Doda nie zostawi rodzinie ani grosza? Gwiazda ujawnia szokujące plany dotyczące spadku

Doda nie zostawi rodzinie ani grosza? Gwiazda ujawnia szokujące plany dotyczące spadku

Doda nie zostawi rodzinie ani grosza? Gwiazda ujawnia szokujące plany dotyczące spadku

AKPA

Dorota Rabczewska 30 maja 2026 roku ponownie wprawiła fanów w osłupienie. Podczas festiwalu See Bloggers w Łodzi artystka zdradziła nietypowe plany dotyczące podziału swojego gigantycznego majątku, który od lat budzi emocje w mediach. Gwiazda otwarcie przyznała, że jej rodzina nie ma co liczyć na spadek, i wskazała konkretne osoby oraz instytucje, które otrzymają jej miliony.

Reklama

Testament Dody i decyzja o podziale spadku

Dorota Doda Rabczewska pod koniec maja wzięła udział w wydarzeniu See Bloggers w Łodzi, gdzie udzieliła wywiadu na temat swojej przyszłości. W rozmowie z reporterką portalu Kozaczek.pl piosenkarka zapowiedziała, że na razie nie sporządziła testamentu i nie zamierza przekazać majątku rodzinie. Jak się okazuje, gwiazda ma całkowicie inną wizję tego, kto odziedziczy owoce jej wieloletniej pracy scenicznej. Artystka zadeklarowała, że lwią część swoich oszczędności zamierza przeznaczyć na rzecz zwierząt.

Postanowiła również zabezpieczyć finansowo dzieci swojego wieloletniego menedżera, którego darzy ogromnym zaufaniem i traktuje jak członka rodziny. Doda wyjaśniła bez ogródek, dlaczego to właśnie oni znaleźli się na krótkiej liście jej potencjalnych spadkobierców, zdradzając szczegóły swojej nietypowej relacji. Decyzja ta dla wielu fanów mogła być niemałym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę bliskie więzi wokalistki z rodzicami.

Na pewno oddam większość na zwierzęta. Nie mam swoich dzieci, więc zapewne na dzieci mojego menadżera, który jest mi jak brat i zawsze się mną opiekuje, zawsze jest na każde zawołanie

— wyznała Doda.

Doda, rodzice, dom AKPA; instagram.com/dodaqueen

Dlaczego artystka zwleka z formalnościami?

Piosenkarka uspokoiła fanów, dodając, że sama kwestia dziedziczenia to sprawa mocno odległa. Wokalistka absolutnie nie zamierza rezygnować z intensywnego stylu życia i ma wobec siebie wielkie oczekiwania. Zapytana o to, dlaczego do tej pory oficjalnie nie uregulowała spraw majątkowych u notariusza, odparła z wrodzoną pewnością siebie, nawiązując do swoich wybitnych genów.

Nie zamierzam szybko umierać. Ja wiem od zawsze, czuję, że będę bardzo długo żyła. Pochodzę z rodziny długowiecznej, więc myślę, że będę żyła 100 lat

— zaznaczyła Doda.

Brak spisanego dokumentu ma jednak również drugie dno, które mocno wiąże się z jej burzliwą przeszłością. Gwiazda zauważyła, że nieuporządkowane papiery paradoksalnie okazały się przydatne podczas wielkich problemów wywołanych przez jej byłego męża. Ciągłe próby pociągnięcia jej do odpowiedzialności finansowej skutecznie zniechęciły wokalistkę do sporządzania aktów notarialnych. Trudno nie zauważyć ironii losu – to, co dla innych byłoby przekleństwem, dla Dody stało się wygodną wymówką, by wizyty u notariusza omijać szerokim łukiem.

Jeszcze nie [spisałam testamentu], ale to dobrze, że wcześniej nie spisywałam, bo i tak mi chcieli wszystko zabrać przy okazji długów mojego byłego męża, więc po co by było to spisywać?

— podsumowała Dorota Rabczewska.

Doda i Emil Stepień i Doda oraz Radosław Majdan ubrani elegancko AKPA

Majątek Doroty Rabczewskiej pod lupą prokuratury

Testament i huczne plany dożycia stu lat to jedno, ale finanse piosenkarki od dłuższego czasu znajdują się pod baczną obserwacją służb. W lipcu 2024 roku, w ramach śledztwa dotyczącego spółki Ent One Investments i gigantycznych strat inwestorów, prokuratura podjęła stanowcze kroki majątkowe. Śledczy zabezpieczyli gotówkę w kwocie 1 167 500 złotych oraz 58 150 euro, uznając, że mogą to być środki pochodzące z przestępstwa. Pieniądze te odkryto kilka lat wcześniej w grudniu 2020 roku, podczas szczegółowego przeszukania warszawskiego apartamentu przy ulicy Sztormowej.

Decyzją z lipca 2024 roku śledczy zabezpieczyli również hipoteką przymusową na kwotę ponad 4 milionów złotych luksusowe mieszkanie o rynkowej wartości 4,1 miliona złotych. Nieruchomość tę Doda podarowała w marcu 2021 roku swojej matce, Wandzie Rabczewskiej. Prokuratura nie poprzestała na Warszawie. Śledczy wzięli pod lupę również dwa lokale użytkowe we Wrocławiu, w których mieszczą się sklepy sieci Żabka.

Na wspomnianych nieruchomościach wartych miliony ustanowiono hipoteki przymusowe w ramach tzw. konfiskaty rozszerzonej, łącząc je z działalnością Emila Stępnia. Sprawa jest niezwykle poważna i wielowątkowa. Zgodnie ze stanem na czerwiec bieżącego roku, w toczącym się nadal śledztwie Dorota Rabczewska usłyszała jeden zarzut prokuratorski dotyczący udaremniania zaspokojenia wierzycieli spółki Ent One Investments. Gwiazda od samego początku stanowczo nie przyznaje się do winy.

Doda trzepotała rozgogolonymi pośladkami przed byłym prezydentem. Będzie z tego afera? [wideo]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama