Mariusz Kozak ogłosił rozstanie z programem „Gogglebox. Przed telewizorem”, co oznacza, że po ponad dekadzie pracy i 25 sezonach kanapa w jego salonie wreszcie będzie służyć wyłącznie do odpoczynku, a nie do pracy. Celebryta, który dzięki hitowi TTV zyskał ogólnopolską rozpoznawalność, w szczerym wywiadzie dla studia portalu Kozaczek.pl ujawnił kulisy swojego odejścia. Choć widzowie liczyli na powrót ulubieńca, za kulisami doszło do ostrego konfliktu z produkcją.
- Mariusz Kozak zrezygnował z dalszego udziału po dwudziestu pięciu sezonach na antenie TTV.
- Celebryta wyznał, że na planie czuł się niekomfortowo, a najbardziej zabolała go sytuacja, w której ucierpiała jego mama Mariola.
- Po narastającym stresie i kłótni z twórcami show gwiazdor podjął definitywną decyzję o zamknięciu tego rozdziału.
- Gwiazdor planuje teraz rozwijać karierę w sieci razem z mamą, a duet ma już na stole pierwsze propozycje reklamowe.
Koniec pewnej ery w TTV. Mariusz Kozak żegna się z widzami
Za pośrednictwem mediów społecznościowych celebryta przekazał pożegnanie, po którym fani „Gogglebox” musieli sięgnąć po melisę. Choć po 11 latach na tej samej kanapie można by się spodziewać co najmniej pamiątkowej poduszki od stacji, Mariusz dostał coś zupełnie innego - lekcje od życia i produkcji, o których pewnie wolałby jak najszybciej zapomnieć.
W swoim oficjalnym wpisie gwiazdor ogłosił, że oficjalnie zamyka ten rozdział i żegna się z hitowym formatem. Podziękował wiernym widzom za wspólne lata, podkreślając, że to właśnie oni są największą wartością telewizji, a także przekazał pozdrowienia dla Jacka Szawioły. Zwrócił się również do ekipy realizującej show, dziękując za wspólny czas, emocje, sukcesy oraz za wszystkie cenne lekcje, życząc stacji TTV powodzenia.
Wpis celebryty jasno sugeruje, że praca przed kamerami miała swoje cienie. Rozstanie po dekadzie rzadko bywa proste, zwłaszcza przy tak dużych emocjach.
instagram.com/kozakma
Mariusz Kozak odchodzi z Gogglebox. Przed telewizorem. Kulisy konfliktu z produkcją
Prawdziwe powody odejścia okazały się znacznie bardziej bolesne niż kurtuazyjny post w sieci. W rozmowie z dziennikarzem Wiktorem Słojkowskim w studiu portalu Kozaczek.pl gwiazdor bez owijania w bawełnę opowiedział o trudnych doświadczeniach z planu. Największym ciosem okazały się nieporozumienia, w wyniku których ucierpiała jego mama.
„Wydarzyło się dużo rzeczy, w których czułem się niekomfortowo. Największym dyskomfortem była sytuacja, gdzie ucierpiała moja mama bardzo na planie tego programu. […] Osoby, z którymi pracowałem bezpośrednio mnie zawiodły i ja na tym planie zacząłem się czuć bardzo źle” - mówił w wywiadzie.
Napięta atmosfera i narastający stres doprowadziły w końcu do otwartego starcia z ekipą realizującą show. Kozak nie krył rozgoryczenia tym, jak próbowano przedstawić jego reakcję na panujące warunki.
„Na planie programu spotkało mnie dużo stresujących sytuacji. W pewnym momencie wybuchłem, powiedziałem dosyć, koniec i pokłóciłem się. Przez kilka miesięcy próbowałem rozmawiać. Najlepiej powiedzieć, człowiek wybuchnie, nawyklina, no to kto jest zły? No ten, który przeklina, nie? A nieważne, że było mnóstwo sytuacji, które mnie do tego doprowadziły. Więc najlepiej z kogoś zrobić wariata” - przyznał gwiazdor.
Historia występów Kozaka w TTV i debiut mamy na kanapie
Polska adaptacja brytyjskiego formatu „Gogglebox. Przed telewizorem” zadebiutowała na antenie TTV w 2014 roku i doczekała się łącznie 25 sezonów. Bohater show budował jego sukces od samego początku. Początkowo komentował telewizyjne hity u boku ówczesnego partnera Jacka Szawioły, a w późniejszym okresie przed telewizorem towarzyszyli mu mama Mariola oraz obecny partner Sebastian Szarata.
Pojawienie się mamy na ekranie okazało się zresztą ogromnym sukcesem, co celebryta do dziś wspomina z dumą. Teraz zaś duet zamierza rozwijać wspólną karierę w sieci - razem z Mariolą celebryta nagrywa już materiały na Instagram i ma na stole pierwsze propozycje reklamowe.
„To się udało! Moja Mariola to przecież usiadła na tej kanapie i od razu była gwiazdą. To było cudowne, bo występowaliśmy we trójkę z moim Sebastianem, który jest osobą raczej nieśmiałą. […] Mariola, uważam, że do telewizji jest stworzona i to jest największa strata dla tego programu, proszę państwa” - podsumował Mariusz Kozak.
Nowy sezon „Gogglebox. Przed telewizorem” wystartował w TTV 31 sierpnia 2026 roku, a premierowe odcinki emitowane są w poniedziałki o godzinie 22:00 oraz na platformie Player. Fani formatu będą musieli jednak oswoić się z nowym składem, w którym zabraknie dotychczasowego lidera i jego mamy.