Marina Łuczenko ponownie udowodniła, że czas się dla niej zatrzymał. 36-letnia piosenkarka, wypoczywająca obecnie na Majorce, świętuje 10. rocznicę ślubu z Wojciechem Szczęsnym, prezentując przy tym figurę, która przeczy prawom biologii. Na jej Instagramie, obserwowanym przez ponad milion fanów, pojawiło się nagranie w skąpym bikini, które natychmiast stało się tematem numer jeden w polskim internecie.
Marina Łuczenko na luksusowych wakacjach z rodziną Bednarków
36-letnia Marina Łuczenko-Szczęsna ledwie zdążyła rozpakować bagaże po jednych wakacjach, a już zameldowała się w kolejnym słonecznym kurorcie. Życie gwiazdy to przecież pasmo nieustannych wyzwań i trudnych logistycznych wyborów. Jeszcze przed pobytem na hiszpańskiej wyspie piosenkarka zażywała relaksu w Turcji. Towarzyszyła im tam zresztą rodzina Bednarków, z którymi wspólnie cieszyli się urokami plaż i ekskluzywnych hoteli. Turecki klimat musiał jednak szybko ustąpić miejsca potrzebie zupełnie nowych wrażeń.
Zaledwie chwilę później trzeba było ponownie przepakować przepastne walizki i wyruszyć w kolejną podróż na południe Europy. Obecnie słynna polska WAG przebywa na malowniczej Majorce. Lazurowa woda, prywatne baseny i gwarancja idealnej pogody to z pewnością doskonałe tło do celebrowania naprawdę ważnych momentów w życiu.
Marina Łuczenko | instagram
10. rocznica ślubu Mariny Łuczenko i Wojciecha Szczęsnego
Okazja do tak spektakularnego wyjazdu nie jest wcale przypadkowa. Małżonkowie właśnie teraz świętują 10. rocznicę zawarcia związku małżeńskiego. Cała dekada spędzona wspólnie w blasku fleszy, na ściankach i na okładkach kolorowych magazynów. W brutalnych realiach show-biznesu to wynik, który zdecydowanie zasługuje na podziw.
Cynowe gody wymagają odpowiedniej oprawy, dlatego znana para absolutnie nie żałuje sobie luksusów na hiszpańskiej wyspie. To czas zaplanowany tylko dla nich, z dala od wielkomiejskiego zgiełku i wścibskich obiektywów paparazzich. Piosenkarka, doskonale rozumiejąc żelazne prawa internetu, nie pozwoliła fanom czekać zbyt długo i postanowiła uchylić rąbka tajemnicy z tego bajkowego wyjazdu.
Jak wygląda brzuch Mariny Łuczenko po dwóch ciążach?
W ramach urlopowej relacji Marina udostępniła w mediach społecznościowych nagranie w skąpym negliżu, który nie pozostawia niemal nic wyobraźni. Wideo błyskawicznie przykuło wzrok internautów. Biorąc pod uwagę potężne zasięgi celebrytki, nie ma w tym absolutnie nic dziwnego. Jej profil w serwisie Instagram jest obserwowany przez ponad milion osób, co czyni z niej potężnego gracza w wirtualnym świecie.
"Oszałamiająco piękna! Najbardziej zazdroszczę figury i tych włosów. Wyglądasz jak Forever 21" – zachwycała się jedna z internautek pod wakacyjnym nagraniem gwiazdy.
Patrząc na najnowsze, skąpane w hiszpańskim słońcu kadry, szczęka opada aż do samej ziemi. Piosenkarka jest przecież dumną matką dwójki dzieci, jednak jej oszałamiająca sylwetka w ogóle na to nie wskazuje. Płaski brzuch i nienaganna talia osy. Idealne proporcje sprawiają, że wygląda, jakby czas łaskawie zatrzymał się dla niej w miejscu. Napięty grafik i ciągłe przeskakiwanie z jednego rajskiego kurortu do drugiego najwyraźniej doskonale służą jej urodzie. Obserwatorzy nie kryją zachwytu, po cichu zazdroszcząc piosenkarce formy i genów.