Zbigniew Ziobro załamuje ręce nad swoją sytuacją finansową w USA i twierdzi, że przez blokadę kont nie stać go na badania onkologiczne. Podczas gdy były minister sprawiedliwości otrzymuje głodowe uposażenie z Sejmu, jego żona Patrycja Kotecka-Ziobro inkasuje w Brukseli kwoty, o których przeciętny Polak może tylko pomarzyć.
- Były minister sprawiedliwości otrzymuje uposażenie z Sejmu w wysokości zaledwie 1350 zł brutto miesięcznie.
- Koszt badania PET-CT w amerykańskim szpitalu może wynieść nawet 7 tys. dolarów.
- Patrycja Kotecka-Ziobro pracuje w Parlamencie Europejskim jako akredytowana asystentka Patryka Jakiego, Daniela Obajtka i Jacka Ozdoby.
- Limity na 2026 rok pozwalają asystentom z Polski zarabiać ponad 30 tys. zł miesięcznie.
Zablokowany majątek Zbigniewa Ziobry w USA
Zbigniew Ziobro leczy się obecnie za oceanem. Sytuacja finansowa byłego ministra sprawiedliwości uległa radykalnej zmianie, gdy Sejm obniżył jego uposażenie. Obecnie wypłacana mu kwota wynosi 1 tys. 350 zł brutto miesięcznie. Trudno wyobrazić sobie życie w jednej z najdroższych metropolii świata za kwotę, która ledwo starcza na obiad w lepszej warszawskiej restauracji, ale były minister twierdzi, że tak właśnie wygląda jego codzienność.
Koszty procedur medycznych w Ameryce są powszechnie znane ze swojej olbrzymiej skali. Szacuje się, że pełny cykl chemioterapii bez ubezpieczenia może tam przekroczyć nawet 200 tys. dolarów. To wartości, które stanowią barierę w dostępie do ochrony zdrowia dla osób odciętych od swoich oszczędności.
W czwartek, 2 lipca 2026 roku, polityk odniósł się do trudnej sytuacji na antenie Polsat News. Wyjaśnił, że działania obecnego rządu pozbawiły go możliwości kontynuowania niezbędnych procedur lekarskich. Jakby tego było mało, tego samego dnia Radosław Sikorski ogłosił, że Węgry cofnęły Ziobrom status uchodźcy, co dodatkowo komplikuje ich sytuację prawną i życiową na arenie międzynarodowej.
Rząd Donalda Tuska mnie okradł poprzez zablokowanie moich kont, zablokowanie moich wynagrodzeń, od wielu miesięcy zablokowanie moich nieruchomości, zresztą wbrew prawomocnej decyzji sądu. To sprawia, że rzeczywiście moje życie tutaj nie jest łatwe. Nie stać mi na to, żeby wykonywać badania, które mam zalecone przez lekarzy w ramach onkologicznej opieki
— powiedział Zbigniew Ziobro w programie "Gość Wydarzeń" 2 lipca 2026 roku.
x.com/ziobropl
Zarobki Patrycji Koteckiej-Ziobro w Parlamencie Europejskim
Jednocześnie jego żona, Patrycja Kotecka-Ziobro, kontynuuje aktywność zawodową na europejskim szczeblu. Została akredytowaną asystentką aż trzech europosłów z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. W jej zawodowym portfolio w Parlamencie Europejskim znaleźli się Patryk Jaki, Daniel Obajtek oraz Jacek Ozdoba.
Praca w unijnych strukturach wiąże się ze stabilnym zapleczem finansowym. Limity na 2026 rok pozwalają asystentom z Polski zarabiać nieco ponad 7 tys. euro miesięcznie. W przeliczeniu daje to sumę ponad 30 tys. zł, co stanowi ogromny kontrast w stosunku do krajowych dochodów jej męża.
JACEK DOMINSKI/REPORTER
EAST NEWS
Brak jawności w kwestii dokładnych unijnych pensji
Choć limity są ogólnodostępne, Parlament Europejski nie publikuje danych o precyzyjnych zarobkach asystentów. Kwoty trafiające do Patrycji Koteckiej-Ziobro pozostają więc niejawne. Zasady zatrudniania w Brukseli są objęte rygorystycznymi procedurami wewnętrznymi, które chronią takie szczegóły przed opinią publiczną.
Przedstawiciele biura Parlamentu Europejskiego potwierdzają jedynie ogólne ramy obowiązujące pracowników. Instytucja opiera się na stałym systemie, który określa stopnie awansu finansowego urzędników.
Wynagrodzenia akredytowanych asystentów parlamentarnych są określane zgodnie z regulaminem pracowniczym urzędników i innych pracowników Unii Europejskiej, na podstawie 19-stopniowej skali płac
— wyjaśnił w lipcu 2026 roku Mateusz Kicka z warszawskiego biura Parlamentu Europejskiego.