Choć cała Polska zna hity Viki Gabor, prawdziwa siła jej potężnego wokalu kryje się w cieniu wielkiej sceny. To Ewelina Gabor, profesjonalna artystka i "muzyczne guru", ukształtowała młodą gwiazdę, łącząc bezkompromisowe wychowanie z ogromną sceniczną ambicją. Dziś dom utalentowanej wokalistki to miejsce, gdzie barwna romska tradycja brutalnie zderza się z szokującymi kulisami życia rodziny i mrocznymi oskarżeniami wymierzonymi w jej ojca.
Ewelina Gabor: kim jest mama Viki Gabor?
Wielu fanów zadaje sobie pytanie, czym zajmują się rodzice Viki Gabor. Prawda jest taka, że Ewelina Gabor absolutnie nie przypomina typowej matki, która jedynie stoi za kulisami i posłusznie trzyma kciuki za swoją latorośl. Kobieta to profesjonalna, niezwykle utalentowana artystka, zjawiskowa śpiewaczka i tancerka.
Mama Viki Gabor od lat dumnie reprezentuje tradycję, występując w cenionym, barwnym zespole Kale Jakha (znanym szerokiej publiczności również jako zespół Czarne Oczy). Artystka ma na swoim koncie liczne występy na prestiżowych polskich i międzynarodowych festiwalach, a wielka estrada to jej naturalne środowisko. To właśnie z tego solidnego, muzycznego fundamentu wykuwał się gigantyczny talent jej córki.
AKPA
Viki Gabor i jej mama w duecie. "Ramię w ramię" na Romane Dyvesa
Młoda gwiazda nigdy nie ukrywała, że to surowe i wprawne oko matki szlifowało jej wokalny diament. Zamiast standardowych lekcji śpiewu w szkołach muzycznych, wokalistka miała prywatną, wymagającą nauczycielkę we własnym domu. W jednym z wywiadów Viki Gabor mówi wprost:
To ona nauczyła mnie stawiania dźwięków, frazowania, emisji i interpretacji. To ją podziwiałam na scenie i to ona z moim tatą są dla mnie pierwszymi guru muzycznymi.
Polska publiczność miała niezwykłą okazję zobaczyć ten międzypokoleniowy wulkan energii na żywo. W 2022 roku reprezentantka Polski i jej rodzicielka wystąpiły wspólnie na Międzynarodowym Festiwalu Zespołów Cygańskich Romane Dyvesa. Kobiety brawurowo wykonały uwielbiany przez tłumy przebój Ramię w ramię Viki Gabor.
Transmitowane przez TVP wydarzenie absolutnie wbiło widzów w fotele, a internauci nie kryli ogromnego zachwytu. Dosłownie szczęka opada, gdy słyszy się ten głos! Pod nagraniem zaroiło się od pełnych uznania opinii:
Widać, że jest szczęśliwa, bo śpiewa z mamą. Piękny występ, aż łzy lecą, jak się ogląda
Wspaniałe głosy, młoda robi karierę a zawdzięcza to z pewnością mamie, nie da się ukryć. Super duet
Wow nie spodziewałem się, że jej mama ma taki cudowny głos i mają obie talent
AKPA
Dariusz G. w areszcie. Ojciec Viki Gabor usłyszał poważne zarzuty
Niestety, sielankowy obraz umuzykalnionej rodziny z czasem został bardzo brutalnie przerwany. Szokujące wieści o ojcu Viki Gabor zmroziły krew w żyłach fanów, gdy na jaw wyszła wielka afera. Dariusz G., który wcześniej wspierał żonę i skutecznie organizował karierę córki (m.in. udział w "The Voice Kids"), usłyszał druzgocące zarzuty.
Chodziło o udział w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze bezlitosną metodą "na policjanta". Od czerwca 2025 roku mężczyzna przebywał w areszcie, spędzając tam niemal rok, po czym ostatecznie przyznał się do udziału w nielegalnym procederze. Wokalistka nie miała innego wyjścia i musiała błyskawicznie odciąć się od poczynań ojca, publikując stanowcze oświadczenie:
W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować.
Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji.
instagram.com/vikigaborofficial
Mama Viki Gabor trafiła do szpitala. Niepokojące wieści o zdrowiu
Ogromny, publiczny stres i medialne rozbicie rodziny najprawdopodobniej wyjątkowo mocno odbiły się na zdrowiu głównego filaru domu Gaborów. Na przełomie 2024 i 2025 roku wokalistka z zespołu Kałe Jakha (Czarne Oczy) nagle trafiła pod specjalistyczną opiekę lekarzy. Zrozpaczona i zdenerwowana artystka przekazała wówczas swoim zmartwionym fanom:
Moja mama kilkanaście dni temu trafiła do szpitala. Lekarze bardzo ostrożnie stawiają diagnozę. Czekamy w napięciu na kolejne wyniki badań. Myślimy tylko pozytywnie o tym, co przed nami.
Mimo tych potężnych, życiowych huraganów, silne romskie korzenie Viki Gabor wciąż trzymają ją blisko familii. Nawet w obliczu kryzysu piosenkarka zachowała niesamowity szacunek do swoich fundamentów, krótko i dobitnie podsumowując swoje relacje z domownikami:
Mam fajnych rodziców, którzy mi kibicują, więc bardzo ich szanuję.
Kariera u boku "muzycznego guru" ewidentnie wydaje owoce, a Ewelina Gabor może być pękać z dumy ze swojego wokalnego dzieła. Czy uważacie, że Viki Gabor ma szansę na jeszcze większą karierę niż jej mama? Dajcie znać w komentarzach!