Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska rzadko pojawiają się razem na salonach, ale ich wyjście na uroczystą premierę filmu „Lalka” w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie zapamiętają wszyscy. W poniedziałek, 28 września 2026 roku, para zachwyciła na czerwonym dywanie. Aktor, który w nowej ekranizacji wciela się w postać Kazimierza Starskiego, skradł show u boku ukochanej.
- Para wyznała, że wspólne wyjścia zdarzają się raz w roku. Aktor uklęknął później przed żoną na czerwonym dywanie, by poprawić jej suknię
- Na premierze małżonkowie zaprezentowali eleganckie stylizacje polskich marek
- Artysta wybrał garnitur Balamonte Grzegorza Krychowiaka, a jego żona kreację Moszczyński X Owczarzak Atelier
- W ekranizacji Macieja Kawalskiego odtwórca roli Starskiego występuje u boku Marcina Dorocińskiego, Kamili Urzędowskiej i Marka Kondrata
Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska na premierze filmu „Lalka”
Mateusz Damięcki wraz z żoną pojawili się na uroczystej premierze w Warszawie. Choć oboje są od lat obecni w świecie sztuki, rzadko decydują się na wspólny blichtr i ścianki. Tym razem zrobili wyjątek dla wielkiego święta polskiego kina, pojawiając się wśród takich gości jak Andrzej Seweryn, Borys Szyc, Maja Ostaszewska czy Rafał Trzaskowski.
Stylizacje małżonków przyciągały wzrok fotoreporterów. Aktor zaprezentował się w garniturze marki Balamonte Grzegorza Krychowiaka. Jego żona postawiła na kreację od Moszczyński X Owczarzak Atelier, łączącą czarną górę z długim rękawem z rozłożystą, czerwoną spódnicą balową. Elegancja bez zbędnych fajerwerków – czerwony dywan nie potrzebował już dodatkowej konkurencji.
instagram.com/mateuszdamiecki
Szarmancki gest Mateusza Damięckiego na czerwonym dywanie
Aktor bez wahania uklęknął na czerwonym dywanie przed żoną, aby starannie poprawić dół jej sukni. Uwagę fotoreporterów przykuł właśnie ten moment. Zdjęcia z wydarzenia błyskawicznie trafiły do mediów.
To miła odmiana – w końcu w filmie Mateusz gra kogoś, komu do dżentelmena brakuje znacznie więcej niż tylko nienagannie skrojonego garnituru. Sami małżonkowie skomentowali swoje rzadkie pojawienie się na salonach w mediach społecznościowych, nie kryjąc radości ze wspólnego wieczoru.
Wychodzimy z moją żoną raz w roku. Raz, a dobrze! To był wspaniały wieczór, wspaniały film i wielkie święto kina! Gratulujemy wszystkim twórcom „Lalki” i zapraszamy z całego serca na ten film wszystkich was! Warto! A tymczasem ściskamy i życzymy pięknego życia
– napisali w mediach społecznościowych Mateusz Damięcki i Paulina Andrzejewska.
Wyświetl ten post na Instagramie
Rola Kazimierza Starskiego w adaptacji Macieja Kawalskiego
W nowym filmie Macieja Kawalskiego Damięcki wciela się w Kazimierza Starskiego. Postać reprezentuje arystokrację schyłku XIX wieku – środowisko pełne próżności, moralnego upadku i rozkładu obyczajów. W głównych rolach występują także Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. Kondrat wraca na ekran po 16 latach.
Film zadebiutuje w kinach w środę, 30 września 2026 roku. Damięcki opowiadał o swojej roli w programie „Dzień Dobry TVN”. Przyznał, że podczas budowania postaci ważne było dla niego zrozumienie jej własnej perspektywy.
Kiedy tworzysz bohatera, to bez względu na to, jaki on jest i jaką spełnia w filmie funkcję, musisz pamiętać o tym, że on dla siebie samego nie jest zły. I robi to, co jemu jest po drodze. Poza tym, uważam definitywnie, że jest to jedyna postać, która nie jest zakłamana
– wyznał w „Dzień Dobry TVN” Mateusz Damięcki.