Edyta Górniak skradła show podczas ostatniego odcinka „Tańca z Gwiazdami”, ale to jej słowa po programie wywołały prawdziwą burzę. Piosenkarka uświetniła siódmy odcinek, czyli „Disney Night”, wykonując legendarny utwór „Kolorowy wiatr” i zasiadając przy stole sędziowskim. Prawdziwe emocje nadeszły jednak za kulisami, gdzie diwa otworzyła się na temat ślubnych planów Allana Krupy i jego ukochanej Kornelii Grzączkowskiej.
- Artystka widzi w Kornelii idealną kandydatkę na żonę dla swojego syna.
- Piosenkarka zadeklarowała, że czeka na ślub syna, ale nie zamierza wywierać na młodą parę presji.
- Allan Krupa już dwukrotnie odrzucił propozycję udziału w programie „Taniec z Gwiazdami”.
- Gwiazda przyznała, że dzięki szczęściu syna sama bardzo się uspokoiła i przeżywa radosny czas.
Gwiazda o przyszłej synowej
Edyta Górniak nie ukrywała wzruszenia, patrząc na popisy uczestników. W siódmym odcinku „Tańca z Gwiazdami” występy na parkiecie skłoniły ją do ciepłych refleksji na temat przyszłości jej jedynego syna. Oglądając bajkowe choreografie, wokalistka wyobraziła sobie ceremonię ślubną Allana i jego wybranki.
Piosenkarka zwróciła uwagę na emocje, jakie niosą ze sobą romantyczne tańce. Po występie Piotra Gumulca i Julii Suryś podzieliła się swoim marzeniem dotyczącym wesela syna.
„Ja bym bardzo chciała, żeby mój ukochany syn z moją synową zatańczyli taki pierwszy taniec, bo to jest wszystko miłość i uczucie tęsknoty” - Edyta Górniak
Gdy dziennikarze „Super Expressu” zapytali artystkę wprost, czy Kornelia to jej wymarzona synowa, gwiazda nie wahała się ani chwili.
„Myślę, że tak. Naprawdę!” - Edyta Górniak
Na zdj.: Edyta Górniak, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Dlaczego Allan Krupa nie wystąpił w Tańcu z Gwiazdami?
Choć wokalistka skradła uwagę widzów, występując w programie i zasiadając za stołem sędziowskim, jej syn omija telewizyjny parkiet szerokim łukiem. Producenci show dwukrotnie kusili młodego muzyka propozycją i przez dwa lata z rzędu zapraszali go do rywalizacji o Kryształową Kulę. Allan Krupa za każdym razem konsekwentnie odmawiał. Pląsy przed milionami widzów to najwyraźniej zupełnie nie jego bajka.
Gwiazda od lat bardzo dba o granice swojego jedynaka i doskonale rozumie jego decyzje. Młody muzyk ma naturę introwertyka, nie lubi wystawiać się na widok publiczny ani grać pierwszych skrzypiec. Obecność w centrum uwagi oswaja powoli i na własnych warunkach. Pomaga mu w tym wspólna trasa koncertowa z mamą, podczas której uczy się występować bez zbędnej presji.
Na zdj.: Allan Enso, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Relacja Allana Krupy i Kornelii Grzączkowskiej okiem Edyty Górniak
Edyta Górniak dostrzega w relacji syna coś znacznie głębszego niż przelotne zauroczenie. Allana i Kornelię łączy podobne doświadczenie życiowe: oboje wychowały matki. Zdaniem piosenkarki ten wspólny fundament daje im dużo wzajemnego zrozumienia.
W rozmowie z Klaudią Lewandowską z serwisu Kozaczek.pl diwa złożyła młodym piękne życzenia. Podkreśliła wyjątkową nić porozumienia między nimi:
„Mam nadzieję, że im się to wszystko pięknie poukłada. Niech się uczą siebie, niech dorastają w takim szacunku, w przyjaźni i zrozumieniu. Jest to bardzo szczęsliwy czas w jego zyciu i Kornelii też. Więc i w moim.(…) I w ogóle drugiej mamy tak samo. Oni oboje wychowani przez matki, więc duzo zrozumienia mają dla siebie” - Edyta Górniak
Widok szczęśliwego syna stał się dla Edyty najlepszym lekarstwem na troski. Gwiazda przyznała, że od roku obserwuje u Allana wielką radość, dzięki czemu sama odżyła i bardzo się uspokoiła. Cieszy się teraz szczęśliwym czasem. Choć z radością powita dzień ślubu zakochanych, doskonale wie, że niczego nie wolno przyspieszać ani na nikogo naciskać. Pozostaje jej cierpliwie czekać na telefon z radosną nowiną.