Jacek Stachursky przeszedł jedną z najbardziej spektakularnych metamorfoz w polskim show-biznesie. Gwiazdor muzyki tanecznej wziął się za siebie i schudł 20 kilogramów, dzięki czemu znacząco wysmuklił sylwetkę oraz rysy twarzy. To jednak nie koniec rewolucji, bo piosenkarz zaprezentował też zupełnie nową fryzurę, rezygnując z krótkiego cięcia na rzecz długich pasm, co wprawiło fanów w osłupienie i udowodniło, że "typ niepokorny" ma niepokorność zapisaną nawet w cebulkach włosowych.
- Jacek Stachursky schudł około 20 kilogramów z myślą o poprawie zdrowia, kondycji fizycznej i zwiększeniu swoich możliwości wokalnych
- Artysta przeszedł zabieg przeszczepu włosów w Turcji, decydując się na radykalną zmianę dotychczasowego wizerunku
- Piosenkarz pożegnał charakterystyczną dla siebie krótką fryzurę i zapuścił sięgające do ramion, lekko siwiejące włosy zaczesywane do tyłu
- Przemiana wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych, gdzie fani zachwycają się jego odświeżonym, bardzo eleganckim wyglądem
Dlaczego Jacek Stachursky zdecydował się na drastyczne odchudzanie?
Jacek Stachursky od dekad rozgrzewał publiczność swoimi największymi, tanecznymi hitami. Niestety mało kto zdawał sobie sprawę z tego, z jakimi problemami gwiazdor musiał się mierzyć poza blaskiem świateł na scenie. Spora nadwaga i narastające, nadprogramowe kilogramy z biegiem czasu stawały się dla niego coraz większym obciążeniem. Zaczęły mu one wprost utrudniać aktywność sceniczną.
Okazuje się, że to właśnie obawa o własne zdrowie, chęć poprawy kondycji oraz zwiększenie komfortu podczas wielogodzinnych występów skłoniły go do ostrej zmiany nawyków. Jak sam przyznał, waga zaczęła negatywnie wpływać także na jego możliwości wokalne. Zmotywowany artysta wziął się za siebie i ostatecznie zrzucił około 20 kilogramów. Swoją dawną niedyspozycję podsumował w szczerym wywiadzie dla portalu Pomponik.
„Spora nadwaga, która wtedy była przy moim wzroście, powodowała, że kondycyjnie i wokalnie nie najlepiej sobie radziłem. Tzn. radziłem sobie na tyle, na ile mogłem, natomiast odczuwałem skutki tej przypadłości” – wyznał szczerze Jacek Stachursky.
Znaczna utrata wagi sprawiła, że twarz piosenkarza spektakularnie zeszczuplała, przywracając mu doskonały wygląd. Mimo tych wspaniałych rezultatów, wokalista z rozbrajającą szczerością przyznaje, że walka o formę wciąż bywa sporym wyzwaniem. O blaskach i cieniach bycia na diecie wspomniał podczas relacji na żywo na Instagramie.
„Kontroluję wagę. (...) W momencie, jak jestem na redukcji, to bardzo mocno szczupleje mi twarz. Natomiast tkanka tłuszczowa wokół innych części jest bardziej oporna. Jest oczywiście na to sposób, ale jestem troszkę zbyt leniwy” – podsumował gwiazdor.
Jacek Stachursky | instagram
Nowa fryzura Jacka Stachursky'ego po przeszczepie włosów w Turcji
Zrzucenie imponującej liczby kilogramów to był jednak zaledwie wstęp do wielkich zmian wizualnych. Jacek Stachursky postanowił iść o krok dalej i odświeżyć fryzurę, z którą kojarzony był od samego początku swojej kariery. Przez całe lata wokalista był utożsamiany z bardzo krótkim cięciem. Z czasem piosenkarz zaczął eksperymentować ze swoim wyglądem, często wygalając boki i zmyślnie spinając resztę włosów na czubku głowy, a przed ostateczną metamorfozą zaskoczył widzów mocno kręconymi lokami.
Kluczowym krokiem w walce o wyśniony wizerunek stała się wyprawa za granicę. Wokalista poddał się przeszczepowi włosów w Turcji, co przyciągnęło wzrok całej Polski. Nowy „look” niemal natychmiast przyciągnął wzrok całej Polski.
Obecnie, tuż po tej rewolucji, piosenkarz dumnie prezentuje się w zupełnie nowej odsłonie. Zamiast krótkiego cięcia, z którego był znany przez lata, na jego głowie gości teraz długa, sięgająca aż do ramion fryzura. Te lekko siwiejące włosy celebryta najczęściej gładko zaczesuje do tyłu, co idealnie podkreśla jego odchudzoną twarz. Być może to właśnie w bujnej czuprynie kryje się teraz ta słynna „potężna wichura”, o której śpiewał przed laty. Na najnowszym zdjęciu Jacek Stachursky pozuje w błękitnej koszuli z szerokim uśmiechem.
Reakcja fanów w sieci na metamorfozę "typa niepokornego"
Jak można się było spodziewać, tak radykalna zmiana całego wizerunku wywołała istną lawinę reakcji w sieci. Gdy piosenkarz opublikował kadry w nowej odsłonie, sieć zapłonęła z zachwytu. Jego odmieniony wygląd spotkał się z wyjątkowo pozytywnym, choć dla wielu zszokowanym wręcz, odbiorem.
Część fanów z trudem rozpoznawała na najnowszych fotografiach swojego dawnego idola. Nagle okazało się, że artysta, znany szerzej dzięki fenomenowi "Dosko", budzi teraz zachwyt jako ikona męskiej elegancji. Niektórzy fani w mediach społecznościowych porównywali nowy wygląd artysty do Jean-Claude’a Van Damme’a. Zaskoczeni sympatycy tłumnie ruszyli do sekcji komentarzy pod jego zdjęciami na Instagramie, prześcigając się w pochwałach.
Z każdym kolejnym wpisem okazywało się, że piosenkarz idealnie trafił w gust swojej publiczności. Ktoś z internautów bez owijania w bawełnę stwierdził: „Ale pan wyprzystojniał na starość”. Ktoś inny dorzucił z uznaniem: „Metamorfoza dekady”.
Rozpędzona maszyna pochlebstw działała dalej, a sentyment słuchaczy nagle przerodził się w zaskakujące deklaracje. „Nie tylko pan niepokorny, ale i przystojny!” – żartowali fani w komentarzach, a jedna z obserwatorek z rozbrajającą ironią podsumowała ten gorący wizerunek: „Nie sądziłam, że po tylu latach słuchania zacznę do pana też wzdychać”. Trzeba przyznać, że Stachursky potrafi z klasą odkryć się na nowo.