Oficjalne zerwanie więzi? Prezydent Ukrainy odesłał Nawrockiemu Order Orła Białego. W Rosji świętują

Oficjalne zerwanie więzi? Prezydent Ukrainy odesłał Nawrockiemu Order Orła Białego. W Rosji świętują

Oficjalne zerwanie więzi? Prezydent Ukrainy odesłał Nawrockiemu Order Orła Białego. W Rosji świętują

instagram.com/zelenskyy_official

Wołodymyr Zełenski nie czekał na oficjalne procedury i dziś odesłał stronie polskiej Order Orła Białego. Decyzja ta wynika z wczorajszego kroku prezydenta Karola Nawrockiego, który oficjalnie odebrał mu to prestiżowe odznaczenie. Dyplomatyczna burza wokół nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA" trwa w najlepsze, a najwyżsi urzędnicy przerzucają się medalami, wywołując zdumienie na arenie międzynarodowej.

Reklama

Dlaczego Karol Nawrocki odebrał order Zełenskiemu

Wołodymyr Zełenski otrzymał najwyższe polskie odznaczenie z rąk ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy w kwietniu 2023 roku. Wydawało się wówczas, że ten gest przypieczętuje polityczną przyjaźń na lata. Iskrą zapalną do dzisiejszego konfliktu stały się jednak wydarzenia z początku czerwca 2026 roku. To właśnie wtedy ukraiński przywódca zaakceptował nadanie jednemu z centrów Sił Operacji Specjalnych nazwy "Bohaterów UPA".

Zgoda na takie upamiętnienie wywołała zażartą dyskusję w naszym kraju. W odpowiedzi na to wydarzenie sytuacja zaogniła się w miniony piątek. To wtedy prezydent Karol Nawrocki podjął formalną decyzję o odebraniu orderu. Polski przywódca nie pozostawił złudzeń co do swoich motywacji.

Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA po konsultacji z Kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy

— oświadczył wczoraj Karol Nawrocki.

nawrocki-zelenski półzbliżenie na twarze AKPA ; x.com/NawrockiKn

Reakcja ukraińskich dyplomatów na stanowisko Polski

Andrij Sybiha oraz inni czołowi dyplomaci z Kijowa uznali odebranie orderu za akt jawnie nieprzyjazny. Zinterpretowali to jako impulsywne działanie, a także krok, który bezpośrednio sprzyja interesom Rosji. Głos w sprawie natychmiast zabrali tamtejsi politycy.

Decyzja ta była po prostu "strategicznym błędem"

— krótko i dosadnie ocenił Andrij Sybiha.

Wołodymyr Zełenski potwierdził w sobotę, 20 czerwca 2026 roku, że fizycznie odesłał odznaczenie do Polski. Zrobiło się z tego niezłe przeciąganie liny, a politycy zaczęli przerzucać się cennymi nagrodami jak zabawkami. Na dzisiejszym ruchu samego prezydenta Ukrainy wcale się jednak nie skończyło.

Listę urzędników, którzy zareagowali na piątkowy komunikat Pałacu Prezydenckiego, otwierają Kyryło Budanow oraz Andrij Sybiha. Dołączyli do nich także Wasyl Bodnar i Igor Żowkwa. Zadeklarowali oni zrzeczenie się i zwrot polskich odznaczeń, czyli Krzyży Orderu Zasługi RP.

Czy Donald Tusk zablokuje decyzję prezydenta Nawrockiego?

Donald Tusk stoi teraz przed trudną decyzją, ponieważ zgodnie z art. 144 Konstytucji RP, postanowienie o pozbawieniu orderu wymaga jego kontrasygnaty. Wymowny wpis w mediach społecznościowych pokazuje, że szef rządu ma spory problem z tym nagłym zawirowaniem na najwyższym szczeblu dyplomacji. Postanowił wkroczyć do akcji, by nieco ostudzić gorące głowy obu przywódców państwowych.

Donald Tusk ocenił bez ogródek, że konflikt dyplomatyczny wywołany upamiętnieniem UPA jest na rękę wyłącznie Putinowi. Szef rządu jeszcze wczoraj odniósł się wprost do kontrowersyjnej wymiany ciosów pomiędzy Warszawą a Kijowem. W ten sposób otwarcie apeluje o rozsądek i przypomina o trwającej wojnie.

Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej

— zakomunikował stanowczo Donald Tusk.

Parada bezwstydności na pokazie: Krupińska bez stanika, Markowska z majtkami na wierzchu, a Ostaszewska pstrokato
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama