Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o udziale w programie. Wyznała wprost: "Potworny rachunek"

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o udziale w programie. Wyznała wprost: "Potworny rachunek"

Oliwia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o udziale w programie. Wyznała wprost: "Potworny rachunek"

Instagram.com/elkuchta, Instagram.com/modrafrelka

Oliwia Ciesiółka z czwartej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" postanowiła opowiedzieć o mrocznej stronie telewizyjnej popularności. Uczestniczka reality show, która po programie zaprezentowała światu imponującą metamorfozę, wydała e-booka zatytułowanego "BEZ CIĘĆ". Premiera miała miejsce 31 maja 2026 roku. Kobieta ujawnia w nim wstrząsającą prawdę o kosztach, jakie poniosła za swój medialny sukces.

Reklama
  • Oliwia Ciesiółka pod koniec maja wydała e-booka pod tytułem "BEZ CIĘĆ"
  • Kobieta wyznaje, że za rozpoznawalność zapłaciła utratą zdrowia psychicznego
  • Uczestniczka przeszła spektakularną metamorfozę i schudła po programie 17 kilogramów
  • Autorka odrzuca rolę ofiary i przyznaje, że odpowiedzialności nie ponosi wyłącznie produkcja telewizyjna

Gwiazda reality show o utracie zdrowia psychicznego

Oliwia Ciesiółka to postać doskonale znana widzom czwartej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Jej mąż Łukasz oraz ich syn Franek byli dla fanów formatu ważnym punktem odniesienia w śledzeniu losów rodziny. Udział w eksperymencie matrymonialnym przyniósł Oliwii ogromną rozpoznawalność, jednak cena tej sławy okazała się niezwykle wysoka. Przez pierwszy rok po zakończeniu emisji programu bardzo żałowała swojej decyzji o zgłoszeniu się do telewizji, a popularność przerosła jej oczekiwania.

Dziś 32-latka patrzy na swoje losy z dystansem, dlatego postanowiła rozliczyć się z przeszłością w autorskiej publikacji. W wydanym e-booku szczerze opisuje trudny moment zderzenia z show-biznesem. To właśnie tam ujawnia brutalną prawdę o konsekwencjach telewizyjnej przygody. Oliwia Ciesiółka wyznaje bez ogródek:

„Dzisiaj już nie żałuję, a e-book 'BEZ CIĘĆ' ostatecznie zamyka dla mnie tamten rozdział. To nie jest pamiętnik ofiary. Telewizja dała mi rozpoznawalność i nie zamierzam udawać, że jest inaczej, ale brutalnie szczerze podsumowuję w nim potworny rachunek, jaki musiałam za to zapłacić. To twarda prawda o tym, że można odnieść wizerunkowy sukces, a za zamkniętymi drzwiami zapłacić najwyższą cenę — własnym zdrowiem psychicznym”

screen TVN

Zderzenie z reality show i odpowiedzialność uczestników

W swojej książce autorka porusza również krytyczny wątek opieki nad uczestnikami, którzy z dnia na dzień stają się osobami publicznymi. Podkreśla, że bohaterowie programów rozrywkowych powinni mieć zapewnione bardzo solidne wsparcie psychologiczne. Wsparcie to powinno być dostępne przed, w trakcie oraz po emisji. Zderzenie z komentarzami widzów i medialną presją jest bowiem ogromnym obciążeniem emocjonalnym.

Celebrytka nie chce jednak stawiać się w roli ofiary. Zwraca uwagę, że ucieczka od prawdy i atakowanie montażystów niczego nie rozwiązuje. Autorka e-booka grzmi:

„Nie jesteśmy ofiarami programu telewizyjnego. Zwalenie wszystkiego na producentów i montaż jest zbyt proste. Prawda jest znacznie bardziej bolesna: sami się tam zgłosiliśmy.”

Była gwiazda "Ślubu od pierwszego wejrzenia"  nie unika też gorzkich słów o samych oczekiwaniach kandydatów do show. Wyraźnie oddziela marzenia o romantycznej miłości od brutalnych prawideł rządzących rynkiem telewizyjnym. Jak bezlitośnie punktuje:

„Nie udawajmy, że telewizja jest prywatną poradnią małżeńską. Program musi mieć emocje i przyciągać widza.”

Książka Bez cięć i metamorfoza Oliwii. Schudła aż 17 kilogramów

Premiera e-booka "BEZ CIĘĆ", która odbyła się pod koniec maja, to dla byłej uczestniczki eksperymentu sposób na ostateczne zamknięcie bolesnego etapu. Kobieta podzieliła się w nim nie tylko kulisami produkcji, ale przede wszystkim osobistą drogą do odzyskania równowagi wewnętrznej. Proces ten wiązał się z gigantyczną pracą nad samą sobą.

Po zakończeniu udziału w show, Oliwia Ciesiółka skupiła się na zdrowiu fizycznym i zawalczyła o nowe życie. Bohaterka przeszła spektakularną metamorfozę, w wyniku której zrzuciła 17 kilogramów. Dziś, bogatsza o trudne doświadczenia, stara się być wsparciem dla innych i uświadamiać, jak iluzoryczny potrafi być blichtr szklanego ekranu.

"Ślub od pierwszego wejrzenia": nie znalazła miłości w programie. Teraz ponownie stanie na ślubnym kobiercu
Źródło: instagram.com/malamizii
Reklama
Reklama