58-letnia Beata Ścibakówna w bikini zachwyca formą na plaży w Juracie. Internauci nie szczędzą komplementów

58-letnia Beata Ścibakówna w bikini zachwyca formą na plaży w Juracie. Internauci nie szczędzą komplementów

58-letnia Beata Ścibakówna w bikini zachwyca formą na plaży w Juracie. Internauci nie szczędzą komplementów

instagram.com/beata_scibakowna_official

Beata Ścibakówna udowadnia, że ma z czasem układ, którego mógłby jej pozazdrościć niejeden nastolatek. 58-letnia aktorka spędza tegoroczne wakacje w luksusowej Juracie, gdzie dumnie prezentuje płaski brzuch i imponująco wysportowaną sylwetkę. Gwiazda ładuje baterie nad polskim morzem, a jej najnowsze ujęcia z plaży dowodzą, że zniewalająca forma to w dużej mierze efekt żelaznej dyscypliny i masy wyrzeczeń.

Reklama
  • Beata Ścibakówna spędza letni urlop w ulubionym kurorcie gwiazd, czyli nadmorskiej Juracie
  • Aktorka wypoczywa w towarzystwie męża Jana Englerta oraz rodziny Niemczyckich
  • Gwiazda utrzymuje fenomenalną sylwetkę między innymi dzięki diecie wolnej od śledzi i cebuli
  • Mimo wyrzeczeń, aktorka przyznała w wywiadzie, że dałaby się pokroić za sernik od Magdy Gessler

Beata Ścibakówna w bikini zachwyca na plaży. Taka sylwetka w Juracie wymaga pracy

Beata Ścibakówna nie przestaje zadziwiać swoją nieziemską formą, dumnie spacerując w skąpym bikini brzegiem Bałtyku. Aktorka, która ma już 58 lat, udowadnia, że idealna sylwetka jest w zasięgu ręki dla każdego, kto ma wystarczająco dużo samozaparcia. Relacje fotograficzne z plaży w Juracie pokazują jej perfekcyjnie wyrzeźbione ciało, z płaskim brzuchem i długimi, smukłymi nogami na czele.

Taka figura absolutnie nie bierze się znikąd. W rozmowie z tygodnikiem „Wprost” gwiazda wyjaśniła bardzo dobitnie, że jej młodzieńczy wygląd jest efektem bardzo dużego wysiłku fizycznego, dietetycznego oraz kosmetycznego. To codzienny rygor i pasmo niekończących się wyrzeczeń, które dla wielu fanów mogłyby okazać się prawdziwą katorgą.

Sekret tkwi między innymi w surowym jadłospisie. Aby utrzymać tak doskonałą formę i prezentować się niczym nastolatka na plaży, z talerza musiały zniknąć pewne kaloryczne przysmaki. Z jadłospisu aktorki, która twardo trzyma się dietetycznego kursu, musiały zniknąć chociażby tradycyjne śledzie, cebula, mizeria czy kokosy.

beata ścibakówna na plaży instagram.com/beata_scibakowna_official

Luksusowe wakacje i śmietanka towarzyska. Jan Englert i miliarderzy u boku

Beata Ścibakówna doskonale wie, jak wypoczywać na najwyższym poziomie i ładuje akumulatory w iście królewskim stylu. Gwiazda nie wybrała na swój letni odpoczynek byle jakiego miejsca na mapie Polski. Zdecydowała się na elitarną Juratę, która od lat uchodzi za ulubiony nadmorski kurort najbogatszych biznesmenów i pierwszoligowych celebrytów.

W wypoczynku nad polskim morzem towarzyszył jej oczywiście ukochany mąż, znany i ceniony aktor Jan Englert. Para zatrzymała się w luksusowym, nadmorskim hotelu należącym do zaprzyjaźnionych z nimi miliarderów – Katarzyny i Zbigniewa Niemczyckich. Właśnie w takich nienagannych i niezwykle komfortowych warunkach małżeństwo chwytało promienie słońca z dala od miejskiego zgiełku.

Na tym jednak nie koniec znanych twarzy, które można było spotkać w otoczeniu znanej pary. Podczas słonecznego urlopu czas z aktorką spędzała również Agnieszka Dygant, a w elitarnym gronie widziany był także Michał Niemczycki i Katarzyna Frank-Niemczycka. Wspólne plażowanie, spacery brzegiem morza i rozmowy w tak wybornym towarzystwie to dla nich ewidentnie najlepszy przepis na udane wakacje.

W tym roku na plaży w Juracie zabrakło córki pary, Heleny Englert, która towarzyszyła rodzicom rok wcześniej. Nieobecność młodej aktorki wynika prawdopodobnie z przygotowań do jesiennej edycji 'Tańca z Gwiazdami'.

beata ścibakówna w bikini na plaży instagram.com/beata_scibakowna_official

Sernik Magdy Gessler to największa kulinarna słabość Beaty Ścibakówny

Beata Ścibakówna słynie ze swojej ogromnej samokontroli i sportowego zacięcia, ale nawet ona ma swoje słabości. Choć z uśmiechem na ustach katuje się na treningach i pilnuje tego, co ląduje na jej talerzu, to istnieje pokusa, której zupełnie nie potrafi się oprzeć. Ten drobny, kaloryczny grzeszek w morzu dietetycznych restrykcji pokazuje, że gwiazda też jest tylko człowiekiem.

beata ścibakówna na tle bilbordu ze swoją podobizną instagram.com/beata_scibakowna_official

Jak z rozbrajającą szczerością przyznała w rozmowie dla tygodnika „Wprost”, dałaby się pokroić za tradycyjny sernik od Magdy Gessler. Ten słynny, puszysty wypiek polskiej restauratorki to dla niej absolutny hit, dla którego potrafi na chwilę zapomnieć o płaskim brzuchu. Drugą wielką kulinarną miłością żony Jana Englerta jest z kolei bogaty tort czekoladowo-malinowy.

Dobrze wiedzieć, że przy tak wyśrubowanych standardach i morderczych treningach, gwiazda potrafi czasem odpuścić. Patrząc zresztą na to, jak fenomenalnie prezentuje się na opublikowanych zdjęciach w mikroskopijnym bikini, jeden czy dwa kawałki ulubionego ciasta z pewnością jej nie zaszkodzą.

Beata Ścibakówna świeci golizną w dekolcie do pępka. Fani w zachwycie: "Obłędna Dżaga" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/beata_scibakowna_official
Reklama
Reklama