W parku rozrywki Six Flags Over Georgia zginął mężczyzna korzystający z kolejki górskiej Goliath. Dramat rozegrał się na oczach jego syna, a moment upadku zarejestrował automatyczny system wykonujący pamiątkowe fotografie. Służby badają okoliczności zdarzenia, w którym obrażenia odniosło także kilka innych osób.
- Tragedia wydarzyła się w poniedziałek, 12 października. Wszystko rozegrało się krótko przed godziną 16 na kolejce Goliath w Georgii
- Mężczyzna wypadł z wagonika pod koniec przejazdu. Trzykrotnie uderzył w konstrukcję kolejki, po czym spadł na dach niższego budynku
- Wypadek rozegrał się na oczach syna ofiary, który zajmował miejsce bezpośrednio obok ojca
- Moment upadku zarejestrował aparat wykonujący automatyczne zdjęcia pamiątkowe dla gości
Tragiczny wypadek na kolejce Goliath w Six Flags Over Georgia
W poniedziałek, 12 października, mężczyzna spędzał popołudnie w parku rozrywki Six Flags Over Georgia w mieście Austell. Tuż przed godziną 16 czasu lokalnego doszło tam do śmiertelnego wypadku na kolejce Goliath. To jedna z głównych atrakcji kompleksu w hrabstwie Cobb.
Kolejka Goliath mierzy około 60 metrów wysokości i osiąga prędkość 70 mph. Do tragedii doszło pod koniec przejazdu, gdy wagonik zbliżał się do stacji końcowej. Pasażer wypadł z wagonika i uderzył o konstrukcję atrakcji. Według relacji świadków, podczas upadku uderzył trzykrotnie o metalowy stelaż kolejki, a następnie spadł na dach niższego budynku. W wyniku zdarzenia obrażenia odniosło kilka innych osób.
NOW - Man dies after falling out of Goliath roller coast at Six Flags Over Georgia. https://t.co/4IcUWZlykF
— Confidential Post (@C_Post_News) October 12, 2026
Moment upadku uwieczniony na pamiątkowym zdjęciu
Mężczyzna jechał bezpośrednio obok swojego syna. Chłopiec był świadkiem chwili, w której jego ojciec wypadł z pędzącej kolejki. Do zdarzenia doszło przy końcu trasy, kiedy automat wykonywał pasażerom pamiątkowe fotografie.
Jedna z pasażerek w rozmowie ze stacją WXIA opisała kadr, na którym aparat uchwycił mężczyznę poza wagonikiem. Kobieta powiedziała:
Jest na naszych zdjęciach poza wagonikiem
Automatyczny system zarejestrował moment wypadku. Zdjęcie dokumentuje zdarzenie i stanowi dowód w sprawie. Pamiątkowa fotografia, która zwykle przypomina o wspólnym przejeździe, tym razem utrwaliła chwilę, w której pasażer opuścił wagonik. Tragedia wydarzyła się w obecności jego syna.
I guess the guy that died at Six Flags today was just too big for the seat for it to lock down. I was probably driving by the place as it happened today. Enhanced some so you can see it better. https://t.co/t9Jd5LGnl2
— Johnny Midnight ⚡️ (@its_The_Dr) October 13, 2026
Śledztwo policji i oficjalne oświadczenie władz parku
Detektywi z wydziału zbrodni głównych Departamentu Policji Hrabstwa Cobb prowadzą dochodzenie w sprawie wypadku. Policja i park nie podały dotąd jasnej przyczyny zdarzenia. Śledczy ustalają, jak doszło do wypadnięcia pasażera z wagonika oraz co wydarzyło się na trasie kolejki.
Rzecznik Six Flags przekazał, że park i lokalne władze natychmiast podjęły działania, a spółka w pełni współpracuje w ramach śledztwa. Przedstawiciele parku Six Flags Over Georgia opublikowali kondolencje:
Jest nam bardzo przykro z powodu zdarzenia z udziałem naszego gościa, do którego doszło dziś w naszym parku. Nasze myśli i kondolencje kierujemy do rodziny, przyjaciół i bliskich tej osoby
Śledczy badają teraz zabezpieczenia rollercoastera, aby wyjaśnić przyczyny wypadku.