Michał Wiśniewski zaorał życie miłosne Dody. Specjalista od małżeństw nie daje jej szans

Michał Wiśniewski zaorał życie miłosne Dody. Specjalista od małżeństw nie daje jej szans

Michał Wiśniewski zaorał życie miłosne Dody. Specjalista od małżeństw nie daje jej szans

AKPA

To miał być wieczór absolutnego triumfu Królowej Popu. Czerwony dywan, blask fleszy i huczna premiera dokumentu na Amazon Prime Video. Jednak zamiast szampana, polał się kwas. Show skradł Michał Wiśniewski, który bezlitośnie zdiagnozował życie uczuciowe Dody. Jego słowa o tym, że artystka "już zawsze będzie sama", brzmią jak brutalny wyrok wydany przez przyjaciela, a nie kurtuazyjna opinia.

Reklama

Wieczór na Prime Video. Wiśniewski psuje święto

18. lutego warszawskie salony zamarły w oczekiwaniu. Na ściance w najlepsze prężyły się Honorata Skarbek, Laluna czy Klaudia Halejcio. Ale to nie kreacje były tematem numer jeden. W cieniu fleszy 53-letni Michał Wiśniewski postanowił zepsuć święto koleżance. Lider Ich Troje, z pozycji doświadczonego wyjadacza show-biznesu, w rozmowie z mediami obnażył prawdę o tym, co (nie) znalazło się na ekranie.

Wokalista nie zamierzał udawać, że serial pokazuje całą prawdę. Bez owijania w bawełnę stwierdził, że widzowie i tak zobaczą wykreowany obraz.

Ja tam nie widziałem Doroty Rabczewskiej, bo myślę, że Dorota należy do tych, którzy zostawiają swoją taką absolutną wewnętrzną prywatność. Dorota pokazuje tylko to, co chce pokazać.

Doda w białej sukni do ziemi Na zdj.: Doda, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Wycięli to z filmu. Wiśniewski ujawnia bolesną prawdę o samotności Dody

Prawdziwa bomba wybuchła chwilę później. Producenci dokumentu uznali słowa Wiśniewskiego za zbyt mocne i zdecydowali się usunąć je z montażu. Muzyk jednak nie gryzł się w język i powtórzył je publicznie. Bez taryfy ulgowej wypalił, że Doda nie ma szans na szczęśliwy związek, jeśli diametralnie się nie zmieni.

Mam nadzieję, że nie robię tym jej żadnej przykrości, bo nie taka jest moja intencja. Tylko powiedziałem jej wtedy - w tym filmie to zostało wycięte - że musi się pogodzić, że już zawsze będzie sama.

Dlaczego 53-latek stawia tak drastyczną diagnozę? Twierdzi, że Doda nie potrafi wyjść poza czubek własnego nosa. Mówił o tym bez ogródek:

Myślę, że ona musi jeszcze dorosnąć do tego, żeby zrozumieć, że z takimi ludźmi jak my jest ciężko żyć po prostu. Bo ona patrzy tylko z własnej perspektywy, ale trzeba stanąć po drugiej stronie i zobaczyć, czego druga osoba oczekuje.

Michał Wiśniewski w białym garniturze AKPA

25 lat przyjaźni i nagły cios? Tak Wiśnia „pogrzebał” nadzieje Dody

Znają się jak łyse konie. Początek lat 2000, Ich Troje na absolutnym szczycie, Dorota Rabczewska debiutująca w "Barze". Przez ćwierć wieku ich drogi się przecinały. Jeszcze w 2022 roku, podczas jubileuszu zespołu, Wiśniewski ze sceny deklarował: "Jeżeli kiedyś będziesz w potrzebie, we mnie masz przyjaciela". Dziś te słowa brzmią jak ponury żart w zestawieniu z obecną "diagnozą".

Wiśniewski wieszczy, że jedynym ratunkiem dla piosenkarki byłoby całkowite zatracenie się w drugiej osobie, w co sam wątpi.

Chyba że zakocha się tak, że całe swoje jestestwo poświęci komuś. I może jej się nawet wydawać, że to robi, ale tak nie jest. Bo nie wiem, czy kiedyś spytała o tę drugą perspektywę. A jak spytała, to usłyszała coś zupełnie odwrotnego…

Michał Wiśniewski i Doda na scenie scena z: Doda, Michał Wiśniewski, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

Michał Wiśniewski miażdży Korwin-Piotrowską. "Mr. Nobody" i "polski hejt"

Ale oberwało się nie tylko Dodzie. Wiśniewski tego wieczoru odpalił "brak hamulców" i rzucił się do gardła Karolinie Korwin-Piotrowskiej oraz Agnieszce Woźniak-Starak. Lider Ich Troje wpadł w furię, że osoby odpowiedzialne za – jego zdaniem – „polski hejt”, w ogóle dostały głos w produkcji. Dziennikarkę zmieszał z błotem, odmawiając jej prawa do bycia autorytetem.

Karolina Korwin-Piotrowska nic nie znaczy. To jest po prostu Mr. Nobody (...) Ta bezczelność jej jest zachwycająca dla pewnej grupy ludzi, ale człowiek, który ma dwie szare komórki, no nie słucha takiego badziewia, nie marnuje na to czasu.

Muzyk nie zostawił na dziennikarkach suchej nitki, sugerując, że ich obecność w dokumencie to nieporozumienie.

Takie osoby, które stworzyły polski hejt, jak Karolina Piotrowska, czy Agnieszka Szulim, to spokojnie zasłużyły na swój własny film, inny.

Premiera minęła, niesmak pozostał, a w kuluarach huczy od plotek. Czy Wiśniewski jako przyjaciel przekroczył granicę dobrego smaku, upokarzając artystkę w jej wielkim dniu? A może jako jedyny w tym towarzystwie wzajemnej adoracji miał odwagę powiedzieć Dodzie brutalną prawdę prosto w oczy?

Reklama
Reklama