Maria Prokop, znana instruktorka jogi i ekspertka od uważności, przeżyła chwile ogromnej frustracji i wściekłości podczas przejazdu ku lotnisku. Kierowca auta zamówionego przez aplikację odmówił przesunięcia fotela, co doprowadziło gwiazdę do "menopauzalnego szału". Autorka warsztatów o wewnętrznym spokoju straciła panowanie nad sobą, po czym bez ogródek zrelacjonowała całe zajście w sieci.
- Kierowca taksówki odmówił Marii Prokop przesunięcia przedniego fotela
- Gwiazda w odpowiedzi nazwała mężczyznę idiotą i opisała zajście jako menopauzalny szał
- Prokop leciała na Teneryfę prowadzić warsztaty jogi i odwiedzić swój tamtejszy dom
- Incydent odbił się szerokim echem, bo gryzie się z wizerunkiem oazy spokoju, jaki promuje joginka
Szczegóły awantury w taksówce. Maria Prokop relacjonuje incydent na Instagramie
Jako instruktorka jogi Maria Prażuch-Prokop na co dzień uczy swoich podopiecznych medytacji, głębokiego oddychania oraz zachowania wewnętrznej równowagi w trudnych momentach. Jak się jednak okazuje, nawet najbardziej wyćwiczona cierpliwość ma swoje granice. Wystarczyła jedna nerwowa podróż, by poddać wieloletnią praktykę zen wyjątkowo ciężkiej próbie.
Podczas kursu na lotnisko konflikt wywołał przedni fotel samochodu. Gdy pasażerka poprosiła o zrobienie odrobiny przestrzeni na nogi, kierowca auta kategorycznie odmówił wykonania jakiegokolwiek ruchu. Mężczyzna uznał bowiem, że to jego komfort liczy się w tej podróży najbardziej. Gwiazda nie zamierzała dusić emocji w sobie i natychmiast podzieliła się swoim oburzeniem z internautami.
Tak jechaliśmy na lotnisko, bo ten młody człowiek (idiota i c**m) nie chciał się przesunąć do przodu nawet pół centymetra - miło poprosiłam, a on powiedział mi, że jemu ma być przede wszystkim wygodnie. Nie nam. Wpadłam we wściekłość. Nic nie triggeruje mój "menopauzal rage" (menopauzowy szał - przyp. red.), jak takie człowieki. Okropne
instagram.com/mariaprokop_yoga
Po mocnym wpisie przyszedł czas na zaangażowanie fanów. Maria Prokop opublikowała na Instagramie ankietę, zadając obserwatorom bezpośrednie pytanie: "Co byś zrobiła w tej sytuacji?". Dwie godziny po publikacji relacji na temat kierowcy zameldowała się już na pokładzie samolotu.
Podróż na Teneryfę i praca joginki. Maria Prokop wraca do zagranicznego domu
Choć w sieci zawrzało po jej emocjonalnym wybuchu, ekspertka od uważności obrała za cel podróży słoneczną Teneryfę, gdzie miała prowadzić zajęcia z jogi. Na wyspie ma swój dom, do którego wróciła po dłuższej nieobecności.
Zamiast odpoczynku po nerwowej trasie joginkę czekał powrót do zagranicznego domu, w którym musiała zająć się usterkami. Gwiazda nie była tam od kwietnia, a na miejscu czekały ją również porządki.
Nie byłam tutaj od kwietnia. Jestem tak nieprzyzwyczajona do takiego intensywnego światła, że nawet nie mogę oczu jeszcze do końca otworzyć. […] Trzeba zrobić bardzo dużo porządków domowych, załatać wiele dziur w ścianach. Jest tyle usterek domowych
Wypoczynek musiał więc ustąpić miejsca naprawianiu domowych awarii oraz gruntownym porządkom.
instagram.com/mariaprokop_yoga
Nowy etap w życiu Marii Prokop. Rozstanie z mężem i program w Polsacie
Maria Prokop w ostatnich miesiącach musiała zmierzyć się z ogromnymi zawirowaniami i rewolucją na wielu płaszczyznach. 14 kwietnia we wspólnym oświadczeniu poinformowano o rozpadzie małżeństwa, jakie tworzyli Maria Prokop i Marcin Prokop. Ich związek trwał ponad dwie dekady, a informacja o rozstaniu poruszyła fanów w całej Polsce.
Jak ujawniła w rozmowie z Wirtualną Polską, do tak wielkiej zmiany podeszła ze spokojem, którego nauczyła się między innymi dzięki wieloletniej praktyce jogi. Dodała również, że w tym trudnym momencie otrzymała mnóstwo wsparcia od internautek. W tym nowym rozdziale Po rozstaniu z mężem instruktorka zaczyna wszystko od nowa i odważnie wkracza do świata telewizji.
Wiosną 2027 roku celebrytka ma poprowadzić nowy randkowy program Polsatu pod tytułem „Wielka miłość w małym mieście”. Nawet nauczycielce spokoju zdarza się jednak stracić cierpliwość, gdy spotka na drodze wyjątkowo upartego szofera.