Magdalena Majtyka zmarła w okolicznościach, które od miesięcy spędzają sen z powiek śledczym. Najnowsze doniesienia nie przynoszą przełomu, na który liczyli bliscy aktorki i kaskaderki. Przeprowadzone badania toksykologiczne oraz sekcja zwłok okazały się całkowicie nierozstrzygające. Wobec braku bezpośredniej przyczyny zgonu prokuratura podjęła decyzję o powołaniu specjalnego zespołu ekspertów, który spróbuje rozwikłać tę mroczną zagadkę.
Wyniki sekcji zwłok i badań toksykologicznych Magdaleny Majtyki
Magdalena Majtyka była aktorką telewizyjną i teatralną, znaną między innymi z roli Jagody Janowicz w serialu "Na Wspólnej". Pracowała również jako kaskaderka przy filmach "Kler", "Wesele" i serialu "Wielka woda". Kobieta zmarła, nie pozostawiając jasnych śladów. Najnowsze informacje przekazane w czerwcu 2026 roku przez śledczych oznaczają powrót do punktu wyjścia. Sekcja zwłok, którą przeprowadziła wrocławska placówka, nie wykazała u 41-letniej aktorki żadnych obrażeń mechanicznych ani urazów ciała.
Również specjalistyczne badania laboratoryjne nie rozwiały mnożących się wątpliwości. Szczegółowe analizy toksykologiczne oraz wyniki histopatologiczne nie pozwoliły biegłym na jednoznaczne i kategoryczne wskazanie bezpośredniej przyczyny śmierci kobiety. W tej sytuacji śledczy powołają specjalistyczny zespół ekspertów.
Prokuratura Rejonowa w Oławie uzyskała opinię z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z przeprowadzonej sekcji zwłok. Uzyskała również opinię toksykologiczną i opinię histopatologiczną. Biegły nie jest w stanie wskazać przyczyny śmierci pani Magdaleny Majtyki. Dlatego kolejną czynnością w postępowaniu będzie powołanie zespołu biegłych celem wydania kompleksowej opinii na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Po uzyskaniu tej kompleksowej opinii prokuratura podejmie decyzję, co dalej w sprawie.
Takie wyjaśnienia przedstawił Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, podczas czerwcowej wypowiedzi dla mediów dotyczącej najnowszych opinii biegłych.
instagram.com/majtykamagda
Śledztwo prokuratury i brak postawionych zarzutów
Dochodzenie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Oławie formalnie toczy się pod kątem doprowadzenia do zgonu, co stanowi standardową kwalifikację w przypadku zagadkowych spraw. Postępowanie jest skomplikowane i bazuje na poszlakach. Ze względu na brak dowodów na udział osób trzecich, dochodzenie wymaga ostrożności ze strony organów ścigania. Sytuacja pozostaje na ten moment nierozwiązana.
Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci pani Magdaleny Majtyki jest w toku i jest prowadzone w sprawie. Nie przedstawiono dotychczas nikomu żadnych zarzutów.
Wypowiedź Jakuba Dłubacza potwierdza jednoznacznie, że mimo uzyskania kompleksowych badań medycznych nikt nie usłyszał zarzutów. Tajemnica śmierci młodej kobiety nadal wymaga wnikliwej pracy analitycznej zespołu śledczego.
instagram.com/majtykamagda
Zaginięcie i porzucony samochód. Chronologia wydarzeń w lesie
Aby w pełni zrozumieć trwające obecnie trudności biegłych z oceną zdarzeń, należy cofnąć się do wczesnej wiosny. Wypadki zapoczątkowało zaginięcie, do którego doszło 4 marca 2026 roku. Magdalena Majtyka wyszła wówczas ze swojego domu we wrocławskiej dzielnicy Wojszyce w godzinach porannych. Następnie, po godzinie 16:00, poinformowała bliskich, że ma zaplanowane spotkanie z koleżanką w Sulimowie. Ostatni ślad aktywności aktorki pochodzi z godziny 21:25. To wtedy jej telefon zalogował się w okolicach Alei Karkonoskiej we Wrocławiu, po czym wszelki kontakt się urwał.
Przełom w poszukiwaniach nastąpił 5 marca, jednak nie przyniósł on dobrych wieści. Mieszkaniec Biskupic Oławskich odkrył na leśnej drodze, kilkaset metrów od głównej trasy, porzucony samochód marki Opel Corsa. Pojazd posiadał widoczne uszkodzenia przedniej lampy oraz zderzaka. Ślady wyraźnie wskazywały na uderzenie w drzewo.
Finał tych zdarzeń rozegrał się 6 marca 2026 roku tuż po godzinie 18:00. Biorący udział w poszukiwaniach strażacy odnaleźli ciało zaginionej w kompleksie leśnym w rejonie Biskupic Oławskich i miejscowości Celina. Ciało leżało niedaleko zamkniętego auta. Prokuratura czeka obecnie na powołanie specjalnego zespołu biegłych, który wyda kompleksową opinię na podstawie całego zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego.