Edyta Golec wyznała bez ogródek, co uratowało jej związek. Dzięki temu ich rodzina przetrwała

Edyta Golec wyznała bez ogródek, co uratowało jej związek. Dzięki temu ich rodzina przetrwała

Edyta Golec wyznała bez ogródek, co uratowało jej związek. Dzięki temu ich rodzina przetrwała

AKPA

Edyta i Łukasz Golcowie od ponad 25 lat udowadniają, że w świecie show-biznesu można stworzyć trwały związek. Z okazji wspólnego jubileuszu para wydała właśnie utwór „Masz jak ja”, będący hołdem dla ich relacji. Muzycy, którzy na co dzień wychowują trójkę dorastających dzieci, w najnowszym wywiadzie dla Polskiego Radia RDC zdradzili, jaka żelazna zasada pozwala im zachować spokój w domu, gdy zespół Golec uOrkiestra schodzi ze sceny.

Reklama

Małżeństwo Edyty i Łukasza Golców i ich recepta na udany związek

Edyta Golec i jej mąż Łukasz udowadniają, że praca w blasku fleszy i spokojne życie prywatne mogą iść w parze, nawet jeśli w tle bez przerwy przygrywa skoczna muzyka i sypią się kolejne hity zespołu Golec uOrkiestra. Trzeba przyznać, że dzielenie jednej sceny, nieustanne trasy koncertowe po całej Polsce i jednoczesne wychowywanie trójki pociech to potężne wyzwanie, na którym poległaby niejedna gwiazdorska para. Małżonkowie pojawili się na antenie Polskiego Radia RDC, by opowiedzieć, w jaki sposób z sukcesem zarządzają tym domowo-scenicznym chaosem.

Podczas audycji padło oczywiście klasyczne pytanie o cudowną receptę na niekończącą się miłość i unikanie konfliktów. Odpowiedź piosenkarki była do bólu szczera i pozbawiona zbędnego lukru.

Ja myślę, że nie ma żadnej recepty. Po prostu mamy szczęście. Trzeba się dobrze dobrać

— wyznała szczerze Edyta Golec w wywiadzie dla Polskiego Radia RDC.

Jej wybranek błyskawicznie dodał swoje trzy grosze, ujawniając twarde fundamenty ich codziennego życia.

Trzeba też przede wszystkim współpracować

— podsumował stanowczo Łukasz Golec, doskonale uzupełniając myśl swojej żony w radiowym studiu.

Edyta Golec z mężem instagram.com/edytagolecofficial

Zasada wspólnych niedziel w rodzinie Golców

Edyta Golec wraz z mężem pilnują, by cierpliwość i współpraca nie były tylko pustymi słowami. W prywatnym, domowym grafiku znanych muzyków od lat obowiązuje bezwzględny, rodzinny punkt programu. Okazuje się, że rodzina Golców ma jedną żelazną zasadę dotyczącą wspólnego spędzania czasu na koniec tygodnia. W okresach, w których zespół nie koncertuje, wolna niedziela jest absolutną świętością, zarezerwowaną w całości dla najbliższych i odpoczynku w domowym zaciszu.

Pociechy znanej pary są już na zupełnie różnych etapach edukacji. Najstarszy syn Bartek to obecnie student czwartego roku, córka Antosia stawia swoje pierwsze kroki na pierwszym roku studiów, z kolei najmłodszy Piotrek przygotowuje się do egzaminów w klasie przedmaturalnej. Zapanowanie nad trójką studentów i maturzystą wymaga pewnie więcej energii niż rozgrzanie publiczności w Sopocie, ale Golcowie mają na to swój patent. Złapanie całej tej gromadki w jednym czasie graniczy niemal z cudem.

Kiedy nie gramy koncertów, staramy się te niedziele właśnie tak spędzać, bo to jest tak na dobrą sprawę taki jedyny czas, kiedy my możemy się spotkać ze swoimi dziećmi. Mamy trójkę dzieciaków. Bo w tygodniu wiadomo, jedni są w szkole, jedni są już studentami, więc mijamy się

— wyjaśniła Edyta Golec, zwracając uwagę na trudności w codziennym zgraniu grafików.

Członkowie zespołu Golec uOrkiestra z instrumentami AKPA

Jubileusz 25-lecia małżeństwa i nowa piosenka Golców "Masz jak ja"

Edyta i Łukasz Golcowie budują swój dom na skale, co w świecie głośnych rozstań budzi szczery podziw. W kolorowym show-biznesie, gdzie spektakularne zakończenia związków są na porządku dziennym, a głośne relacje potrafią wypalać się po zaledwie kilku miesiącach, ci małżonkowie trwają przy sobie w najlepsze. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że stworzyli ciepły azyl oparty na bardzo solidnych podstawach, a żelazna, niedzielna tradycja z pewnością pozwala im utrzymać tak silną więź, niezależnie od ilości artystycznych obowiązków.

Z okazji pięknego jubileuszu ponad 25-lecia małżeństwa, para wydała wyjątkowy utwór "Masz jak ja", w którym wspólnie celebrują łączące ich uczucie. Pozostaje tylko trzymać mocno kciuki, by ta trudna, życiowa sztuka udawała im się przez kolejne długie dekady. I żeby najmłodsze pokolenie z równie wielkim zapałem wracało na te rodzinne, leniwe niedziele, o których opowiadają słynni rodzice.

Edyta Golec rozpaliła fanów w sukience z rozporkiem niemal do pępka i w niebotycznie wysokich butach
Źródło: instagram.com/edytagolecofficial
Reklama
Reklama