Olga Frycz zadrwiła z 82-letniego uczestnika "Tańca z Gwiazdami". Fani ostro: "Trochę szacunku"

Olga Frycz zadrwiła z 82-letniego uczestnika "Tańca z Gwiazdami". Fani ostro: "Trochę szacunku"

Olga Frycz zadrwiła z 82-letniego uczestnika "Tańca z Gwiazdami". Fani ostro: "Trochę szacunku"

AKPA

Olga Frycz i Andrzej Rosiewicz stali się bohaterami skandalu, który podzielił polskich internautów. Oficjalnie ogłoszono już udział 82-letniego artysty w kolejnej edycji programu "Taniec z Gwiazdami. Reakcja aktorki na tę wieść oburzyła tysiące widzów. Gdy najstarszy uczestnik w historii polskiej wersji tanecznego show szykuje się do tanecznego wyzwania, rzucony przez aktorkę w sieci krótki komentarz wywołał falę oskarżeń o brak szacunku do legendy estrady.

Reklama

Andrzej Rosiewicz uczestnikiem 19. edycji Tańca z Gwiazdami

Olga Frycz najwyraźniej nie spodziewała się, że ogłoszenie kolejnej edycji produkcji Polsatu wywoła tak skrajne emocje w sieci. Pod koniec czerwca nadeszło oficjalne potwierdzenie. 82-letni Andrzej Rosiewicz zatańczy w kolejnej edycji show. Artysta, świętujący w czerwcu 2026 roku swoje 82. urodziny, oficjalnie został najstarszym uczestnikiem w całej historii polskiego formatu. Dla legendarnego estradowca to absolutnie nie jest zwykły kaprys. Wokalista potraktował tę propozycję jako realizację od dawna pielęgnowanego pragnienia. Zamiast zasłużonych gratulacji, w przestrzeni wirtualnej pojawił się jednak niespodziewany zgrzyt.

Sam piosenkarz zdaje się w ogóle nie przejmować potencjalnymi złośliwościami i tryska zaraźliwym entuzjazmem. Goszcząc w porannym formacie "halo tu polsat", z uśmiechem na ustach opowiedział o swoich wielkich nadziejach związanych z telewizyjnym wyzwaniem. Okazuje się, że wokalista ma bardzo konkretne wymagania wobec swojej przyszłej partnerki. Artysta publicznie wyraził preferencję, by na sali treningowej ćwiczyć pod okiem wyjątkowo surowej nauczycielki. Podsumował to krótko na antenie:

No nareszcie! Tyle lat czekałem.

adam rosiewicz w tańcu z gwiazdami instagram.com/tanieczgwiazdami

CZYTAJ TAKŻE: Żona Andrzeja Rosiewicza mogłaby być jego córką. 80-latek poznał ją na konkursie piękności

Komentarz Olgi Frycz oburzył internautów

Starszy pan szczerze cieszył się na nadchodzące wyzwanie. W tym samym czasie na profilach programu rozpętała się zażarta dyskusja. Olga Frycz postanowiła odnieść się do komunikatu o udziale muzyka, zostawiając pod postem zaledwie dwa znaki: "XD". To popularny młodzieżowy symbol oznaczający śmiech lub kpinę. Internauci uznali go za dowód braku szacunku. Większość czytelników odebrała ten skrót jako wyraz głębokiej pogardy. Aktorka widocznie uznała, że angaż 82-latka to doskonały powód do żartów.

Reakcja sieci była natychmiastowa i niezwykle ostra. Część komentujących błyskawicznie stanęła w obronie legendarnego piosenkarza. Wymowny wpis uznano za prześmiewczy i złośliwy. Zdaniem internautów aktorka wykazała się brakiem taktu wobec starszej osoby. Pod wpisem zaroiło się od reprymend kierowanych w stronę gwiazdy. Sama zainteresowana nabrała wody w usta. Nie zaszczyciła swoich krytyków żadnym dodatkowym wyjaśnieniem w mediach społecznościowych. Jedna z oburzonych internautek wprost napisała w sekcji komentarzy:

Może trochę szacunku dla pana Andrzeja?

Olga Frycz, zbliżenie na twarz AKPA

Taneczna przeszłość Andrzeja Rosiewicza

Komentatorzy oceniający książkę po okładce prawdopodobnie zupełnie nie znają barwnego życiorysu nowego uczestnika show. Andrzej Rosiewicz ma za sobą potężne doświadczenie sceniczne, które wykracza daleko poza sam śpiew. Edukację ruchową zaczął w dzieciństwie. Gdy miał 9 lat, matka zapisała go do zespołu "Dzieci Warszawy". To właśnie tam stawiał pierwsze kroki na parkiecie, występując z grupą nieprzerwanie przez blisko dekadę. To nie był koniec jego przygody z parkietem. W czasach studenckich Rosiewicz szlifował formę w legendarnym klubie tanecznym "Jajko", gdzie wywalczył wysoką kategorię taneczną A.

Ten solidny fundament sprawia, że artysta z pewnością nie będzie traktował układów choreograficznych jak czarnej magii. Wręcz przeciwnie, wokalista ma szansę udowodnić wszystkim niedowiarkom, że metryka w żaden sposób nie ogranicza prawdziwej pasji. Podczas wywiadu w programie "halo tu polsat" z rozrzewnieniem wrócił pamięcią do swoich artystycznych początków. Piosenkarz z ogromną dumą podkreślił swoje niezwykłe przywiązanie do tej formy sztuki:

Dla mnie to jest radość i rozkosz w tańcu. Ja zanim zacząłem śpiewać to najpierw zacząłem od tańca.

Olga Frycz nie mogła wybaczyć ojcu. Porzucił ją gdy była dzieckiem i blokował spełnienie jej marzeń
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama