Archidiecezja Poznańska pozwała 14-latkę o gigantyczne pieniądze. W sieci wrze: "Wstyd!"

Archidiecezja Poznańska pozwała 14-latkę o gigantyczne pieniądze. W sieci wrze: "Wstyd!"

Archidiecezja Poznańska pozwała 14-latkę o gigantyczne pieniądze. W sieci wrze: "Wstyd!"

canva.com

14-letnia córka państwa Bartoszewskich z Poznania stała się stroną w sądowym sporze, który wytoczyła jej Archidiecezja Poznańska. Instytucja domaga się od nastolatki i jej rodziców ponad 17 tysięcy złotych. Pełnomocnik kurii przyznaje, że wcale nie musiał pozywać dziecka.

Reklama
  • Archidiecezja Poznańska żąda od 14-latki i jej rodziców ponad 17 tys. zł z odsetkami
  • Miesięczna opłata za korzystanie z działki wzrosła z 58,56 zł do blisko 3 tys. zł
  • Kościół sprzedał teren osiedla Maltańskiego deweloperowi za ponad 420 milionów złotych
  • Pełnomocnik kurii przyznał, że pozwanie dziecka nie było prawnym obowiązkiem

Pozew przeciwko 14-letniej dziewczynie w Poznaniu

14-letnia Patrycja Bartoszewska oraz jej rodzice odebrali z sądu pismo, które wprawiło całą rodzinę w osłupienie. Pod koniec kwietnia poznańska kuria skierowała pozew o zapłatę ponad 17 tysięcy złotych wraz z odsetkami za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Na liście pozwanych, obok dorosłych opiekunów, znalazło się niepełnoletnie dziecko.

W kurialnej machinie prawnej 14-letnia Patrycja stała się nagle dłużniczką. Referendarz sądowy 12 maja 2026 roku wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, zobowiązując solidarnie całą trójkę do uregulowania należności. Wszystko odbyło się bez rozprawy, niemal taśmowo, jakby pozwanie nastolatki było zwykłą formalnością. Choć sprawa dotyczy długu dorosłych, na liście znalazło się też dziecko.

Rodzina nie złożyła jednak broni. Wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty, w wyniku czego nakaz przestał obowiązywać, a sprawa zostanie rozstrzygana w innym trybie. Nastoletnia Patrycja wciąż jednak drży na myśl o całej sprawie.

Boję się. Chciałabym, żeby to się nigdy nie wydarzyło

- wyznała 14-letnia Patrycja Bartoszewska.

Reprezentujący kościelną instytucję adwokat Jacek Masiota przyznał z rozbrajającą szczerością, że archidiecezja wcale nie musiała obejmować pozwem dziewczynki. Mogła poprzestać na rodzicach, ale najwyraźniej uznano, że takie uderzenie prawne skuteczniej "zmotywuje" rodzinę do płacenia. Z kolei mecenas Marcin Czachor ocenił wprost, że wciągnięcie nastolatki w batalię sądową stanowiło element presji psychologicznej wywieranej na matkę. A matka nie ma wątpliwości, jaki cel przyświecał temu posunięciu.

To ma spowodować poczucie, że nasza sprawa jest przegrana i mamy się poddać

- mówiła Patrycja Bartoszewska.

ksiądz w czasie mszy canva.com

CZYTAJ WIĘCEJ: Rodzinny dramat w kościele pod Lublinem. Zdradzony mąż przerywa mszę i krzyczy księdzu brutalną prawdę

Kulisy sporu o osiedle Maltańskie i gigantyczne pieniądze

Konflikt o działkę na osiedlu Maltańskim narastał od miesięcy, a jego tłem są kwoty, od których może zakręcić się w głowie. Znaczenie ma też historia: dom, o którego grunt toczy się bój, wybudowali jeszcze dziadkowie Patrycji Bartoszewskiej, w 1949 roku. Rodzina mieszka tam zatem od pokoleń. A to tylko jeden z punktów na mapie sporu - kancelaria reprezentująca archidiecezję skierowała do sądów łącznie około 160 podobnych pozwów dotyczących nieruchomości osiedla.

Jeszcze przed wrześniem 2025 roku rodzina Bartoszewskich płaciła miesięczny czynsz w wysokości zaledwie 58,56 zł. Wszystko zmieniło się, gdy kuria postanowiła drastycznie podnieść stawkę za grunt pod domem. Od września 2025 roku instytucja zaczęła naliczać rodzinie opłatę za zajmowanie gruntu bez umowy w kwocie aż 2946 zł miesięcznie.

Taki skok stawek okazał się dla domowego budżetu barierą nie do przeskoczenia. Skąd ten nagły pośpiech w "czyszczeniu" terenu osiedla z lokatorów? Odpowiedź przyniosły kolejne tygodnie i sfinalizowana w styczniu 2026 roku transakcja ze spółką JHM Development. Za kościelne grunty deweloper zapłacił 420 milionów złotych. Podczas gdy na konta duchownych popłynął ocean gotówki, zwykli mieszkańcy zostali potraktowani jak usterka w biznesplanie, którą należy jak najszybciej usunąć.

Ksiądz Daniel Wachowiak x.com/DanielWachowiak

CZYTAJ TAKŻE: Odpowiedziała mu zwykłym "dzień dobry", a ten dopatrzył się spisku! Absurdalna teoria znanego proboszcza

Eksmisje i protesty na poznańskim osiedlu

Napięta atmosfera wokół dawnych terenów kościelnych osiągnęła punkt kulminacyjny. W środę, 2 września 2026 roku, policja przeprowadziła interwencję podczas egzekucji komorniczej na terenie osiedla Maltańskiego w Poznaniu. Eksmisja dotyczyła innej mieszkanki, Sandry Majer, a na miejscu doszło do dramatycznych scen z udziałem służb mundurowych.

Walka o ziemię nad Maltą to klasyczny przykład starcia Dawida z Goliatem. Po jednej stronie stoją potężna instytucja dysponująca setkami milionów złotych oraz armią prawników, a po drugiej zwykli mieszkańcy, których codzienne życie legło w gruzach. Gdy pod sądowy topór trafiają także nieletni, w całej sprawie uderza przede wszystkim brak jakiejkolwiek empatii wobec najsłabszych. Los blisko 700 mieszkańców osiedla wisi tymczasem na włosku, a każde kolejne pozwy tylko pogłębiają ich niepewność.

Maria Sadowska bryluje na ściance z 14-letnią córką. Fani nie mają wątpliwości: "Wyglądają jak siostry" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama