Aggie z "Prince Charming" tak zmieniła się w trzy miesiące. Fani bez litości: "Wciskasz kit" [zdjęcia]

Aggie z "Prince Charming" tak zmieniła się w trzy miesiące. Fani bez litości: "Wciskasz kit" [zdjęcia]

Aggie z "Prince Charming" tak zmieniła się w trzy miesiące. Fani bez litości: "Wciskasz kit" [zdjęcia]

instagram.com/aggie

38-letnia Aggie Lal, znana jako prowadząca show "Prince Charming" oraz globtroterka z bloga "Travel In Her Shoes", wprawiła sieć w osłupienie spektakularną przemianą. Influencerka w zaledwie trzy miesiące zrzuciła kilogramy, z którymi zmagała się po ciąży i poważnej operacji kręgosłupa. Teraz gwiazda dzieli się swoim sekretem na idealną sylwetkę. Internauci jednak błyskawicznie weryfikują ten internetowy cud.

Reklama

Powrót do formy po porodzie i operacji

Aggie Lal (właściwie Agnieszka Lal), influencerka i bizneswoman, która odwiedziła ponad 80 krajów i na blogu "Travel In Her Shoes" relacjonowała przepłynięcie Oceanu Spokojnego, przeszła w ostatnim czasie bardzo długą drogę. Swoje pierwsze kroki stawiała przy programie "Rower Błażeja". Jeszcze pod koniec ubiegłego roku celebrytka powitała na świecie swoje dziecko. Ojcem pociechy jest brytyjski fotograf i przedsiębiorca Jacob Riglin. Organizm musiał zmierzyć się z ogromnym wyzwaniem – noszeniem i wydaniem na świat dziecka.

Z kolei na przełomie lutego i marca prezenterka trafiła na stół operacyjny. Przeszła poważną operację kręgosłupa, która na długi czas wykluczyła ją z jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Powrót do pełni sił po takim zabiegu zawsze wymaga ostrożności i cierpliwości. Zamiast forsownych ćwiczeń na siłowni, gwiazda musiała skupić się na powolnej rekonwalescencji i oszczędzaniu pleców.

aggie lal w kolorowym staniku i kapeluszu instagram.com/aggie

Metamorfoza sylwetki Aggie Lal i sekret odchudzania

Aggie Lal z "Prince Charming" opublikowała na Instagramie nagranie typu "przed i po", na którym z dumą prezentuje efekty trzymiesięcznej pracy nad ciałem. Na swoim profilu szczegółowo opisała, co dokładnie pomogło jej osiągnąć ten spektakularny wygląd. Okazuje się, że kluczem do gubienia wagi nie były głodówki, a odpowiednie podejście do własnego organizmu.

Influencerka w obszernym wpisie wytłumaczyła, co zablokowało jej drogę do smukłej figury we wcześniejszych miesiącach. Zwróciła szczególną uwagę na problemy hormonalne, które skutecznie sabotują efekty ćwiczeń. Gwiazda postanowiła podzielić się tą odświeżającą refleksją z szeroką publicznością.

Zaczęłam chudnąć, kiedy zrozumiałam jedną rzecz. No dobra - dwie! Po pierwsze: Jestem piękna w każdej sylwetce. Po drugie: Strategia musi być dopasowana do pierwotnej przyczyny. — zdradziła Aggie Lal

W swoim wywodzie prezenterka posłużyła się przykładem schorzeń, z którymi boryka się mnóstwo młodych kobiet. Postanowiła uświadomić fanki, jak destrukcyjny wpływ na metabolizm ma chociażby insulinooporność czy zespół policystycznych jajników. Walka z tymi chorobami wymaga podobno zupełnie innego podejścia do jedzenia.

Kobieta z PCOS spala średnio o 600 kalorii mniej dziennie niż kobieta z prawidłowo działającymi hormonami. Przytyje na dokładnie tej samej diecie. Jej celem nie jest mniej jeść. Jej celem jest naprawienie tego, co jest zepsute od środka. — wyjaśniła Aggie Lal

Dla podbicia swojego eksperckiego tonu, influencerka pokusiła się również o mocne, motywacyjne hasło pod adresem swoich fanek.

To nie twoje ciało cię zawodzi. Po prostu nigdy nie miałaś strategii! — podsumowała Lal.

aggie lal w białej koszulce instagram.com/aggie

Autorski program treningowy i ostra ocena internautów

Aggie Lal zupełnym przypadkiem prowadzi swój własny autorski program, w którego skład wchodzi gotowy plan treningowy oraz plan żywieniowy. Cóż za niesamowicie korzystne zrządzenie losu. Gwiazda odkryła zbawienny sposób na zepsute od środka hormony i chudnięcie bez wyrzeczeń. Zrobiła to dokładnie w momencie, gdy oferuje widzom płatne pakiety. Taki biznesowy zmysł z pewnością robi wrażenie na rynku internetowych ekspertów.

Komentujący nie kupili jednak tej cudownej historii w całości i szybko ruszyli do klawiatury. Użytkownicy sieci słyną z tego, że potrafią błyskawicznie sprowadzić celebrytów na ziemię. Pod nagraniem zachwalającym trzymiesięczną przemianę od razu zaroiło się od bezlitosnych głosów rozsądku. Jeden z obserwujących postanowił zweryfikować wizualny cud celebrytki i ocenić pozowanie z jej filmiku.

Rzeczywiście, siedząc zgarbiona, a stojąc jest różnica. Nie lubię jak się ludziom wciska taki kit, a jeszcze bardziej jak to ludzie łykają — podsumował bez ogródek instagramowy użytkownik.

Aggie Lal na własnym ślubie miała aż pięć różnych stylizacji. Prezenterka chyba pobiła rekord
Źródło: instagram.com/aggie
Reklama
Reklama