Ewa Kasprzyk szczerze o nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Wyznała, dlaczego jej nie ogląda. Powód zadziwia

Ewa Kasprzyk szczerze o nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Wyznała, dlaczego jej nie ogląda. Powód zadziwia

Ewa Kasprzyk szczerze o nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Wyznała, dlaczego jej nie ogląda. Powód zadziwia

AKPA

Ewa Kasprzyk w swoim niepodrabialnym stylu skomentowała brak zainteresowania nową edycją „Tańca z Gwiazdami”. 69-letnia gwiazda, którą w jury zastąpiła Julia Wieniawa, wyznała bez ogródek, że nie widziała ani jednego odcinka show. Powód? Aktorka twierdzi, że ma popsuty telewizor, a naprawa sprzętu wcale nie jest na liście jej priorytetów.

Reklama
  • Ewa Kasprzyk nie widziała ani jednego odcinka nowej edycji show, tłumacząc to awarią telewizora
  • Aktorka stanowczo odcina się od oceniania swojej następczyni, Julii Wieniawy
  • Gwiazda dementuje plotki o zwolnieniu i podkreśla, że sama zrezygnowała
  • Obecnie artystka skupia się na kampaniach społecznych i premierach filmowych

Ewa Kasprzyk przerywa milczenie w sprawie „Tańca z Gwiazdami”

Ewa Kasprzyk postanowiła w bezkompromisowy sposób uciąć wszelkie pytania o flagowe widowisko Polsatu. W rozmowie z „Super Expressem” 69-letnia artystka przyznała wprost, że nie śledzi zmagań na parkiecie. Nie obejrzała ani minuty najnowszej serii.

Aktorka zrezygnowała z dyplomacji i postawiła na rozbrajające wyjaśnienie. Pytana o to, jak podoba jej się odświeżony format, rzuciła krótkie wytłumaczenie techniczne, które natychmiast obiegło media:

„Mam popsuty telewizor i nie mam jak oglądać” - rzuciła aktorka.

Oczywiście trudno przypuszczać, by znana z ciętego języka artystka nie mogła sobie pozwolić na wezwanie serwisanta. Aktorka zaznaczyła w rozmowie z dziennikiem, że nie planuje naprawy sprzętu w najbliższym czasie. Jak sama oświadczyła, nawet sprawny odbiornik nie nakłoniłby jej do sprawdzania, co dzieje się w niedzielnym studiu.

Ewa Kasprzyk w Tańcu z Gwiazdami Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Powody odejścia Ewy Kasprzyk z jury programu Polsatu

Ewa Kasprzyk odeszła ze składu sędziowskiego widowiska. Ta informacja natychmiast wywołała w sieci falę plotek o rzekomym konflikcie z produkcją. W kuluarach szeptano nawet o zwolnieniu.

Zarówno stacja Polsat, jak i sama zainteresowana stanowczo zdementowały te rewelacje. Prawdziwe tło rozstania było zupełnie inne. Główną przyczyną pożegnania z fotelem jurorskim okazał się gigantyczny nawał obowiązków zawodowych.

Gwiazda nie ukrywała również, że rozrywkowa formuła programu nie była do końca jej bajką. Zamiast cotygodniowego oceniania choreografii wybrała projekty bliższe sercu. Ten rozdział zamknęła bez żalu.

Stanowisko Ewy Kasprzyk wobec nowej jurorki Julii Wieniawy

Julia Wieniawa zastąpiła poprzedniczkę w fotelu jurorskim. Transfer na antenę Polsatu potwierdzono pod koniec wakacji. Artystka w wywiadzie dla „Super Expressu” nie zamierzała bawić się w recenzowanie młodszej koleżanki.

Kasprzyk odmówiła oceniania dokonań Wieniawy i podkreśliła, że definitywnie odcięła się od tanecznego formatu. W swoim ciętym stylu przypomniała o granicach dobrego smaku:

„To już nie jest moje show. Ja już je skończyłam. Nie wypada się wypowiadać na temat tego, kto bierze następną kasę za jurorowanie” - powiedziała aktorka.

Gdy dziennikarze drążyli temat debiutu jej następczyni, aktorka skwitowała to chłodno, nie zostawiając wątpliwości co do swojego dystansu:

„Na pewno radzi sobie wspaniale. Jest chyba zaprawiona w boju, ale nie mam zielonego pojęcia” - dodała gwiazda.

Nowe wyzwania i projekty zawodowe Ewy Kasprzyk

Ewa Kasprzyk udowadnia, że poza telewizyjnym blichtrem istnieje znacznie ciekawszy świat. Zrezygnowała z oglądania popisów celebrytów na rzecz ambitniejszych wyzwań.

Po odejściu z programu artystka mocno zaangażowała się między innymi w kampanię społeczną na rzecz dzieci z niepełnosprawnościami. Równolegle uczestniczy w przygotowaniach do nadchodzącej premiery filmowej, co relacjonowano podczas jej pracy na planie. Dla gwiazdy ten rozdział jest już definitywnie zamknięty, a zepsuty telewizor to prawdopodobnie najlepsze, co mogło spotkać jej grafik.


Ewa Kasprzyk w drapieżnej stylizacji z dekoltem do pępka na czerwonym dywanie. 68-latka wyeksponowała wdzięki
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama