Tomasz Dawid, znany wokalista zespołu Oberschlesien, przeżywa niewyobrażalną tragedię. Zaledwie 16-letni syn artysty, utalentowany sportowiec i uczeń szkoły mistrzostwa sportowego, odszedł nagle w połowie maja. Zdrowy nastolatek położył się wieczorem do łóżka i już się nie obudził. Zrozpaczony ojciec przerywa milczenie, ucinając bolesne spekulacje i prosząc o uszanowanie pamięci swojego ukochanego dziecka. Muzyk ma stanowcza prośbę dotyczącą pogrzebu Piotrusia.
Tragiczne okoliczności nagłej śmierci 16-letniego Piotra Dawida
16-letni Piotr Dawid zmarł w sposób, który całkowicie wymyka się ludzkiemu pojmowaniu. 17 maja 2026 roku opinia publiczna dowiedziała się o tej druzgocącej tragedii. Niezrozumiałe odejście w pełni sprawnego, młodego chłopaka wywołało w sieci falę niepotrzebnych domysłów. Kilka dni później wokalista zdecydował się opublikować obszerne oświadczenie, w którym wyjaśnił, że jego syn po prostu zasnął i przestał dawać oznaki życia.
Prawda jest bardzo prosta i jednocześnie dla nas najtragiczniejsza z możliwych… Piotruś położył się wieczorem spać i już się nie obudził. Był pod stałą opieką, jako uczeń szkoły sportowej regularnie przechodził wszystkie wymagane badania i nic nie wskazywało na to, że możemy stracić nasze dziecko. — przekazał w mediach społecznościowych Tomasz "Haja" Dawid, lider zespołu Oberschlesien.
W obliczu krzywdzących plotek potęgujących ból, zdruzgotany muzyk wystosował do internautów kolejną poruszającą prośbę. To dramatyczne wołanie o zachowanie powagi dla rodziny, która mierzy się z najgorszym koszmarem.
Bardzo prosimy również, aby nie wierzyć w spekulacje i teorie pojawiające się w internecie. Nie śledzimy mediów społecznościowych, ale ludzie, którzy są z nami na co dzień oraz ci, których spotykamy na ulicy, przekazują nam informacje o przerabianych zdjęciach, domysłach i komentarzach, od których mrozi się krew w żyłach. — zaapelował wokalista Oberschlesien, Tomasz "Haja" Dawid.
Facebook | Tomasz Dawid
Ostatnie wspólne chwile ojca i syna we Włoszech
Tomasz Dawid był niezwykle dumny ze swojego dorastającego dziecka i łączyła ich silna więź. Jeszcze pod koniec kwietnia 2026 roku, krótko przed tym niewyobrażalnym dramatem, ojciec i 16-letni Piotr udali się na wspólny wyjazd do Włoch. Razem zasiedli na trybunach słynnego stadionu San Siro w Mediolanie, by cieszyć się sportowymi emocjami. Te piękne, beztroskie wspomnienia nabrały dziś dla rodziny potwornie bolesnego wymiaru.
Wybaczcie nam proszę, że nie odbieramy telefonów i nie jesteśmy w stanie odpisywać. Każdy dzień jest dla nas walką o przetrwanie kolejnych godzin. Strata Piotrusia rozdarła nasze serca na kawałki i odebrała nam siły do normalnego funkcjonowania. — napisał pod czarno-białym rodzinnym zdjęciem muzyk zespołu Oberschlesien, Tomasz "Haja" Dawid.
16-letni Piotr Dawid całe swoje krótkie życie z pasją wiązał z piłką nożną. Był utalentowanym zawodnikiem Akademii Ruchu Radzionków, gdzie każdego dnia walczył o swoje sportowe marzenia. Równocześnie pilnie dbał o edukację — nastolatek uczył się w klasie 3A liceum w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Radzionkowie, zjednując sobie sympatię rówieśników i nauczycieli.
Facebook | Tomasz Dawid
Data i miejsce pogrzebu syna Tomasza Dawida
Tomasz Dawid poinformował, że przygotowania do ostatniego pożegnania dobiegają końca. Pogrzeb 16-letniego Piotra Dawida został zaplanowany na 23 maja o godzinie 9:15. Uroczystości żałobne rozpoczną się w Bazylice pw. NMP i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich. To właśnie tam najbliżsi oraz koledzy ze szkolnej ławki i boiska pożegnają przedwcześnie zmarłego sportowca.
Zrozpaczony ojciec przekazał również bardzo ważną prośbę dotyczącą samej ceremonii. Podczas uroczystości pogrzebowych, zarówno w kościele, jak i na cmentarzu, będzie obowiązywał kategoryczny i całkowity zakaz fotografowania oraz nagrywania. Rodzina błaga o wyrozumiałość, pragnąc w ciszy, z dala od błysku fleszy, odprowadzić Piotra w jego ostatnią drogę.