Emerytura Krzysztofa Materny z ZUS wprawia w osłupienie. 77-latek pokazał, jak to się robi

Emerytura Krzysztofa Materny z ZUS wprawia w osłupienie. 77-latek pokazał, jak to się robi

Emerytura Krzysztofa Materny z ZUS wprawia w osłupienie. 77-latek pokazał, jak to się robi

TRICOLORS/East News

Krzysztof Materna, legendarny satyryk, który wraz z Wojciechem Mannem tworzył historię polskiej telewizji, przełamuje branżowe tabu i mówi o finansach. 77-letni artysta ujawnił, że co miesiąc otrzymuje z ZUS świadczenie w kwocie rzędu 3 tys. zł. W przeciwieństwie do wielu kolegów z show-biznesu, były dyrektor Teatru Bagatela nie narzeka na „głodowe” kwoty i zdradza, dlaczego jego portfel nie świeci pustkami.

Reklama

Wysokość emerytury Krzysztofa Materny z ZUS

Krzysztof Materna zaskoczył opinię publiczną szczerym wyznaniem na temat swoich finansów. Narzekanie na niskie świadczenia z ZUS stało się w polskim show-biznesie niemal sportem narodowym. Popularni celebryci chętnie pokazują w sieci pisma z wyliczeniami, gdzie kwoty rzędu kilku złotych wywołują medialną burzę i lawinę pełnych współczucia komentarzy.

Tymczasem 77-latek ze spokojem podchodzi do tematu i udowadnia, że można inaczej. Artysta w rozmowach przeprowadzonych w 2024 roku wprost odniósł się do kwestii swoich dochodów.

Jakąś emeryturę mam wypracowaną. W tej chwili około trzech tysięcy

— wyznał Krzysztof Materna w wywiadzie udzielonym portalowi Onet.

Krzysztof Materna i Wojciech Mann instagram.com/krzysztof.materna

Praca na etacie w show-biznesie a składki emerytalne

Okazuje się, że Krzysztof Materna w kwestii składek nie owijał w bawełnę i nie szukał dróg na skróty. Sukces jego przyzwoitej, jak na artystyczne standardy, emerytury nie wziął się znikąd. Z pewnością nie jest też wygraną na loterii.

Twórca przypisuje wysokość comiesięcznego przelewu z państwowej instytucji rzetelnemu i absolutnie uczciwemu opłacaniu składek przez wszystkie dekady pracy. Swoje zawodowe obowiązki wykonywał, pracując m.in. w Zjednoczonych Przedsiębiorstwach Rozrywkowych (ZPR). Kariera Materny, która nabrała tempa w latach 70. i 80., to nie tylko kultowe występy z Wojciechem Mannem, ale też konkretna praca urzędnicza, w tym pełnienie funkcji dyrektora krakowskiego Teatru Bagatela. To właśnie te lata "na etacie" budowały jego dzisiejszy spokój.

Równolegle przez lata prowadził z powodzeniem własną działalność gospodarczą, skrupulatnie odprowadzając wszystkie należności. To na wskroś urzędnicze, rzetelne podejście ostatecznie uratowało go przed losem narzekających i rozgoryczonych celebrytów.

Aktywność zawodowa i sprawność w wieku 77 lat

Krzysztof Materna pomimo pobierania godziwej emerytury absolutnie nie zamierza rezygnować z dalszej pracy. Ceniony twórca pozostaje niezwykle aktywny zawodowo, z niezmienną pasją realizując kolejne wyzwania. Zrezygnował z odpoczynku w domowym zaciszu na rzecz kreowania nowej rzeczywistości scenicznej i spotkań z publicznością. Jego niespożyta energia wciąż budzi podziw i może zawstydzić niejednego znacznie młodszego kolegę z artystycznej branży.

Artysta uważa, że to właśnie utrzymywanie ciągłej aktywności na polu zawodowym jest fundamentalne dla zachowania doskonałej formy. Jest głęboko przekonany, że regularne stawianie przed sobą twórczych wyzwań skutecznie chroni przed starzeniem umysłu. Taka postawa życiowa pozwala mu wciąż funkcjonować na najwyższych obrotach i wymyślać nowe projekty.

Martwię się, żeby umysł pracował, bo dopóki pracuje, mogę wymyślać i robić nowe rzeczy.

— Podkreślił to Krzysztof Materna, dzieląc się swoimi przemyśleniami w wywiadzie dla Onetu.

Piotr Małachowski ma dwie emerytury i mieszka w Tajlandii. Po roku nawet własna żona go nie poznaje
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama