Natalia Bacławska, partnerka tragicznie zmarłego Łukasza Litewki, opublikowała w nocy na Instagramie rozdzierający serce wpis. 9 maja, w dniu 37. urodzin polityka, kobieta podzieliła się intymnym wyznaniem i pokazała zdjęcie, które wyciska łzy z oczu. Słowa partnerki obnażają niewyobrażalną pustkę po stracie i boleśnie przypominają, jak kruche potrafi być ludzkie życie.
Tragiczny wypadek Łukasza Litewki na drodze do Sosnowca
36-letni poseł Nowej Lewicy, Łukasz Litewka, zginął 23 kwietnia 2026 roku, zaledwie kilkanaście dni przed swoimi 37. urodzinami. Do tego niezwykle dramatycznego zdarzenia doszło na trasie szybkiego ruchu na odcinku pomiędzy Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Śmierć młodego polityka, który od lat niezwykle prężnie angażował się w różnorodne akcje charytatywne oraz wspierał lokalną społeczność, była potężnym ciosem nie tylko dla jego najbliższej rodziny, ale również dla tysięcy wyborców i współpracowników w całej Polsce.
Z informacji przekazanych przez pracujące na miejscu zdarzenia służby wynika, że polityk został śmiertelnie potrącony przez 57-letniego kierowcę prowadzącego samochód osobowy marki Mitsubishi Colt. Wstępne policyjne ustalenia wskazują, że mężczyzna z niewyjaśnionych dotąd przyczyn miał zjechać na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do bezpośredniego zderzenia. Obecnie szczegółowe śledztwo w tej trudnej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, której głównym zadaniem jest dogłębne wyjaśnienie wszystkich tragicznych okoliczności tamtego dnia.
instagram.com/natalia-baclawska
Natalia Bacławska apeluje o spokój i ucina teorie spiskowe
Śmierć młodego posła wywołała w sieci falę spekulacji. Natalia Bacławska, w jednym ze swoich wcześniejszych wpisów, stanowczo odniosła się do krążących w internecie teorii na temat przyczyn tragedii. Kobieta zaapelowała do internautów o powściągliwość i szacunek, prosząc, by nie szukali sensacji tam, gdzie jej nie ma.
Ostatnia niespodzianka zorganizowana na początku lutego
Kiedy na początku tego roku najbliżsi polityka spędzali ze sobą wolny czas, nikt nie mógł przypuszczać, że najgorsze dopiero nadejdzie. 1 lutego Natalia Bacławska wspólnie z grupą przyjaciół zorganizowała dla swojego partnera wyjątkową imprezę niespodziankę. Niestety, w świetle niespodziewanego, kwietniowego wypadku z wielkim bólem okazało się, że było to jego absolutnie ostatnie tego typu radosne przyjęcie u boku bliskich mu osób.
W swoim najnowszym, wirtualnym pożegnaniu kobieta postanowiła powrócić do tamtych chwil. Przytoczyła poruszające słowa, które wygłosiła dla zebranych gości właśnie tamtego, zimowego wieczoru. Zacytowane po niespełna trzech miesiącach zdania nabrały dziś dla rodziny i przyjaciół posła zupełnie nowego, przejmującego znaczenia.
Nikt z was tak naprawdę nie musiał tutaj być, mogliście spędzić miły wieczór w rodzinnym gronie, odpocząć po ciężkiej pracy... ale jesteście, więc dajecie Łukaszowi coś, czego nikt już wam nigdy nie odda, coś, czego nie kupicie za żadne pieniądze... czas... jest to najpiękniejszy prezent
— napisała Natalia Bacławska, przywołując pamięć o tamtym spotkaniu.
instagram.com/natalia-baclawska
CZYTAJ TAKŻE: Ostatni wpis partnerki Łukasza Litewki łamie serca: "To mój bolesny most"
Wzruszający wpis Natalii Bacławskiej w dniu urodzin zmarłego posła
Zmarły tragicznie Łukasz Litewka urodził się dokładnie 9 maja 1989 roku. W dniu jego 37. urodzin, w późnych godzinach nocnych, na profilu społecznościowym Natalii Bacławskiej pojawiła się łamiąca serce publikacja. Kobieta zamieściła pełne czułości zdjęcie, na którym wspólnie ze swoim ukochanym wpatrują się z zachwytem w rozgwieżdżone nocne niebo. Utrata kogoś, kto stanowił fundament poczucia bezpieczeństwa, to zawsze moment, w którym słowa z trudem oddają skalę żałoby.
Ta cicha, uwieczniona w kadrze chwila, stała się tłem dla przemyśleń, w których partnerka zmarłego z bólem opisała odczuwaną przez siebie pustkę. Wspomniała o tym, że szuka obecności partnera w najprostszych dźwiękach otaczającej ją przyrody.
instagram.com/natalia-baclawska
Szukam cię w każdym oddechu, w każdym szumie wiatru, w każdym śpiewie ptaków - czuję, choć nie mogę dotknąć, a tępa cisza w miejscu, które nazywałam domem wyżera od środka, bo moim domem zawsze byłeś ty
— wyznała z ogromnym bólem Natalia Bacławska.
Natalia Bacławska zamknęła swoją publikację osobistym dopiskiem skierowanym prosto do ukochanego. Nawiązała w nim do pasji polityka, która wypełniała ich wspólną przestrzeń. Ten poruszający, bardzo ludzki gest pokazuje siłę więzi i trud pogodzenia się z odejściem najbliższej osoby:
Ps. Pielęgnuję wszystkie domowe kwiaty, całą twoją domową dżunglę. Możesz być spokojny. Dzisiaj twoje urodziny