Sandra Drzymalska olśniewa jako nowa Izabela Łęcka. Gwiazda pokazała ukochanego - Wokulski nie ma szans [zdjęcie]

Sandra Drzymalska olśniewa jako nowa Izabela Łęcka. Gwiazda pokazała ukochanego - Wokulski nie ma szans [zdjęcie]

Sandra Drzymalska olśniewa jako nowa Izabela Łęcka. Gwiazda pokazała ukochanego - Wokulski nie ma szans [zdjęcie]

AKPA

Sandra Drzymalska jest jednym z głośniejszych nazwisk polskiego kina, a jej najnowsza rola (premiera we wrześniu 2026) wywołuje w sieci ogromne poruszenie. Nowa serialowa adaptacja „Lalki” pojawiła się we środę, 16 września 2026 roku, ściągając uwagę tysięcy widzów. 33-letnia aktorka wcielająca się w postać Izabeli Łęckiej zachwyca na ekranie, a prywatnie przestała ukrywać przystojnego partnera z branży filmowej.

Reklama
  • Sandra Drzymalska wcieliła się w Izabelę Łęcką. Adaptacja „Lalki” trafiła do oferty giganta streamingowego we środę, 16 września
  • Prywatnie gwiazda związana jest z Piotrem, operatorem filmowym
  • Artystka nie kryje satysfakcji z roli, nazywając serial pierwszym projektem, z którego czuje autentyczną dumę
  • Wkrótce zobaczymy ją także jako Violettę Villas w biografii reżyserowanej przez Karolinę Bielawską

Nowa twarz Izabeli Łęckiej w serialowej adaptacji na platformie Netflix

Sandra Drzymalska stworzyła kreację, o której od wczoraj dyskutuje cała Polska. Nowa produkcja Netfliksa przedstawiła klasyczną opowieść w zupełnie świeżej odsłonie, a postać arystokratki zyskała wielowymiarowy, ludzki rys. Dla samej artystki był to absolutnie wyjątkowy moment w karierze. Drzymalska otwarcie wyznała bowiem, że serial „Lalka” to pierwszy projekt w jej życiu, z którego jest autentycznie dumna.

Wcielenie się w tak ikoniczną postać literacką było wymagającym zadaniem aktorskim. Odtwórczyni głównej roli postanowiła odejść od szkolnego obrazu i stereotypowego postrzegania swojej bohaterki jako zimnej arystokratki. W oficjalnej wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej artystka zwróciła uwagę na wewnętrzne rozterki bohaterki:

Myślę, że Izabela w pewnych momentach traci siebie. Nazwałabym to zagubieniem. I to jest takie czysto ludzkie.

Nowa odsłona kultowej historii wzbudza silne emocje wśród widzów, którzy od środy śledzą losy bohaterów na ekranach. Widzowie chętnie porównują serialową postać do jej literackiego pierwowzoru, a aktorka dała Łęckiej nowoczesny, ludzki rys. Szkolny wizerunek „czarnej lalki” ustąpił miejsca postaci z prawdziwych krwi i kości.

partner sandry drzymalskiej Sandra Drzymalska | instagram

Partner Sandry Drzymalskiej to operator filmowy Piotr

Aktorka zazwyczaj pilnie strzeże prywatności i rzadko dzieli się intymnymi szczegółami ze swojej codzienności. Tym razem jednak zrobiła wyjątek, a czujni fani natychmiast dostrzegli, że jej serce jest już dawno zajęte. Stanisław Wokulski musiałby więc obejść się smakiem, bo u boku artystki od pewnego czasu trwa inny, doskonale znany jej mężczyzna. Przystojny Piotr najwyraźniej nie zamierza proponować jej spółki do handlu tkaninami, bo woli operować kamerą.

Wybrankiem serca gwiazdy jest Piotr, który doskonale rozumie realia pracy na planie zdjęciowym. Mężczyzna realizuje się zawodowo w tej samej branży i pracuje jako operator filmowy. Choć para unika celebryckiego zgiełku i nie afiszuje się na czerwonych dywanach, zakochani nie zamierzają dłużej ukrywać swojego szczęścia. W maju na oficjalnym profilu Sandry Drzymalskiej na Instagramie pojawiło się wspólne zdjęcie, na którym widoczny był jej partner, co momentalnie wywołało falę zachwytów w sieci.

Sama 33-letnia gwiazda o swoich uczuciach potrafi mówić z niezwykłą dojrzałością oraz poetycką wrażliwością. W szczerym wywiadzie dla magazynu „Zwierciadło” opowiedziała o tym, czym aktualnie jest dla niej miłość:

Mam ją teraz na tapecie. Miłość jako stan.

W rozmowie z miesięcznikiem gwiazda rozwinęła tę myśl. Podkreśliła przy tym, jak wielowymiarowe są jej relacje z bliskimi:

Miłość to nie jest tylko to, co czuję do mojego partnera, ale też to, co czuję do mojego psa - choć oba te rodzaje miłości są inne, oba odczuwam równie intensywnie i oba mnie wzruszają. Kocham też moich przyjaciół i to jest jeszcze inny rodzaj miłości.

Rola w filmie biograficznym o Violetcie Villas i kolejne wyzwania

Sandra Drzymalska przeżywa obecnie znakomity czas w swojej drodze zawodowej i nie zamierza zwalniać tempa po premierze serialu. Sukces produkcji to zaledwie jeden z wielu imponujących kroków w jej dorobku artystycznym. Warto przy tym pamiętać, że utalentowana aktorka pochodzi z Wejherowa, a jej droga na szczyt polskiego kina była naprawdę długa i wymagała sporej determinacji.

Kolejną ważną próbą w jej karierze jest angaż do wyczekiwanej produkcji o legendarnej polskiej diwie estrady. Sandra Drzymalska wciela się w tytułową postać w głośnym filmie biograficznym „Violetta Villas” w reżyserii Karoliny Bielawskiej. Praca nad tą rolą wymaga od niej sporej przemiany scenicznej i zmierzenia się z mitem jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii rodzimej muzyki. Kinowa premiera filmu zaplanowana jest na 27 listopada 2026 roku.

Wszystko wskazuje na to, że ten rok bezapelacyjnie należy do utalentowanej 33-latki. Artystka umiejętnie łączy szczęście w życiu osobistym z wielkimi triumfami na ekranie, budując pozycję jednej z najbardziej wyrazistych postaci współczesnego kina. Fani z niecierpliwością czekają już na jej kolejną odsłonę w biograficznym dramacie o Violetcie Villas.

Sandra Drzymalska jako Violetta Villas. Nadaje się do roli? Opublikowano najnowsze zdjęcia z planu filmu o kultowej gwieździe [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/lubiekino_
Reklama
Reklama