Szokujące wyznanie Marii Szabłowskiej o Violettcie Villas. Włosy diwy wisiały w nocy na gwoździach

Szokujące wyznanie Marii Szabłowskiej o Violettcie Villas. Włosy diwy wisiały w nocy na gwoździach

Szokujące wyznanie Marii Szabłowskiej o Violettcie Villas. Włosy diwy wisiały w nocy na gwoździach

AKPA

Wszyscy zazdrościli jej burzy platynowych loków, ale prawda o fryzurze Violetty Villas po latach ścina z nóg. Maria Szabłowska w końcu ujawniła, co widziała w hotelowych pokojach gwiazdy. Ten widok mrozi krew w żyłach!

Reklama

Maria Szabłowska od ponad 50 lat jest jednym z najważniejszych głosów w polskich mediach muzycznych. Współtworząc kultową "Wideotekę dorosłego człowieka", dziennikarka poznała największe sekrety gwiazd, o których te wolałyby głośno nie mówić. Teraz postanowiła podzielić się z portalem Kozaczek swoimi doświadczeniami i przerwać milczenie. To właśnie ona była naocznym świadkiem tego, co działo się z największą polską diwą po zgaszeniu świateł na scenie.

Maria Szabłowska i jej wspomnienia o gwiazdach PRL. Dziennikarka przerywa milczenie

Gwiazdy PRL miały swoje mroczne i zaskakujące tajemnice, ale ta dotycząca polskiej legendy estrady przebija wszystko. Violetta Villas słynęła z platynowych loków, które wywoływały zazdrość u milionów Polek. Choć na scenie prezentowała się nienagannie, za zamkniętymi drzwiami fryzura Violetty Villas stawała się sporym problemem. Prawda o jej zabiegach, która zaskakuje po latach, bezpowrotnie obdziera wizerunek diwy z dawnego blichtru.

Dziennikarka w wywiadzie z Wiktorem Słojkowskim wyznała, co zobaczyła w środku nocy w hotelowym pokoju. Okazało się, że artystka przed snem ściągała ciężkie, doczepiane pasma, które stanowiły absolutny fundament jej wyglądu. Zamiast je starannie schować, stosowała wręcz przerażające, domowe metody. Maria Szabłowska widziała to na własne oczy i to był dla niej szok oraz widok, którego po prostu nie da się zapomnieć.

Obudziła w nocy i widzi że na ścianach wiszą na sznurku takie włosy doczepione i jakoś na gwoździach zawieszone, czyli Violetta to zdejmowała na noc i prostowała czy coś (…) To był jej znak rozpoznawczy.

Violetta Villas w czerwonej sukni. AKPA

Włosy Violetty Villas na gwoździach i sznurkach. Maria Szabłowska o fryzurze gwiazdy

Przeniesienie wizerunku z bogatego Las Vegas do polskiej rzeczywistości wymagało brutalnego poświęcenia i kombinowania. Wieszanie włosów na gwoździach musiało być dla gwiazdy specyficzną, upokarzającą rutyną, która obnaża trudną cenę bycia na szczycie. Fani diwy do dziś mają mieszane uczucia, słysząc w sieci takie rewelacje. Dla jednych to brutalnie niszczy jej wielką legendę, z kolei inni widzą w tym tragizm samotnej artystki, która za wszelką cenę walczyła o perfekcję w siermiężnych czasach.

Z dzisiejszej perspektywy tamte metody wprawiają w głębokie osłupienie. Niezależnie od opinii zszokowanych internautów, jedno pozostaje bezsporne w jej biografii. Violetta Villas potrafiła dla kreacji wizerunku poświęcić każdą chwilę swojego prywatnego życia za kulisami. Jej wybitny głos obronił się sam, ale kulisy bycia ikoną okazały się niezwykle wymagające i bolesne.

Witkowski odwiedził dom Violetty Villas. "Robi wrażenie ponurej ruiny". Widok w oknach rozdziera serce [zdjęcia]
Źródło: Facebook/Michał Witkowski
Reklama
Reklama