Maria Jeleniewska i Zoja Skubis pożegnały się z programem "Azja Express" w szóstym odcinku, wyemitowanym w sobotę, 10 października 2026 roku. Uczestniczki walczyły do samego końca na indonezyjskiej Jawie, ale zajęły ostatnie miejsce na mecie. Ich bolesne odejście nastąpiło w odcinku, w którym doszło również do potężnej awantury na mecie. W centrum sporu znalazła się czarna flaga.
- Maria Jeleniewska i Zoja Skubis zajęły ostatnie miejsce na mecie 6. odcinka. Tym samym definitywnie odpadły z wyścigu.
- Uczestnicy rywalizowali na indonezyjskiej Jawie. Stawką były bilety do Malezji.
- Mariusz Szydeł przekazał Janji Lesar czarną flagę, co doprowadziło do ostrej kłótni z Katarzyną Zillmann
- Zadania w odcinku obejmowały jedzenie potrawy z węża w restauracji Kuliner Ekstrim oraz zmagania w forcie Vastenburg
Maria Jeleniewska i Zoja Skubis odpadają z „Azji Express”
Maria Jeleniewska i Zoja Skubis nie zdołały obronić swojej pozycji w szóstym odcinku reality show "Azja Express". Tym razem zabrakło im cennych minut podczas wyścigu. Na trasie przez Jawę pary mierzyły się ze zmęczeniem i presją czasu. Ostatnie miejsce na mecie oznaczało pożegnanie z dalszą rywalizacją o wygraną.
Warto przypomnieć, że dziewczyny utrzymały się wcześniej w programie dzięki użyciu "supermocy" i otwarciu koperty przez Katarzynę Zillmann i Janję Lesar. Wtedy los podarował im drugą szansę, jednak tym razem limit telewizyjnych cudów zwyczajnie się wyczerpał. Obie uczestniczki przyjęły werdykt z podniesioną głową, choć nie brakowało wzruszeń.
Jest smutek, ale też czujemy, że siłowo dotarłyśmy do takiej bariery, którą trudno byłoby już przekroczyć
- oceniła ostatecznie Maria Jeleniewska.
Czuję się spełniona
- dodała Zoja Skubis.
Zoja Skubis i Maria Jeleniewska w Azja Express / Fot. instagram.com/zojaskubis
Ekstremalne zadania na Jawie i walka o bilety do Malezji
Szósty odcinek przyniósł wymagające wyzwania, które mocno przetestowały odporność psychiczną par. Zawodnicy mierzyli się z ćwiczeniami jogi i walczyli o amulet w forcie Vastenburg w Surakarcie. Realizowali też zadania w kompleksie Prambanan. Prawdziwym sprawdzianem dla żołądków była wizyta w restauracji Kuliner Ekstrim. Serwowano tam dania z węża, a wyzwanie polegało też na trzymaniu żywego pytona.
Stawka była ogromna, ponieważ cała grupa walczyła o bilety do Malezji na trasie programu prowadzącej przez Indonezję, Malezję i Singapur. Powrót czarnej flagi, która na mecie oznaczała spadek o jedno miejsce w klasyfikacji, wywołał nerwowość. Nikt nie chciał ryzykować pożegnania z programem w tak kluczowym momencie.
instagram.com/zojaskubis
Awantura o czarną flagę. Katarzyna Zillmann kontra Mariusz Szydeł
Wiele emocji wywołał incydent z przekazaniem flagi pod koniec pierwszej części wyścigu. Mariusz Szydeł postanowił wręczyć czarną flagę Janji Lesar, co natychmiast wywołało oburzenie jej partnerki. Wcześniej Katarzyna Zillmann i Janja Lesar przeżyły prawdziwy dramat, gdy po pożegnaniu z show wróciły do gry na miejsce rezygnujących Naruciaka i Dezyderego. Teraz emocje znów sięgnęły zenitu.
Wioślarka była oburzona faktem, że Mariusz Szydeł dotknął jej partnerki. Zillmann ostro skomentowała dysproporcję sił.
Ja rozumiem, wiesz, ale ona naprawdę jest dwa razy mniejsza od ciebie
- zdecydowanie zareagowała Katarzyna Zillmann.
Mariusz Szydeł przeprosił Janję Lesar za zaistniałe zamieszanie. Zapewnił, że nie miał złych intencji ani nie zamierzał jej szarpać, a jedynie chciał jej dotknąć. Mimo przeprosin niesmak na mecie pozostał, a głośny spór przyćmił pożegnanie z programem Marii Jeleniewskiej i Zoi Skubis.