Wiktoria Ptak została nową Miss Polski 2026 podczas uroczystej gali w Nowym Sączu. 28-latka z malowniczego Supraśla to nie tylko olśniewająca piękność, ale przede wszystkim niezwykle ambitna przyszła pani doktor. Nowa Miss na swój spektakularny sukces zapracowała wyczerpującą pracą fizyczną podczas emigracji w USA, łamiąc przy okazji wszelkie stereotypy dotyczące dziewczyn z konkursów piękności.
- Wiktoria Ptak studiuje na czwartym roku kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku
- Wiktoria Ptak spędziła 15 lat w USA, gdzie jako Guardian ad Litem broniła praw dzieci w sądach
- Przyszła lekarka samodzielnie opłaca swoją edukację, pracując każdego lata po 12 godzin dziennie na farmie i w klinice
Studia medyczne i ciężka praca fizyczna za oceanem
Wiktoria Ptak udowadnia, że perfekcyjny wygląd, szarfa i lśniąca korona wcale nie muszą oznaczać braku wyższych ambicji. Podczas gdy niektóre gwiazdki spędzają dnie na wybieraniu odpowiedniego odcienia różu do policzków, nowa Miss Polski zgłębia tajniki ludzkiej anatomii. 28-latka studiuje na czwartym roku kierunku lekarskiego na prestiżowym Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku i najwyraźniej nie zamierza poprzestać na byciu wyłącznie osobą z pierwszych stron gazet.
Jej droga na sam szczyt bynajmniej nie była łatwa ani usłana różami. Świeżo upieczona królowa piękności pochodząca z województwa podlaskiego ma za sobą aż 15 lat spędzonych na emigracji w Stanach Zjednoczonych, po których ostatecznie zdecydowała się na powrót do rodzinnego kraju. Wiktoria Ptak jest już absolwentką psychologii na Florida State University. Podczas pobytu w USA nie tylko pracowała, ale też prowadziła badania naukowe dotyczące zdrowia kobiet oraz mechanizmów odczuwania bólu.
Edukacja medyczna to kosztowne wyzwanie, ale Wiktoria finansuje wymagające studia na własną rękę. Aby dopiąć swego, każdego lata wylatuje do USA, gdzie ciężko haruje po 12 godzin dziennie. Z powodzeniem łączy tam odpowiedzialne obowiązki w klinice dermatologicznej z morderczą, fizyczną pracą na amerykańskiej farmie. Taki hart ducha budzi ogromny podziw i definitywnie ucina docinki wszystkich tych, którzy uważają konkursy piękności za zwykłe targowisko próżności.
instagram.com/wiktoriaptak
Wiktoria Ptak o łączeniu korony z pracą w szpitalu
Zupełnie odmienne priorytety młodej gwiazdy idealnie podsumowuje nagranie, które udostępniła w sieci niedługo przed finałem konkursu piękności. To właśnie wtedy wyznała przed tysiącami widzów, co tak naprawdę jest dla niej w życiu najważniejsze. Zdecydowanie nie są to huczne bankiety w blasku fleszy.
„Na co dzień zamiast korony noszę stetoskop; spędzam czas w szpitalu, opiekując się pacjentami z empatią i życzliwością” — Wiktoria Ptak
Taka postawa to jasny sygnał, że na rodzime salony wkracza kobieta o imponującym systemie wartości. Mimo ogromnych ambicji, Wiktoria Ptak jest obecnie studentką czwartego roku, a jej marzeniem zawodowym nie jest własny gabinet, lecz stworzenie mobilnej kliniki, która docierałaby z pomocą do mieszkańców mniejszych miejscowości.
Głos bezbronnych dzieci przed amerykańskim sądem
Ogromna empatia Wiktorii objawiła się już jednak znacznie wcześniej, dając o sobie znać za wielką wodą. Podczas swojego długiego pobytu na słonecznej Florydzie kobieta nie marnowała czasu wyłącznie na zarabianie pieniędzy czy rozrywkę. Zamiast tego z pełnym oddaniem zaangażowała się w pomoc najsłabszym, którzy sami nie potrafili się obronić.
Wiktoria pełniła na miejscu niezwykle ważną i odpowiedzialną funkcję Guardian ad Litem. W praktyce oznacza to, że reprezentowała przed tamtejszym sądem interesy małych dzieci odebranych rodzicom z powodu bardzo trudnych lub niebezpiecznych warunków życia. Taka rola wymaga tytanicznej siły psychicznej, co tylko potwierdza, że pod zniewalającą urodą kryje się zdeterminowana wojowniczka. Jej zaangażowanie zostało docenione licznymi wyróżnieniami — w 2026 roku otrzymała tytuł Najlepszego studenta polonijnego w Polsce oraz nagrodę specjalną „Pomaga z pasją”.
Miss Polski 2026 z niezwykle ambitną misją
Nowa miss, która do konkursu przystąpiła jako Miss Polski Podlasia 2025, koronę odebrała od swojej poprzedniczki, Oliwii Mikulskiej. W finale pokonała 23 inne kandydatki. Oprócz prestiżowego tytułu i korony, zwyciężczyni otrzymała nagrodę pieniężną w wysokości 100 tys. złotych. Nowa twarz polskiego show-biznesu ma precyzyjne plany dotyczące tego, jak mądrze wykorzystać zdobytą właśnie popularność.
Krótko po ogłoszeniu radosnego werdyktu i nałożeniu na głowę upragnionego trofeum, triumfatorka wygłosiła poruszające słowa, dziękując za całe wsparcie.
„Ten tytuł to dla mnie nie tylko zaszczyt, to także misja. Chcę go wykorzystać, by inspirować i wspierać innych oraz przypominać wszystkim, że piękno ma wiele wymiarów, a tym najpiękniejszym jest życzliwość. Ta korona nie należy tylko do mnie. Jest symbolem naszego regionu, naszej siły i naszej jedności” — Wiktoria Ptak
Pochodząca z Podlasia studentka ma absolutnie wszystkie asy w rękawie, by na dobre zmienić polskie postrzeganie tytułu miss i wnieść spory powiew świeżości do rodzimych mediów. Pozostaje tylko trzymać kciuki za spełnienie jej pięknych medycznych planów.