Marta Nawrocka przerywa milczenie o finansach. Prezydent prosił ją o gotówkę: "Ja trzymam kasę"

Marta Nawrocka przerywa milczenie o finansach. Prezydent prosił ją o gotówkę: "Ja trzymam kasę"

Marta Nawrocka przerywa milczenie o finansach. Prezydent prosił ją o gotówkę: "Ja trzymam kasę"

instagram.com/marta_nawrocka_

Marta Nawrocka po 13 miesiącach pełnienia roli pierwszej damy postanowiła przerwać milczenie i opowiedzieć o finansach głowy państwa. Okazuje się, że to ona trzyma kasę i reguluje rachunki. Zdarzały się sytuacje, w których prezydent Karol Nawrocki musiał prosić żonę o pieniądze na codzienne zakupy. Komfort daje jej własna emerytura mundurowa.

Reklama
  • Marta Nawrocka pobiera emeryturę mundurową, która według szacunków wynosi około 4-4,5 tys. zł brutto.
  • Pierwsza dama zarządza domowym budżetem i to ona osobiście opłaca wszystkie bieżące rachunki.
  • Głowa państwa nie zarządza domowym budżetem i zdarza mu się prosić małżonkę o gotówkę na drobne wydatki.
  • Prywatny apartament pary na najwyższej kondygnacji pałacu jest strefą wolną od ochrony i personelu.

Emerytura mundurowa Marty Nawrockiej

Marta Nawrocka w debiutanckim wywiadzie na kanale Rymanowski Live na YouTube uchyliła rąbka tajemnicy o swoim życiu u boku głowy państwa. Rozmawiając z Bogdanem Rymanowskim, pierwsza dama przyznała, że przez 13 miesięcy w nowej roli nabrała sporej pewności siebie. Wielu mogłoby zakładać, że żona prezydenta jest całkowicie zależna od państwowego wiktu. W tym przypadku rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Marta Nawrocka przez 18 lat służyła w Służbie Celno-Skarbowej, a wypracowana tam emerytura zapewnia jej dziś pełną niezależność finansową. Własne świadczenie to dla niej fundament niezależności - ma ubezpieczenie i stały wpływ na konto, co daje jej poczucie dużego komfortu. Przy okazji podkreśliła, że w przeciwieństwie do wcześniejszych pierwszych dam, które nie miały pensji ani ubezpieczenia, ona znajduje się w naprawdę bezpiecznej sytuacji finansowej.

Zgodnie z szacunkami dziennika „Fakt” jej emerytura może wynosić około 4-4,5 tys. zł brutto. Pierwszej damie przysługuje również trzynasta emerytura, co przy dzisiejszych realiach daje solidną poduszkę finansową.

instagram.com/marta_nawrocka_

Życie prywatne w Pałacu Prezydenckim

Marta Nawrocka wraz z najbliższymi zdołała wygospodarować własny azyl, mimo że życie na świeczniku wymusza zachowanie ścisłych procedur. Na samej górze Pałacu Prezydenckiego znajduje się całkowicie odcięta, prywatna przestrzeń mieszkalna. To tam para wychowuje dzieci i opiekuje się dwoma psami. Za tymi drzwiami kończą się oficjalne protokoły, a wstępu nie mają ani pracownicy pałacu, ani funkcjonariusze SOP.

W domowych pieleszach nie ma też miejsca na karczemne awantury. Jak zdradziła Marta Nawrocka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, nie uświadczy się tu głośnych kłótni ani ciągnących się cichych dni. Gdy dochodzi do spięć, pierwsza dama co najwyżej demonstracyjnie się obraża. Jej mąż uważa sprzeczki za zwykłą stratę czasu, a po powrocie z pracy konsekwentnie nie rozmawia z żoną o polityce.

Finanse w domu państwa Nawrockich

Karol Nawrocki może reprezentować kraj na świecie, ale w domu to żona trzyma stery. Pierwsza dama bez ogródek przyznaje, kto pilnuje przelewów:

Ja trzymam kasę. Mamy wspólne pieniądze, nikt nikomu nie wydziela, ale rachunki ja płacę, ja obracam tymi pieniążkami.

Prezydent w codziennym życiu nie chodzi z wypchanym portfelem. Bogdan Rymanowski dopytywał w programie Rymanowski Live, czy zdarza się, że głowa państwa musi meldować się u żony z prośbą o gotówkę na zakupy. Małżonka prezydenta potwierdziła tę anegdotę bez chwili zastanowienia:

Tak się zdarzało!

Jak widać, nawet piastując najwyższy urząd w państwie, w starciu z domową księgowością trzeba po prostu grzecznie poprosić żonę o drobne na bułki.

Marta Nawrocka znowu uciekła od męża za granicę. Pełna gracji i szyku sprawiła, że Wiedeń padł na kolana [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama