Zdjęcia z planu filmowego do kontynuacji "Nigdy w życiu". Tak wygląda Agnieszka Żulewska jako nowa Tosia [zdjęcia]

Zdjęcia z planu filmowego do kontynuacji "Nigdy w życiu". Tak wygląda Agnieszka Żulewska jako nowa Tosia [zdjęcia]

Zdjęcia z planu filmowego do kontynuacji "Nigdy w życiu". Tak wygląda Agnieszka Żulewska jako nowa Tosia [zdjęcia]

AKPA

Agnieszka Żulewska stanęła przed gigantycznym wyzwaniem i przejęła rolę dorosłej Tosi w filmie „Właśnie, że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później". Kontynuacja kultowego hitu z 2004 roku powstaje po dwóch dekadach, jednak zmiana obsadowa wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Choć wybór aktorki budzi skrajne emocje, zdjęcia do produkcji zakończyły się na początku września, a echo obsadowych decyzji wciąż nie milknie.

Reklama
  • W nowej odsłonie przygód Judyty rolę dorosłej córki powierzono Agnieszce Żulewskiej, która zastąpiła Joannę Jabłczyńską.
  • Na planie towarzyszy jej córka Sylwii Bomby, Antonina, która gra filmową wnuczkę Judyty.
  • Spór o obsadę przybrał formę prawną - Katarzyna Grochola skierowała do poprzedniej odtwórczyni roli wezwanie przedsądowe.
  • Premiera produkcji, będącej kontynuacją „Nigdy w życiu!", planowana jest na 2027 rok.

Agnieszka Żulewska na planie kontynuacji Nigdy w życiu

Agnieszka Żulewska zmierzyła się ze sporą falą krytyki, zanim na planie padł pierwszy klaps. Brak powrotu dawnej odtwórczyni roli natychmiast wywołał medialną burzę określaną mianem „TosiGate", która w polskim internecie budzi większe emocje niż rekonstrukcja rządu. Gdy wyszło na jaw, kto zagra dorosłą córkę Judyty, aktorka podjęła radykalny krok po fali nienawistnych komentarzy. Stan na wrzesień 2026 - mimo nieprzychylnych opinii w sieci z pełnym skupieniem weszła w powierzoną jej postać.

Na planie produkcji „Właśnie, że tak!" kamery już zgasły, ale kurz po castingowej bitwie jeszcze nie opadł. U boku nowej Tosi pojawiła się Danuta Stenka, która ponownie wciela się w kultową postać Judyty. W obsadzie znaleźli się również Piotr Stramowski, Artur Żmijewski, Marta Lipińska, Barbara Jonak oraz Antoni Gogółka. Gwiazdorski skład ciężko trenował przed kamerą. Wszyscy chcieli sprostać legendzie sprzed dwóch dekad.

Agnieszka żulewska w jeansowej katanie Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Kulisy konfliktu Katarzyny Grocholi z Joanną Jabłczyńską

Katarzyna Grochola nie zamierzała biernie przyglądać się zarzutom dotyczącym kulis obsady nowej części. Emocje sięgnęły zenitu po wypowiedzi Joanny Jabłczyńskiej sugerującej, że o angażu decydował inwestor. Oliwy do ognia dolał fakt, że wcześniej Joanna Jabłczyńska pokazała się w kurtce z dosadnym hasłem, co wywołało kolejną dyskusję. Sprawa szybko przeniosła się z forów internetowych na grunt prawny.

Grochola skierowała do Joanny Jabłczyńskiej wezwanie przedsądowe z żądaniem oficjalnych przeprosin oraz wpłaty na rzecz fundacji. W opublikowanym oświadczeniu producentka stanowczo wstawiła się za nową odtwórczynią roli Tosi.

Jak podaje Interia, pisarka oświadczyła, że w związku z rozpowszechnianiem przez Joannę Jabłczyńską nieprawdziwych informacji dotyczących udziału Agnieszki Żulewskiej postanowiła jako producentka podjąć stosowne kroki prawne w jej obronie, a o dalszych działaniach będzie informować na bieżąco.

Pisarka przypomniała przy okazji, że postać filmowej córki Judyty miała już w przeszłości różne twarze. W rozmowie z mediami odniosła się do zamieszania z widocznym dystansem.

Tośkę grały trzy aktorki: Joasia Jabłczyńska, Maria Niklińska i Ula Brzydula, prawda? W trzech różnych ekranizacjach. Więc trudno mi się do tego na razie ustosunkowywać

Głos w sprawie zabrała również Dorota Szelągowska, która bez litości uderzyła w Jabłczyńską, stając w obronie matki i całej produkcji.

Joanna Jabłczyńska całe medialne zamieszanie postanowiła przekuć w pomoc potrzebującym i uruchomiła zbiórkę na portalu Pomagam.pl na rzecz Fundacji Rak'n'Roll. Zryw internautów przyniósł oszałamiający rezultat. Do południa 8 września na koncie akcji znalazło się ponad 536 tysięcy złotych od prawie 18 tysięcy osób, a ostateczna kwota przekroczyła próg 576 tysięcy złotych.

Była odtwórczyni roli Tosi potwierdziła już w sieci, że nie wystąpi w kontynuacji hitu. Jabłczyńska przeprosiła Katarzynę Grocholę, a zebrane środki trafiły na konto Fundacji Rak'n'Roll, co definitywnie zamknęło prawny etap sporu.

Córka Sylwii Bomby w obsadzie filmu

Sylwia Bomba również musiała zmierzyć się z pytaniami fanów, gdy ogłoszono obsadę nowej produkcji. Siedmioletnia Antonina zadebiutuje na ekranie w roli Wandy, córki filmowej Tosi i zarazem wnuczki Judyty. Informacja o angażu dziewczynki wywołała burzę. W sieci natychmiast ruszyły dyskusje o kulisach naboru. Znana mama postanowiła szybko rozwiać wątpliwości internautów.

Sylwia Bomba wyjaśniła w mediach społecznościowych, że Tosia zagra w filmie, ponieważ wygrała casting. Dodała, że po otrzymaniu informacji o poszukiwaniach dziewczynek w wieku od sześciu do ośmiu lat poszły na casting i jej córka go wygrała.

Zdjęcia dobiegły końca, a obsada konsekwentnie budowała swoje role mimo medialnego szumu. Czy nowa odtwórczyni roli zdoła przekonać do siebie zagorzałych fanów pierwszej części? Przekonamy się o tym w 2027 roku, gdy film oficjalnie trafi na ekrany kin.

Zdjęcia z planu filmowego do kontynuacji "Nigdy w życiu". Tak wygląda Agnieszka Żulewska jako nowa Tosia [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama