Dolly Parton nie żyje. Jej mąż przez 59 lat unikał blasku fleszy. Prawda o ich rodzinie chwyta za serce

Dolly Parton nie żyje. Jej mąż przez 59 lat unikał blasku fleszy. Prawda o ich rodzinie chwyta za serce

Dolly Parton nie żyje. Jej mąż przez 59 lat unikał blasku fleszy. Prawda o ich rodzinie chwyta za serce

instagram.com/dollyparton

Dolly Parton nie żyje. Legenda muzyki country i jedna z najbarwniejszych postaci światowej sceny zmarła w wieku 80 lat. Odeszła 25 sierpnia 2026 roku. Smutną wiadomość za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał jej siostrzeniec oraz wieloletni szef ochrony, Brian Seaver. Artystka odeszła kilkanaście miesięcy po śmierci swojego ukochanego męża, z którym spędziła niemal sześć dekad.

Reklama
  • Dolly Parton zmarła w wieku 80 lat. Śmierć nastąpiła 25 sierpnia 2026 roku
  • Wiadomość o odejściu artystki przekazał jej siostrzeniec Brian Seaver
  • Carl Thomas, mąż piosenkarki, zmarł 3 marca 2025 roku
  • Para przeżyła w małżeństwie 59 lat i nie miała biologicznych dzieci

Brian Seaver wypełnił obietnicę złożoną cioci

Dolly Parton odeszła, pozostawiając po sobie ponadczasowe przeboje. Zostawiła też niezwykłą historię życia pełnego miłości i oddania rodzinie. Wiadomość o jej śmierci obiegła świat we wtorek za sprawą emocjonalnego nagrania opublikowanego w sieci. Brian Seaver przez ponad dwie dekady dbał o bezpieczeństwo piosenkarki, kontynuując tradycję po swoim ojcu Larrym.

Okazało się, że wokalistka poprosiła go o to publiczne ogłoszenie już wiele lat wcześniej. Seaver postanowił dotrzymać słowa w najtrudniejszym dla całej rodziny momencie.

Nazywam się Brian Seaver, syn Cassie Parton, i reprezentuję dziś rodzinę Parton i Owens, ogłaszając odejście mojej cioci, Dolly Rebeki Parton Dean, Siostry, Sis i Babci dla jednego pokolenia oraz Prababci dla następnego. To ogłoszenie wideo jest czymś, o co Dolly poprosiła mnie lata temu, zanim w fully uświadomiłem sobie, że to stanie się rzeczywistością. Jako szef jej ochrony przez ponad dwie dekady - rolę tę wcześniej pełnił mój ojciec, Larry - wyobrażałem sobie ciężar tej chwili, ale tak naprawdę poczułem go dopiero teraz

W dalszej części nagrania siostrzeniec nawiązał także do wielkiej miłości artystki, która czekała na nią po drugiej stronie.

Dolly żyła w świetle i spoczywa teraz w ramionach Jezusa. Z pewnością powitał ją tam Carl, jej rodzice oraz niezliczone rzesze tych, którzy z nieba śledzili jej losy i wyczekiwali spotkania z nią

Dolly Parton otoczona tłumem fanek i fanów AFF-USA/Shutterstock/Rex Features/East News

Niezwykła historia miłości z pralni w Nashville

Dolly Parton poznała swojego przyszłego męża, Carla Thomasa Deana, w 1964 roku w zupełnie zwyczajnych okolicznościach - w lokalnej pralni w Nashville. Wokalistka miała wtedy zaledwie 18 lat i dopiero stawiała pierwsze kroki na drodze do wielkiej kariery muzycznej. Młody mężczyzna natychmiast zwrócił jej uwagę swoją skromnością i bezpośredniością.

Para stanęła na ślubnym kobiercu dokładnie dwa lata po pierwszym spotkaniu. Ceremonia była skromna i intymna - towarzyszyło jej jedynie dwóch świadków. Przeżyli razem w zgodzie aż 59 lat. Ich małżeństwo przerwała dopiero śmierć ukochanego Carla, który zmarł 3 marca 2025 roku w wieku 82 lat.

Dolly Parton i Carl Thomas Dean na archiwalnym zdjęciu facebook.com/DollyParton

Dlaczego Carl Thomas Dean unikał blasku fleszy

Carl Thomas Dean na co dzień z powodzeniem prowadził firmę budowlaną i przez całe wspólne życie konsekwentnie trzymał się z daleka od show-biznesu. Podczas gdy jego żona brylowała na największych scenach, on wolał spokój domowego zacisza. Z powodu braku wspólnych zdjęć na okładkach kolorowych magazynów czy na branżowych bankietach niektórzy fani zaczęli wręcz powątpiewać w to, czy mąż gwiazdy w ogóle istnieje.

Ukochany artystki miał jednak bardzo konkretne i dojrzałe podejście do swojej niewidocznej obecności u boku jednej z największych gwiazd Ameryki. Sam bez ogródek tłumaczył powody swojej decyzji.

Dolly ma swoją pracę, ja mam swoją. Nie planowaliśmy, że nasze życie potoczy się w ten sposób. To trochę efekt kuli śnieżnej. Jeśli pewnego dnia kandydowałbym na prezydenta, to wtedy o sobie opowiem. Ale to Dolly jest w centrum uwagi. Gdybym wyszedł z jej cienia, umniejszałbym temu, co robi. I nie mam zamiaru jej tego odbierać. Zasłużyła na to

dolly parton w stroju w barwach flagi amerykańskiej instagram.com/dollyparton

Brak potomstwa i rola Dolly Parton w wielkiej rodzinie

Para nigdy nie doczekała się biologicznych dzieci. Choć ich dom nie rozbrzmiewał głosami własnych maluchów, gwiazda nigdy nie czuła się samotna ani niespełniona w roli opiekunki. Dolly Parton urodziła się 19 stycznia 1946 roku w Pittman Center w stanie Tennessee jako jedno z dwunastu dzieci rolnika, więc od zawsze żyła w gromadzie. Swojego jedenaściorga rodzeństwa chętnie wspierała przez całe życie.

Artystka z ogromnym zaangażowaniem uczestniczyła w wychowywaniu kolejnych pokoleń swoich siostrzeńców i siostrzenic. Dla całej licznej rodziny była niekwestionowanym autorytetem. W domowych progach z dumą odnajdywała się jako ukochana babcia i prababcia. Jej bliscy wielokrotnie podkreślali, że macierzyńskie ciepło potrafiła rozdać dziesiątkom krewnych bez wyjątku.

Odejście artystki poprzedziły doniesienia o pogarszającym się stanie zdrowia; w drugiej połowie 2025 roku Parton musiała z tego powodu przełożyć swoje koncerty w Las Vegas. Mimo to do końca pozostawała aktywna zawodowo - przed śmiercią prowadziła rozmowy dotyczące stworzenia koncertów z wykorzystaniem cyfrowych awatarów.

Dolly Parton w żałobie. Nie żyje jej ukochany mąż, z którym spędziła 60 lat. Taka miłość się nie zdarza.
Źródło: facebook.com/DollyParton
Reklama
Reklama