Sam Neill był już spakowany na tamten świat. Gdy chemia przestała działać, uratował go jeden zabieg. "To niezwykłe"

Sam Neill był już spakowany na tamten świat. Gdy chemia przestała działać, uratował go jeden zabieg. "To niezwykłe"

Sam Neill był już spakowany na tamten świat. Gdy chemia przestała działać, uratował go jeden zabieg. "To niezwykłe"

Sam Neill - sławę przyniósł mu "Jurassic Park" / Fot. mat.prasowe; instagram.com/samneilltheprop

Sam Neill, którego miliony pokochały za rolę Alana Granta w "Parku Jurajskim", przez lata ukrywał przed światem druzgocącą prawdę. Kiedy tradycyjne metody leczenia zawiodły, a aktor zaczął urządzać swój ukochany ogród z myślą o tym, że nie zobaczy go w pełnym rozkwicie, wydarzył się cud. Medycyna nazywa to "nauką w najlepszym wydaniu", a lekarze właśnie przekazali wieści, w które jeszcze niedawno trudno było uwierzyć.

Reklama

Dramatyczna diagnoza i walka Sama Neilla z chłoniakiem. Chemioterapia przestała działać

Dramatyczna diagnoza padła niespodziewanie w 2022 roku, gdy Sam Neill promował film "Jurassic World Dominion". Zwykłe powiększenie węzłów chłonnych okazało się niezwykle agresywnym nowotworem krwi w trzecim stadiumwiazdor natychmiast rozpoczął wyczerpujące leczenie, ale po pewnym czasie tradycyjna chemioterapia po prostu przestała przynosić jakiekolwiek rezultaty. Aktor otwarcie przyznał, że w tamtym momencie był całkowicie bezradny wobec bezlitosnej choroby.

Od około pięciu lat żyję z pewnym rodzajem chłoniaka. Byłem na chemioterapii — to dość przykra sprawa — ale utrzymywała mnie przy życiu. Potem jednak przestała działać. Byłem bezradny i wyglądało na to, że zbliżam się do końca, co oczywiście nie było idealne

Sam Neill, 2022 Sam Neill, 2022 / Fot. Wiki Commons

CZYTAJ TAKŻE: Tak dziś wygląda Shazza. Gwiazda disco polo walczy z chłoniakiem [zdjęcia]

Terapia CAR-T ostatnią deską ratunku. Przeprogramowana krew zniszczyła nowotwór

Kiedy medycyna konwencjonalna rozłożyła ręce, pojawiła się niesamowita szansa na udział w australijskich badaniach klinicznych nad przełomową metodą. Sam Neill poddał się nowatorskiej terapii CAR-T, która polega na pobraniu komórek z organizmu pacjenta i takim ich "przeprogramowaniu" w laboratorium, aby same rozpoznały i zniszczyły raka. Prywatny dostęp do tej luksusowej formy leczenia to wydatek rzędu 540 tysięcy dolarów, czyli blisko 2 milionów złotych, co dla wielu chorych czyni ją opcją absolutnie nieosiągalną. Efekty tego kosmicznie drogiego zabiegu sprawiają jednak, że dosłownie szczęka opada.

Wypływaliśmy na nieznane wody. Nikt nie wiedział, czego możemy się spodziewać. Myślę, że byłem pierwszy na starcie i chyba określano mnie jako »Pacjenta Zero«

Najnowsze skany potwierdziły całkowity brak komórek nowotworowych w ciele 78-latka, co pozwala patrzeć na jego przyszłość w zupełnie nowych barwach.

Właśnie miałem badanie i w moim ciele nie ma już raka — to coś niezwykłego. Jestem bardzo, bardzo podekscytowany, że to możliwe

Sam Neill w "Peaky Blinders" Sam Neill w "Peaky Blinders" / Fot. mat. prasowe

Plany na przyszłość Sama Neilla. Gwiazdor powraca na plan filmowy

Odtwórca roli Alana Granta wykazuje niezwykle specyficzne i trzeźwe podejście do kwestii ostatecznych. Wielokrotnie podkreślał, że śmierć w ogóle go nie przeraża, ale sama wizja przedwczesnego odejścia wywoływała w nim po prostu gigantyczną irytację. Gwiazdor zbudował przepiękne tarasy, posadził drzewa oliwne oraz cyprysy i za wszelką cenę chciał zyskać czas, by zobaczyć, jak cały ten krajobraz dojrzewa. Serce rośnie, gdy aktor z uśmiechem wspomina również o swoich ukochanych wnukach, którym pragnie towarzyszyć w dorastaniu tak długo, jak to tylko możliwe.

W żaden sposób nie boję się śmierci. To mnie nie martwi. Nigdy mnie nie martwiło od samego początku, ale byłbym zirytowany. Byłbym zirytowany, bo wciąż są rzeczy, które chcę zrobić. Umieranie jest bardzo irytujące. Ale się go nie boję

Mając przed sobą podarowane od losu dekady, legendarny aktor ani myśli o spokojnej emeryturze. Oprócz aktywnego wspierania fundacji Snowdome Foundation w walce o szerszy dostęp do leczenia dla zwykłych ludzi, Sam Neill rzuca się w wir pracy zawodowej.

Czas, żebym znów zagrał w jakimś filmie

Marta Nieradkiewicz wraca po walce z rakiem. Pokazała się publicznie bez peruki, a fani mówią tylko o jednym
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama