłem do Polski i od razu pojechałem na kolejny mecz. Nie odebrałem nawet żony ze szpitala.
— wyznał z rozbrajającą szczerością Dariusz Szpakowski.
Zostawić żonę na porodówce z powodu piłki nożnej? Trzeba przyznać, że ukochana dziennikarza musiała wykazać się wręcz anielską cierpliwością. Na szczęście ich wielka miłość przetrwała ten niechlubny incydent i dziś uchodzą za idealnie dobraną parę.
AKPA
Dariusz Szpakowski kończy 75 lat i zmienia rolę w TVP
Po dekadach intensywnej pracy, tysiącach transmisji i zdzieraniu gardła dla polskich kibiców, dziennikarz postanowił powoli zamknąć pewien zawodowy rozdział i zmienić swoją rolę w telewizji. Swój ostatni w karierze mecz na mistrzostwach świata skomentował 18 grudnia 2022 roku. Ten historyczny finał turnieju w Katarze był niezwykle wzruszającym pożegnaniem z pracą przy tym najważniejszym sportowym wydarzeniu.
Dziś ikona polskiego dziennikarstwa może cieszyć się spokojem w domowym zaciszu, w pełni nadrabiając stracony kiedyś czas. Urodzony w Warszawie dziennikarz obchodzi swoje 75. urodziny. Z tej okazji życzymy mu wszystkiego najlepszego, a jego żonie – aby już nigdy więcej nie musiała sama wracać do domu z żadnego ważnego miejsca!