Pół życia na planie "Kiepskich" nie zrobiło z niej milionerki. Gwiazda mówi wprost o zarobkach w serialu

Pół życia na planie "Kiepskich" nie zrobiło z niej milionerki. Gwiazda mówi wprost o zarobkach w serialu

Pół życia na planie "Kiepskich" nie zrobiło z niej milionerki. Gwiazda mówi wprost o zarobkach w serialu

AKPA

Renata Pałys przez 23 lata bawiła widzów Polsatu, wcielając się w niezapomnianą Helenę Paździoch w kultowym serialu komediowym "Świat według Kiepskich". Gwiazda przyjęła zaproszenie do podcastu "Mój świat", gdzie w rozmowie z Damianem Szewczykiem i Filipem Klarzyńskim otwarcie zdradziła kulisy pracy na planie. Okazuje się, że popularność na szklanym ekranie wcale nie musi iść w parze z luksusem.

Reklama

Renata Pałys o zarobkach w serialu „Świat według Kiepskich”

Renata Pałys przez ponad dwie dekady była nieodłączną częścią najsłynniejszego osiedla w Polsce, czyli kamienicy przy ulicy Ćwiartki 3/4. Serial komediowy "Świat według Kiepskich" zadebiutował na antenie telewizji Polsat w 1999 roku i był nieprzerwanie emitowany przez kolejne 23 lata, bawiąc pokolenia widzów. Choć produkcja cieszyła się gigantyczną oglądalnością, to portfele aktorów wcale nie pęczniały w hollywoodzkim tempie. Zamiast luksusowych willi z basenem i szampana o poranku, rzeczywistość na planie przypominała raczej codzienne, twarde zmagania o przetrwanie — zupełnie jak u bohaterów z Ćwiartki 3/4. Rozwiewając mity w opublikowanym 9 marca podcaście "Mój świat", artystka ostro odniosła się do kwestii rzekomych telewizyjnych milionów i mitu krezusów ze szklanego ekranu.

Renata Pałys i Marzena Kipiel-Sztuka na planie "Świata według Kiepskich" AKPA

Gwiazdy produkcji Polsatu nie opływały w luksusy

Widzowie często żyją w błogim przeświadczeniu, że gra w głównym telewizyjnym hicie automatycznie oznacza konto bankowe pękające w szwach i beztroskie życie rentiera. Okazuje się jednak, że telewizyjna rzeczywistość bywa znacznie bardziej przyziemna i wymagająca twardego stąpania po ziemi. W trakcie szczerej rozmowy prowadzący postanowili nie owijać w bawełnę i zapytali wprost, czy dzięki roli w kultowej produkcji Renata Pałys została milionerką. Odpowiedź aktorki nie pozostawia złudzeń i brutalnie odziera z magii legendę o bajecznych bogactwach polskich celebrytów.

Nigdy się nie czuję bogata, bo pieniądze są rzeczą ulotną. Dzisiaj są, jutro nie ma. Nie szastam nigdy pieniędzmi, bo to jest bezwzględny zawód. Dzisiaj mam pieniądze, a jutro mogę nie mieć. W związku z tym bardziej dbam o to, by sobie zabezpieczyć przyszłość finansową, niż trwonić pieniądze — wyznała Renata Pałys w podcaście "Mój świat".

Ile zarabiała obsada w „Świecie według Kiepskich”?

Kwestia gwiazdorskich wynagrodzeń w polskim show-biznesie od lat budzi ogromne emocje publiczności i nierzadko stanowi pilnie strzeżony temat tabu. Na planie tak wielkiej produkcji, w której przez lata występowała plejada znakomitych twórców, początkowe stawki nie były równe dla wszystkich. Jak otwarcie zaznaczyła aktorka w tym samym wywiadzie, zaledwie garstka wybrańców mogła liczyć na iście hollywoodzkie kontrakty i astronomiczne warunki finansowe od producentów w "Świecie według Kiepskich". Większość artystów musiała po prostu rzetelnie wykonywać swoją pracę, nie żądając przysłowiowych złotych gór.

Na pewno z tej naszej obsady był artysta, który dużo zarobił. To nie jest tak. Naprawdę trzeba być dużą gwiazdą, żeby dyktować warunki. Taka jest prawda. Ja nigdy nie aspirowałam do tego, że jestem jakąś gwiazdą — przyznała szczerze Renata Pałys w rozmowie z gospodarzami programu.

Kto naprawdę zarobił miliony w „Kiepskich”?

Słowa serialowej Heleny Paździoch natychmiast wywołały falę spekulacji w sieci. Choć Renata Pałys nie wskazała wprost konkretnego nazwiska, internauci oraz media szybko połączyli kropki. Głównym podejrzanym stał się Andrzej Grabowski, czyli legendarny Ferdynand Kiepski. Aktor już w momencie startu produkcji pod koniec lat 90. był ugruntowaną gwiazdą polskiej sceny, co bez wątpienia stawiało go w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej podczas rozmów o stawkach.

Stabilizacja po latach pracy na planie komediowego hitu

Zaszufladkowanie to zdecydowanie jeden z największych i najczęstszych koszmarów, z jakimi mierzą się aktorzy grający przez wiele lat w jednej, tasiemcowej produkcji. Bardzo trudno uciec od ugruntowanego wizerunku złośliwej, ale jakże barwnej sąsiadki z wrocławskiej kamienicy, kiedy niemal cała Polska kojarzy cię właśnie z tą jedną, niezwykle charakterystyczną rolą. Gwiazda Polsatu podchodzi jednak do tego niezaprzeczalnego faktu z ogromnym dystansem i godną podziwu życiową mądrością. Docenia spokój, który udało jej się wypracować przez dekady zawodowej aktywności.

Zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że jestem praktycznie rzecz biorąc z jednego serialu. (...) Na szczęście mam z czego żyć, więc to mnie nie rusza — podsumowała z uśmiechem Renata Pałys, zamykając temat w podcaście "Mój świat".

Grała Mariolkę w serialu "Świat według Kiepskich". Dziś ma 41 lat. Tak obecnie wygląda Barbara Mularczyk
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama