Ks. Sebastian Picur, znany z TikToka duchowny z Łańcuta, zmierzył się z jednym z najtrudniejszych pytań o wiarę. Jego nagranie dotyczące losu nieochrzczonych dzieci wywołało w sieci ogromną burzę, rozdrapując niezwykle bolesne dla wielu rodzin rany z przeszłości.
- Duchowny twierdzi, że nieochrzczone dzieci idą do nieba, powołując się na dokument zaakceptowany w 2007 roku przez papieża Benedykta XVI.
- Ks. Sebastian Picur aktywnie prowadzi działalność w mediach społecznościowych, a jego kanał na TikToku obserwuje milion osób.
- Wypowiedź księdza spotkała się z krytyką internautów, którzy przypominają, że w przeszłości Kościół odmawiał mszy pogrzebowej dla zmarłych bez chrztu niemowląt.
- Komentujący wypominają dawną i sprawiającą ogromny ból praktykę chowania takich dzieci poza granicami poświęconego cmentarza.
Co dzieje się z dziećmi po śmierci według ks. Picura?
Ks. Sebastian Picur to kapłan archidiecezji przemyskiej. Na co dzień pracuje w parafii pw. św. Stanisława Biskupa w podkarpackim Łańcucie. Duchowny zyskał w ostatnich latach niesamowitą rozpoznawalność, bo aktywnie ewangelizuje w mediach społecznościowych, przede wszystkim na TikToku i YouTube. Z powodzeniem przelewa też swoje przemyślenia na papier — jest autorem książek o wierze i duchowości.
To właśnie w sieci ksiądz spotyka się z największym odzewem wiernych, którzy próbują zrozumieć najtrudniejsze aspekty katolickiej doktryny. Niedawno duchowny opublikował film, w którym odpowiedział na dramatyczne pytanie o los dusz dzieci zmarłych bez chrztu. W materiale poruszono także kwestię grzechu pierworodnego i tradycji pochówku takich dzieci.
Strata niemowlęcia to trauma, z którą rodzice zmagają się przez całe życie. Stanowisko Kościoła ma tu ogromne znaczenie. Kapłan nie unikał odpowiedzi. Ks. Sebastian Picur stwierdził wprost:
Wierzymy, że idą do nieba. Odsyłam do dokumentu: Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu
pexels.com
CZYTAJ TAKŻE: Znany ksiądz o tym, czy opuszczenie mszy w niedzielę jest grzechem. Jego reakcja wbija w fotel [wideo]
Dokument Nadzieja zbawienia a nauka Kościoła
Deklaracja księdza ma swoje oparcie w teologicznych pismach. Ks. Sebastian Picur powołał się na dokument "Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu". Został on oficjalnie zatwierdzony przez papieża i miał przynieść otuchę rodzinom dotkniętym wielką tragedią straty nowo narodzonego potomka.
W sieci wywołało to jednak zgoła odmienną reakcję. Wypowiedź ks. Sebastiana Picura wywołała gorącą dyskusję oraz wybitnie zróżnicowane i nierzadko krytyczne reakcje internautów w sekcji komentarzy pod jego publikacją na TikToku. Spora grupa użytkowników odebrała słowa kapłana z dużym dystansem. Jeden z niezadowolonych widzów skomentował film następująco:
Bracia Grimm nie napisaliby lepszej bajki
Ksiądz Sebastian Picur / Fot. facebook.com/teamtotustuus; canva.com
CZYTAJ TAKŻE: "Mieszkam z partnerem bez ślubu. Czy możemy przyjąć księdza?" Duchowny z TikToka nie owijał w bawełnę
Internauci przypominają bolesną przeszłość i dawne praktyki
Rozłam w komentarzach ma swoje źródło w zderzeniu dwóch narracji. Z jednej strony padają optymistyczne zapewnienia o niebie. Z drugiej — bolesne historyczne fakty. Internauci przypomnieli sobie o dawnych, surowych zasadach panujących w parafiach.
W przeszłości Kościół bezwzględnie odmawiał odprawiania uroczystej mszy pogrzebowej dla dzieci zmarłych przed chrztem. Był to niezwykle rygorystycznie przestrzegany przepis. Co najbardziej raniło serca rodzin, dzieci te chowano poza granicami poświęconego cmentarza. Często pod cmentarnym murem, jakby piętnowano ich los nawet po śmierci.
Dziś te wydarzenia budzą otwarty sprzeciw i niezrozumienie, zwłaszcza gdy duchowni w internecie podają zupełnie inną interpretację pośmiertnej rzeczywistości. Zmiana narracji nie dla wszystkich jest przekonująca, co dobitnie pokazują głosy w internetowej dyskusji.
Kolejny internauta zadał w sekcji komentarzy pytanie pełne żalu. Jego słowa pokazują, jak bardzo dawna praktyka Kościoła wciąż rani:
Jeśli wierzymy że idą do nieba to czemu kościół odmawiał odprawiania mszy pogrzebowej jeśli takie dziecko zmarło przed chrztem, a dzieci te chowano poza granicami poświęconego cmentarza