Karol Nawrocki przyłapany w kościele w Juracie. Po mszy robił selfiaki i porwał tłum wiernych

Karol Nawrocki przyłapany w kościele w Juracie. Po mszy robił selfiaki i porwał tłum wiernych

Karol Nawrocki przyłapany w kościele w Juracie. Po mszy robił selfiaki i porwał tłum wiernych

AKPA

Karol Nawrocki, który funkcję głowy państwa sprawuje od niemal roku, pojawił się na niedzielnej mszy w Juracie i z miejsca przyciągnął wzrok zgromadzonych. Politykowi towarzyszyła najbliższa rodzina — żona Marta, córka Kasia, syn Antoni oraz siostra Nina. Prezydent zrezygnował z oficjalnego, sztywnego wizerunku na rzecz luźnego, wakacyjnego stylu. Udowodnił tym samym, że na urlopie stawia na relaks i czas z bliskimi.

Reklama
  • Karol Nawrocki wypoczywa z rodziną w rezydencji na Helu
  • Na niedzielną mszę poszedł bez garnituru – wybrał czarną koszulę i spodnie
  • Marta Nawrocka postawiła na luźną stylizację z niebieskimi jeansami i białymi butami sportowymi
  • Po zakończeniu nabożeństwa polityk rozmawiał z ludźmi, dziękował za sympatię, pozował do zdjęć i rozdawał autografy

Karol Nawrocki w Juracie: stylizacja bez garnituru

Karol Nawrocki przebywa obecnie na zasłużonym urlopie, który postanowił w pełni wykorzystać na naładowanie akumulatorów w słynnej rezydencji prezydenckiej na Półwyspie Helskim. W niedzielny poranek wybrał się wraz z całą gromadką najbliższych do lokalnego kościoła w Juracie, aby wziąć udział we mszy świętej. Wyjście to natychmiast wzbudziło spore zainteresowanie wczasowiczów, głównie ze względu na wybitnie nieformalny i rodzinny charakter całego wydarzenia.

Wakacyjny, morski klimat najwyraźniej bardzo mocno udzielił się politykowi, bo Karol Nawrocki bez żalu odłożył do szafy oficjalny dress code, który tak doskonale znamy z jego urzędowych wystąpień. Zamiast sztywnego kołnierzyka, postawił na całkowicie swobodną, czarną koszulę, czarne spodnie oraz czarne buty sportowe. Taka luźna elegancja w nadmorskim kurorcie to dowód, że politycy też cenią komfort. Wybór czerni był strzałem w dziesiątkę.

Karol nawrocki oficjalne uroczystości wojskowe prezydent.pl

Marta Nawrocka i jej wakacyjny luz

Marta Nawrocka, towarzysząc mężowi Karolowi Nawrockiemu przed świątynią, natychmiast przykuła wzrok wiernych i fotografów. Tego dnia zdecydowanie odrzuciła sztywną etykietę i postawiła na sprawdzone, niezwykle wygodne rozwiązania modowe. Zrezygnowała z szykownych, dopasowanych sukienek na rzecz klasycznego casualu. Ubrała proste, niebieskie jeansy, do których dobrała skromny, beżowy top. Widać było, że liczy się dla niej głównie wygoda u boku męża i dzieci.

Całość dopełniała biała marynarka. Co ciekawe, zestawiono ją ze sportowymi butami. Zwieńczeniem tego niezobowiązującego ubioru były gładko upięte włosy. Widać, że małżonka polityka doskonale wie, jak z gracją połączyć wygodę z nienagannym wizerunkiem. Do tego wyluzowanego, nadmorskiego klimatu świetnie wpisały się również pozostałe panie. Kasia Nawrocka miała na sobie fioletową sukienkę i sandały, a włosy związała w dwa kucyki. Z kolei Nina Nawrocka zaprezentowała się w białej koszulce i czarnym damskim garniturze z szerokimi nogawkami oraz wygodnych czarnych butach.

Marta Nawrocka z mężem i grupka osób wsród warzyw instagram.com/marta_nawrocka_

Spotkanie z wiernymi po mszy świętej

Karol Nawrocki wywołał prawdziwe emocje pod kościołem, gdy tuż po zakończeniu niedzielnego nabożeństwa ruszył w stronę tłumu. Zazwyczaj politycy najwyższego szczebla starają się w takich momentach szybko i bezszelestnie zniknąć w otoczeniu kordonu ochrony, omijając skupiska gapiów. Nie w tym przypadku. Wokół polityka dosłownie w kilka chwil zgromadził się całkiem spory tłum mieszkańców Juraty oraz ciekawskich turystów.

Zamiast szybko ewakuować się do bezpiecznej limuzyny, prezydent postanowił poświęcić dłuższą chwilę obywatelom, pokazując swoją ludzką twarz i skracając dystans. Z szerokim uśmiechem na ustach rozmawiał z ludźmi, chętnie dziękując zebranym za kierowane pod jego adresem, ciepłe słowa sympatii i życzliwości. Nie zabrakło też czasu na uściski dłoni, rozdawanie autografów i wspólne "strzelanie selfiaków" z zaskoczonymi turystami. Ten gest z pewnością na długo zapadnie w pamięć wczasowiczom, którzy wrócili do domków z jedyną w swoim rodzaju pamiątką z tegorocznych wakacji. Tego absolutnie nikt się nie spodziewał.

Marta Nawrocka złamała sztywny protokół. Historyczne mury jeszcze tego nie widziały. Szczęka opada [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama