Marta "Mandaryna" Wiśniewska opowiedziała o swojej chorobie w 19. edycji programu "Taniec z gwiazdami". Od 23 lat zmaga się z cukrzycą typu 1, a o diagnozie mówiła publicznie już wcześniej. W zakulisowym materiale z niedzielnego odcinka artystka odwiedziła szpital i spotkała się z dziećmi chorującymi na cukrzycę. Jej słowa przypomniały widzom, z czym mierzy się każdego dnia.
- Artystka usłyszała diagnozę w 2003 roku, będąc w ciąży – od tego czasu minęły 23 lata
- W 6. odcinku 19. edycji „Tańca z gwiazdami” gwiazda odwiedziła w szpitalu dzieci chore na cukrzycę
- Do kontroli poziomu cukru podczas treningów Mandaryna używa pompy insulinowej i sensorów
- Za cha-chę do piosenki Jennifer Lopez duet otrzymał od jurorów 34 punkty
Mandaryna o walce z cukrzycą w „Tańcu z gwiazdami”
Marta "Mandaryna" Wiśniewska w szóstym odcinku 19. edycji "Tańca z Gwiazdami" była szczera do bólu i opowiedziała o swoim osobistym dramacie. Program wyemitowano w niedzielę, 11 października 2026 roku, pod hasłem "Latino Night". W materiale zza kulis artystka odwiedziła szpital i spotkała się z dziećmi zmagającymi się z tą samą chorobą. Sama usłyszała diagnozę cukrzycy typu 1 w 2003 roku, gdy była w ciąży.
W opublikowanym w 2025 roku wpisie na Instagramie Mandaryna nazwała diagnozę jedną z największych traum w swoim życiu. Trudne doświadczenia nie odebrały jej jednak siły, którą stara się przekazywać innym chorym. Przed kamerami Polsatu skierowała do małych podopiecznych i telewidzów poruszające słowa otuchy.
Jest to pewnego rodzaju obciążenie, ale też daje mi jakiegoś dużego kopa do życia, do tego, że z cukrzycą można wiele, a wręcz wszystko.
Artystka podkreśliła, że choroba nie powinna stawać na drodze do spełniania marzeń.
Każdy człowiek może spełniać swoje marzenia. Nie rezygnujmy z nich. Osoby, które są obciążone cukrzycą, mogą sięgać bardzo, bardzo daleko i bardzo wysoko.
Fot. Piętka Mieszko/AKPA
Pompa insulinowa i wyczerpujące treningi na parkiecie
Udział w tanecznym show wiąże się z dużym wysiłkiem fizycznym. Podczas treningów i występów Mandaryna musi stale kontrolować poziom glikemii. Intensywny ruch stanowi dodatkowe obciążenie dla organizmu. Przez pierwsze dwie dekady od diagnozy artystka podawała insulinę za pomocą penów, a później przeszła na nowocześniejsze rozwiązania.
Dziś pomaga jej pompa połączona z systemem ciągłego monitorowania glukozy. Podczas nagrań zza kulis Wiśniewska wyjaśniła dzieciom w szpitalu, jak działają te urządzenia.
Oprócz pompy mamy też przyklejone sensory i one mierzą nam cukier. Potem ta pompa to sczytuje. Wszystko to, co nie do końca super policzymy, ona potrafi wyregulować.
W rozmowie z RMF FM w czerwcu 2026 roku Mandaryna mówiła, że z cukrzycą można żyć, pracować i realizować pasje. Trzeba jednak lepiej poznać siebie i bardziej o siebie zadbać.
Cha-cha do przeboju Jennifer Lopez i oceny jurorów
Po emocjonalnym materiale przyszedł czas na występ na parkiecie. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zatańczyli cha-chę do "Let's Get Loud" Jennifer Lopez. Utwór wykonał zespół Tomka Szymusia.
Para otrzymała 34 punkty. Iwona Pavlović nie szczędziła pochwał za oddanie rytmu cha-chy, natomiast Rafał Maserak zwrócił uwagę na niezwykły charakter gwiazdy. Tydzień wcześniej Mandaryna wystąpiła z synem Xavierem w rodzinnym odcinku "Tańca z Gwiazdami". Zatańczyli funka i otrzymali od jury komplet 40 punktów. Widzowie mogli wtedy zobaczyć Mandarynę na parkiecie u boku syna.