Marta „Mandaryna” Wiśniewska wystąpiła w rodzinnym odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda zatańczyła z synem Xavierem, podczas gdy jej obecny partner i były mąż Michał Wiśniewski śpiewał w duecie z córką Etiennette. Za energetyczny występ Mandaryna, Xavier i Krystian Rzymkiewicz zgarnęli pierwszą w tej edycji (stan na 4 października 2026 r.) kompletną notę 40 punktów.
- Marta „Mandaryna” Wiśniewska i jej syn Xavier oczarowali jury, zdobywając komplet 40 punktów
- W trakcie pokazu Michał wystąpił w duecie z córką, Etiennette
- Michał Wiśniewski, który związał się z Martą ponownie po dwudziestoletniej przerwie, ucałował ją czule po zakończeniu tańca
- To pierwsza maksymalna nota przyznana w jesiennej edycji programu „Taniec z Gwiazdami” w 2026 roku
Klan Wiśniewskich na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”
Mandaryna udowodniła, że na parkiecie czuje się jak ryba w wodzie – nawet jeśli ta woda ma temperaturę wrzenia od nagromadzonych w studiu rodzinnych emocji. W piątym, rodzinnym odcinku show wyemitowanym 4 października 2026 roku wokalistka zaprezentowała układ z 24-letnim synem Xavierem Wiśniewskim oraz programowym partnerem Krystianem Rzymkiewiczem. Trio zatańczyło w stylu funky. Wcześniej Mandaryna apelowała do produkcji o występ w czwórkę, chcąc zabrać na parkiet również córkę Fabienne. Ostatecznie to męska reprezentacja rodziny stanęła u jej boku.
Kolejne emocje czekały przy mikrofonach. Kiedy tancerze dawali z siebie wszystko, Michał Wiśniewski zaśpiewał na żywo legendarny hit Ich Troje. W duecie z córką Etiennette wykonał „Zawsze z Tobą chciałbym być”. Połączenie sił mocno poruszyło zgromadzoną w studiu publiczność i jury.
Lider Ich Troje w ciepłych słowach wypowiadał się o swoich dzieciach jeszcze przed wejściem na antenę. W rozmowie z dziennikiem „Fakt” Michał Wiśniewski opowiedział o radości ze wspólnego projektu:
To są moje największe przeboje, te dzieci. Generalnie fajnie, że jesteśmy wszyscy razem, bo przyjdzie też Etiennette i zaśpiewa ze mną. Będę z córką
Wyświetl ten post na Instagramie
Pierwsza czterdziestka w jesiennej edycji programu
Występ Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej, Xaviera oraz Krystiana Rzymkiewicza oceniono na cztery tabliczki z numerem 10. Dało to pierwszą pełną „czterdziestkę” w tegorocznej edycji formatu. Nic dziwnego, że rodzinne emocje w studiu „Tańca z Gwiazdami” sięgnęły zenitu, a jurorzy rozpływali się w zachwytach. Cały klan udowodnił, że patchworkowa rodzina może działać jak szwajcarski zegarek, o ile wszyscy nadają na tych samych, wysokich obrotach.
Julia Wieniawa nie szczędziła komplementów całej rodzinie, doceniając ich zgranie:
Zazdroszczę wam tej zdolnej rodziny. Roztańczonej, rozśpiewanej. Widać, że jesteście super zgraną rodziną
W podobnym tonie, choć z humorem, widowisko podsumował juror Rafał Maserak:
To była produkcja rodzinna, tylko zabrakło napisów końcowych
Rodzinny odcinek okazał się szczęśliwy dla wszystkich par. Tym razem nikt nie odpadł z programu, a głosy widzów zostały zsumowane z wynikami kolejnego tygodnia.
Powrót po dwóch dekadach i nowy singiel „DNA”
Wydarzenia na scenie miały także osobisty wymiar. Lider Ich Troje to były mąż i obecny partner Mandaryny. Para zeszła się ponownie po dwudziestoletniej przerwie. Tuż po zakończeniu tańca Michał Wiśniewski czule ucałował Martę.
W wyemitowanym materiale filmowym z przygotowań muzyk szczerze wyznał, że po dwóch dekadach od rozstania ich relacja stała się o wiele bardziej dojrzała i partnerska. Dodał, że oboje potrzebowali czasu, by zrozumieć, że życie bez drugiej połowy po prostu nie ma sensu. Wygląda na to, że po latach rozłąki Michał i Marta znów odnaleźli wspólną drogę.
Rodzina Wiśniewskich nie zwalnia tempa także poza telewizją. Tuż przed niedzielnym występem mama i syn ogłosili premierę swojego pierwszego wspólnego singla „DNA”. Muzyczne ambicje duetu dostały więc tego wieczoru wyjątkowo widowiskową oprawę.